Obroża Sabunol u kotów nie działa na kleszcze.garadiela pisze:Kot moj nosi sabunol obroze od wczoraj,zobaczymy jak ze skutecznoscia bedzie ...W zeszlym roku potrafila przyniesc 20 kleszczyMimo kropel...
Pchły i kleszcze
- Nina_Brzeg
- Posty: 862
- Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
- Lokalizacja: Brzeg
Środek zawsze trzeba dobrać do psa. To, że u dziesięciu jeden działa nie oznacza, że u jedenastego też będzie działał
U nas od lat Kiltixy i zero kleszczy. W zeszłym roku raz zakropiliśmy psy (tuż przed zimą kończyło się działanie obroży) i Fox co chwilę znosił kleszcze. Nigdy więcej kropli. Kiltixy śmierdzą ale działają na naszych psach idealnie.
U nas od lat Kiltixy i zero kleszczy. W zeszłym roku raz zakropiliśmy psy (tuż przed zimą kończyło się działanie obroży) i Fox co chwilę znosił kleszcze. Nigdy więcej kropli. Kiltixy śmierdzą ale działają na naszych psach idealnie.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
U nas jest fajnie bo w zasadzie tych kleszczy aż tyle nie ma + zwykle są zdrowe.
Na Dieslu w 100% sprawdza się advantix (każdy wyjazd natomiast kończył się kleszczem).
Ale wiem, że w Warszawie ludzie potrafią podawać kropelki +obróżkę (i to obojętnie jakiej firmy)a i tak kleszcze są.
Na Dieslu w 100% sprawdza się advantix (każdy wyjazd natomiast kończył się kleszczem).
Ale wiem, że w Warszawie ludzie potrafią podawać kropelki +obróżkę (i to obojętnie jakiej firmy)a i tak kleszcze są.
Paulinka i Dieselek
-
Snedronningen
- Posty: 2811
- Rejestracja: 2013-06-03, 09:46
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
ciekawe. też od jakiegoś czasu prawie codziennie(bo czasem zapominam) daję drożdże ... teraz pytanie, co tak naprawdę działa u moich psów?
chociaż skoro zdychają te kleszcze, to raczej od kropli. zobaczymy jak będzie dalej
chociaż skoro zdychają te kleszcze, to raczej od kropli. zobaczymy jak będzie dalej
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Moja wetka twierdzi ze dziala... Poki co nie ma ani jednego dziada wiec jest ok...diyala pisze:Obroża Sabunol u kotów nie działa na kleszcze.garadiela pisze:Kot moj nosi sabunol obroze od wczoraj,zobaczymy jak ze skutecznoscia bedzie ...W zeszlym roku potrafila przyniesc 20 kleszczyMimo kropel...
Imidaklopryd 1,1%
Piryproksyfen 0,4%
Zakropiona jest tez dodatkowo ktoplami FLEVOX...Ale to mnie wlasnie zdziwilo czytajac ulotke
. Działanie
insektobójcze wobec nowych inwazji dorosłych pcheł utrzymuje się
do 4 tygodni. Produkt wykazuje trwałe działanie bójcze do 1 tygodnia wobec kleszczy
Bzdura. Ja też jestem lekarzem i ta obroża nie działa na kleszcze, o czym zresztą producent informuje zarówno na opakowaniu jak i ulotce:garadiela pisze:Moja wetka twierdzi ze dziala... Poki co nie ma ani jednego dziada wiec jest ok...diyala pisze:Obroża Sabunol u kotów nie działa na kleszcze.garadiela pisze:Kot moj nosi sabunol obroze od wczoraj,zobaczymy jak ze skutecznoscia bedzie ...W zeszlym roku potrafila przyniesc 20 kleszczyMimo kropel...
Imidaklopryd 1,1%
Piryproksyfen 0,4%
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CCkQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.dermapharm.com.pl%2Fzbr_pdf.php%3Fpdf_towar_id%3D85%26ln%3D1&ei=O3lBU8TzC4j07Aaf64HoCA&usg=AFQjCNGVpvfVRAvW27-pCDicr6nQs0NPPA&bvm=bv.64125504,d.bGE&cad=rja
Psie obroże Sabunol działają jako-tako przeciwko kleszczom tylko dlatego, że zawierają dodatkowo permetrynę, której brak w kociej obroży (permetryna jest toksyczna dla kotów).
-
Wierciłapa
No moje psy sa kropione przemiennie sabunol. advantix, duowin contact, prac-tic.
Dodatkowo maja obroże foresto (po których sobie kleszcze maszerują, wbijają się tez tuz pod obrożą, masakra jakaś)
na kiltix maja uczulenie, wyskakują im ropne zmiany na skórze.
Chyba będę musiała scalibor z Czech sprowadzać w takim razie...
Dodatkowo maja obroże foresto (po których sobie kleszcze maszerują, wbijają się tez tuz pod obrożą, masakra jakaś)
na kiltix maja uczulenie, wyskakują im ropne zmiany na skórze.
Chyba będę musiała scalibor z Czech sprowadzać w takim razie...
koleżanka w akcie desperacji tutaj kupuje tego Scalibora.
Kurcze, jak ja się cieszę że u nas nie ma takiego dramatu z kleszczami
Kurcze, jak ja się cieszę że u nas nie ma takiego dramatu z kleszczami
Paulinka i Dieselek
Ja ściągałam z Niemiec.
Mamy spory teren zarośnięty krzakami więc idealne miejsce dla tego paskudztwa.
U mnie plus, że koty (w tym jeden który śpi na psie) czują się ok.
Ja mam i to pod domem, ok Gaju. W zeszłym roku jeszcze w listopadzie psy przynosiły kleszcze po spacerach koło domuKurcze, jak ja się cieszę że u nas nie ma takiego dramatu z kleszczami
U mnie plus, że koty (w tym jeden który śpi na psie) czują się ok.