Wszystko bedzie lepsze od Doreen
Ja z duzego miasta, ale stacjonarnie nic nie moge kupic bo tutaj pustki w sklepach, Polska to jednak stanikowy raj, wiec nie narzekac
gerda, nie wiem, skąd dokładnie jesteś, ale w Białymstoku jest właśnie kontri, chyba na Białówny. Kiedyś był też BraZone w zielonej kamienicy przy Rochu, ale nie wiem, czy jest teraz. Pewnie można to sprawdzić, bo oni sprzedają też przez Internet.gerda pisze:Ach Wy z wielkich miast - macie przynajmniej gdzie poprzymierzaćNie cierpię fiszbin (wszystkie mi się wrzynają) i mam do dyspozycji tylko Doreen Luxury N Triumpha i tylko w rozmiarze do F
![]()
Iowa, to ja też podpytamIowa pisze:Laidee, sporo się zmienia, jeśli chodzi o kostiumy i w ogóle staniki. Panache Cleo ma wąskie fiszbiny i jest linia Swim. Może jakaś Freya.
no tak zgoda ale to nie wynika z nieznajomości własnego rozmiaru czy niewiedzy jaki krój byłby odpowiedni tylko z braku stanika w odpowiednim rozmiarze i kroju. Jak sie w sklepie przymierza wszystkie jakie są, które tylko da się na siebie wcisnąć i nic nie leży idealnie to się wybiera ten, który leży najlepiej ale czy uda się go ponosić potem przez kilka godzin to juz zwykle się okazuje dopiero po wybuleniu kilku stówek. Po kilku latach dochodzi sie juz do wprawy i można rozpoznać nawet ze zdjecia niektóre kroje, które na 100% leżeć nie bedą dobrze i te które ewentualnie może będą dobre. A mój pech i pewnie nie tylko mój polega na tym, ze te dobre jak na złość szybko wycofują z produkcji a te które mi nie leżą produkują latami. Ale to norma z kosmetykami mam dokładnie to samo. Jak już metodą prób i błedów trafię na jakiś naprawdę dobry to bach wycofują albo "udoskonalają" recepturę a te wszystkie gnioty wciąż są.vesela krava pisze:Konkretnie, jezeli chodzi o uwieranie fiszbin, to w 90 % wynika ze zlego dopasowania rozmiaru badz modelu.