Homocysteina jest wprawdzie doskonałym wskaźnikiem zagrożenia miażdżycą, ale daje też obraz (nie wprost) niedoborów witamin z grupy B, przede wszystkim B12 (badanie jej poziomu w wielu okolicznościach jest zafałszowane).
Hemoglobina glikowana pokazuje, jak bardzo jesteśmy przeładowani węglowodanami i jak bardzo cukier nas niszczy, powodując przyspieszone starzenie się. Poziom glukozy na czczo, ani nawet poziom fruktozaminy, nie powiedzą nam jak bardzo jesteśmy zagrożeni insulinoopornością, zanim ona nie wystąpi. O tym, jak działa cukier, przyłączając się do naszych białek i nas postarzając, pisałam w tym poście, załączając linki do bardziej naukowych tekstów:
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.ph ... 3910#13910
Często jest tak, że jemy sobie radośnie pyszne węglowodanki i żyjemy w przeświadczeniu, że nam nie szkodzą, bo mamy cukier w normie i ogólnie czujemy się dobrze, jesteśmy szczupli i na metryce wciąż młodzi. Ten parametr wyciąga ludzi z błogiej nieświadomości i pomaga pokonać uzależnienie od cukru

.