O kotach na wesoło

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

A teraz kotki, ktore lubia sie kapac :-) https://www.facebook.com/video.php?v=622784997856179&pnref=story

EDIT i jeszcze o tej stluczonej szklance, zanim sie ja na stole postawi: https://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=LNWjZcbv2uI
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

uśmiałam się jak norka :lol:
Znam ten moment kiedy tłumaczysz kotu, że czegoś nie wolno, on robi taką właśnie minę jak ten ze szklanką, że rozumie o co chodzi po czym perfidnie delikatnie, powoli i z rozmysłem i tak robi dokładnie to czego nie wolno patrząc Ci przy tym głęboko w oczy jakby chciał powiedzieć: no i co mi zrobisz? Człowiek wtedy nie wie czy się śmiać czy płakać.
Tufitka
Moderator
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

punkt pierwszy powinien brzmieć:
Aby uniknąć rozczarowań, 9 plastrów szynki należy do kota. :twisted:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Do punktu nr 2 dodałabym jeszcze okulary... :evil:
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

o, widzę, że się wpiszę pod swoim postem.

Jeżeli nie widzieliście, to obejrzyjcie, koniecznie z dźwiękiem :-D
https://www.youtube.com/watch?v=dWkjq7075rg&app=desktop
Awatar użytkownika
Iowa
Moderator
Posty: 372
Rejestracja: 2011-11-21, 19:14
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Iowa »

Jak mój tak "mówi", to zaraz będzie pawik ;)
...inexplicable catness...
Verano

Post autor: Verano »

Pyskacz pierwszorzędny :mrgreen:
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Tez takie miauczenie zauwazylam przy pawiu, ale jak widac niektore koty poszly o krok dalej i zaczely go uzywac w celu komunikowania swoich potrzeb. W ogole ostatnio sie zastanawiam, jak beda wygladaly te nasze psy i koty za pare milionow lat (jezeli jeszcze bedziemy istniec i jezeli tyle wystarczy zeby ewoluowac), moze naucza sie mowic? :lol: Moj najswiezszy kot, ktorego mam od malego (dzisiaj ma 2,5 roku) wykazuje naprawde zadziwiajace zdolnosci komunikacyjne. Potrafi tak modulowac miauczenie w zaleznosci od kontekstu, ze czesto mam wrazenie, ze to czlowiek, tylko slow brakuje. Oczywiscie takie zdolnosci sa uzywane glownie, o ile nie wylacznie, po to, zeby o cos prosic :-P
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

moje mi za to zazwyczaj odpyskowują, jak czegoś zabraniam, albo każę zejść z blatu :twisted:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

vesela krava pisze:Moj najswiezszy kot, ktorego mam od malego (dzisiaj ma 2,5 roku) wykazuje naprawde zadziwiajace zdolnosci komunikacyjne. Potrafi tak modulowac miauczenie w zaleznosci od kontekstu, ze czesto mam wrazenie, ze to czlowiek, tylko slow brakuje. Oczywiscie takie zdolnosci sa uzywane glownie, o ile nie wylacznie, po to, zeby o cos prosic :-P
Mój kapral Tosiek też tak ma :mrgreen: Odzywa się głównie jak o coś prosi albo jak jest wkurzony i wyraża swoje oburzenie.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
vesela krava
Moderator
Posty: 952
Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
Lokalizacja: Francja

Post autor: vesela krava »

Jeszcze mi sie przypomnialo, ze moja gadatliwa szylkretka zaczyna kwiczec/piszczec, kiedy robi cos niedozwolonego. I to nawet wtedy, kiedy jej nie widze, sama sie zdradza :-P
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

To moja jest sprytniejsza i zaczyna się tłumaczyć dopiero jak ją przyłapię. Jeszcze zanim zdążę się odezwać, że nie wolno itd. to ona już skrzeczy, wystarczy że na nią spojrzę. Stąd wiem, że moje koty świetnie wszystko rozumieją co można a co nie. I w takiej dyskusji to ona zawsze musi mieć ostatnie słowo :-P nie ma szans jej przegadać.
Awatar użytkownika
gerda
Moderator
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Miałam kiedyś kotkę, która miaucząc sama zaprowadziła mnie do ścianoszafy gdzie schowała ukradzione wcześniej surowe, już rozbite kotlety schabowe :shock: W życiu bym ich tam nie znalazła :evil: (no chyba, że po tygodniu) :mrgreen:
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

he, he, Rudolf jest niezwykle rozmowny a głosu używa żeby coś osiągnąć.
Ma przy tym bardzo szeroką gamę dźwięków.
Potrafi głośno szlochać z prawdziwą (udawaną) rozpaczą - jak ktoś nie widzi kota, jest przekonany że to człowiek.
Robi tak gdy chce wyjść na dwór a wie, że nie wolno.
W tych samych okolicznościach potrafi głośno jęczeć z wyraźną pretensją w głosie.
Z kolei gdy robi słodkie, urywane ma, oznacza, że jest zadowolony i jest mu dobrze.
Lubi też po prostu porozmawiać sobie ze mną :oops: ku uciesze otoczenia.
Biorąc pod uwagę jego możliwości głosowe, zresztą nie tylko, jest najczystszej wody manipulatorem.
ODPOWIEDZ