KORONAWIRUS 2019-nCoV - nowa panika medialna
Tak na dobrą sprawę to nie wiadomo do końca ile osób zachorowało na covid19 i czy rzeczywiście ci zmarli, zmarli na covid 19. Testy pcr wykrywają coronowirusy, wirus grypy, przeziębienia, czy chlamydia tak jest w opisie testu, więc wykonane testu są walszywie dodatnie u wielu osób nawet tych zmarłych. Dr Jaskowski, David Ice i wielu innych uważa że ta pandemia jest nadmuchana i dowody za tym przemawiają. Dr Jaskowski mówi więcej i w sumie nigdzie nie słyszałam że naukowcom wciąż nie udało się wyselekcjonować z osoby zarażonej tego wirusa sars-2. Dane są naprawdę przerysowane sama to widzę, u nas w pracy jeden pracownik miał objawy grypy, gorączkę i kaszel przez 3 tygodnie, do tej pory nie wrócił do pracy bo osłabiony a nhs odmówił mu testów bo nie miał trudności w oddychaniu, więc nie wierzę w te dane z tv zapewne każdy z grupą po teście to covid 19.
drapad
dane statystyczne jednoznacznie świadczą, że toczy się batalia o wielkie zyski szczepionkowe. Minister zdrowia oficjalnie wypowiadał się o szczepieniu wszystkich.
W polsce 38 mln osób, szczepionka 60-70 zł sztuka
Podliczając 2.280.000.000 zł ok. 500 mln EUR
Jest o co się bić, a nawet na kierowane rozdawnictwo podstolikowe wystarczy.
Dziwnym trafem najbardziej zaangażowany jest jeden z najbardziej bogatych ludzi na świecie. Zamierza dostarczyć szczepionki dla całego świata.
Dodatkowo mówi o elektronicznym certyfikacie szczepionkowym - kolejne duże pieniądze.
Według danych statystycznych na świecie jest 7,6 mld ludzi.
Nawet nie będę przeliczał o jaką kasę idzie.
Grypa koronoidalna jest upierdliwa i trwa dłużej niż zwykła. Zamiast 2-5 dni trwa 3 tygodnie. Poza tym da się ją bez żadnych leków przejść. Wystarczy wyleżeć.
Z naturalnych środków dostępnych ogólnie skuteczy jest IMBIR.
Ja z tarkowanego imbiru robiłem herbatkę z cytryną i miodem
Naszemu kotu podawałem środki homeopatyczne. Jemu pomogło.
dane statystyczne jednoznacznie świadczą, że toczy się batalia o wielkie zyski szczepionkowe. Minister zdrowia oficjalnie wypowiadał się o szczepieniu wszystkich.
W polsce 38 mln osób, szczepionka 60-70 zł sztuka
Podliczając 2.280.000.000 zł ok. 500 mln EUR
Jest o co się bić, a nawet na kierowane rozdawnictwo podstolikowe wystarczy.
Dziwnym trafem najbardziej zaangażowany jest jeden z najbardziej bogatych ludzi na świecie. Zamierza dostarczyć szczepionki dla całego świata.
Dodatkowo mówi o elektronicznym certyfikacie szczepionkowym - kolejne duże pieniądze.
Według danych statystycznych na świecie jest 7,6 mld ludzi.
Nawet nie będę przeliczał o jaką kasę idzie.
Grypa koronoidalna jest upierdliwa i trwa dłużej niż zwykła. Zamiast 2-5 dni trwa 3 tygodnie. Poza tym da się ją bez żadnych leków przejść. Wystarczy wyleżeć.
Z naturalnych środków dostępnych ogólnie skuteczy jest IMBIR.
Ja z tarkowanego imbiru robiłem herbatkę z cytryną i miodem
Naszemu kotu podawałem środki homeopatyczne. Jemu pomogło.
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
Nie słyszałem, by jakakolwiek firma zaangażowana w stworzenie szczepionki na Covid-19 bądź jej właściciel zgłosił chęć darmowego rozdawnictwa.
Nie po to duże pieniądze zostały wydane na show medialny by teraz z tego nic nie mieć.
Dotychczas normalny koszt sprzedaży szczepionki wahał się w granicach 17-24 USD za sztukę w hurcie dla szczepionek produkowanych masowo.
Przy wyprzedażach starych szczepionek lub nietrafionych szczepionek koszty spadały do kilku USD za sztukę.
Dla łatwości liczenia przyjąłem średnio 20 USD za sztukę
7,6 mld x 20 USD daje 152 mld USD i o taki zakres toczy się batalia podstawowa.
Dla miłośników przemieszczania się po świecie przewidziano bonus w postaci cyfrowych certyfikatów szczepień, bez których korzystanie z lotów ma być mocno ograniczone - wypowiedź oficjalna amerykańskiego multimilionera (oczywiście bez nazwisk), który rozszerzył działalność z informatycznej na szczepinkową.
P.S. Ciekawe jak potraktują osoby po przebytym Covid-19, które mają już odporność, a podawanie szczepionki będzie działaniem bardziej szkodliwym niż pomocnym.
Nie po to duże pieniądze zostały wydane na show medialny by teraz z tego nic nie mieć.
Dotychczas normalny koszt sprzedaży szczepionki wahał się w granicach 17-24 USD za sztukę w hurcie dla szczepionek produkowanych masowo.
Przy wyprzedażach starych szczepionek lub nietrafionych szczepionek koszty spadały do kilku USD za sztukę.
Dla łatwości liczenia przyjąłem średnio 20 USD za sztukę
7,6 mld x 20 USD daje 152 mld USD i o taki zakres toczy się batalia podstawowa.
Dla miłośników przemieszczania się po świecie przewidziano bonus w postaci cyfrowych certyfikatów szczepień, bez których korzystanie z lotów ma być mocno ograniczone - wypowiedź oficjalna amerykańskiego multimilionera (oczywiście bez nazwisk), który rozszerzył działalność z informatycznej na szczepinkową.
P.S. Ciekawe jak potraktują osoby po przebytym Covid-19, które mają już odporność, a podawanie szczepionki będzie działaniem bardziej szkodliwym niż pomocnym.
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
No tak na szczepionkach wielka farma zarobi niezłą kasę, a ja za darmo i pod przymusem nie dała bym się zaszczepić, nie wierzę w szczepia, szczególnie przeciw grypie gdzie wirus się mutuje i tak samo jest z coronawirusami. Zresztą pan BG o którym Artoo myślę wspominał, miał juz pomysł na pandemię coronwirusowej grupy zanim to całe zamieszanie powstało, bo stałe wprowadzja coś nowego aby zdepopulizowac ludzkość, no i trzeba było wywołać kryzys gospodarczy bez wojny. W tą teorię wierze bardziej niż w istnienie covid19, a bynajmniej na taką skalę jak to w mainstream tv przedstawiają.
Tak wpadam tylko powiedzieć, że... u nas sytuacja zaczyna się poprawiać
.
W Anglii ilość chorych z dnia na dzień spada (w trakcie szczytu - 4,5 tys./dziennie, obecnie 1-1,5 tys/dziennie), miłościwie nam panujący zdecydowali się zacząć otwierać niektóre sklepy... Klienci jeszcze do mnie nie wrócili, ale przynajmniej zaczynam widzieć światełko w tunelu
W Anglii ilość chorych z dnia na dzień spada (w trakcie szczytu - 4,5 tys./dziennie, obecnie 1-1,5 tys/dziennie), miłościwie nam panujący zdecydowali się zacząć otwierać niektóre sklepy... Klienci jeszcze do mnie nie wrócili, ale przynajmniej zaczynam widzieć światełko w tunelu
Covid-19, PANIKA, a dane statystyczne w Polsce:
Z danych statystycznych wynika jednoznacznie, że w 2020 roku zmarło mniej osób niż w tym samym okresie 2019.
Zebrane dane w dobrym artykule:
https://warszawa.naszemiasto.pl/czy-prz ... AQKboKXWHQ
I tak prawda wyszła na jaw - chodzi o kasę ze szczepionek, maseczek, paszportów zdrowia oraz zniszczenie konkurencyjnych rynków
Z danych statystycznych wynika jednoznacznie, że w 2020 roku zmarło mniej osób niż w tym samym okresie 2019.
Zebrane dane w dobrym artykule:
https://warszawa.naszemiasto.pl/czy-prz ... AQKboKXWHQ
I tak prawda wyszła na jaw - chodzi o kasę ze szczepionek, maseczek, paszportów zdrowia oraz zniszczenie konkurencyjnych rynków
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
Nareszcie mam pozytywnie rozpatrzony wniosek o postojowe za marzec (nie, jeszcze nie dostałam), cieszę się, że ktoś zauważył, że spora część ludzi żyła cały czas na kredyt. Nie kredyt na wakacje tylko kredyt na jedzenie. Ulgi w czynszu i opłatach były z tego co wiem, tylko dla firm (działalności gospodarczych). Niestety 4 etap odmrażania się przesunął, kolejny tydzień strat...
A tymczasem, gdy zdarzy mi się wyjść, jedyne co widzę to ludzi mających w głębokim poważaniu dystans. Dosłownie włażą na Ciebie na każdym kroku, nie rozumieją co znaczy choćby pół metra odstępu. Jaki to wszystko miało sens?
A tymczasem, gdy zdarzy mi się wyjść, jedyne co widzę to ludzi mających w głębokim poważaniu dystans. Dosłownie włażą na Ciebie na każdym kroku, nie rozumieją co znaczy choćby pół metra odstępu. Jaki to wszystko miało sens?
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
Małga cieszę się twoim szczęściem, rozpatrzenie wnioku to połowa sukcesu
.
Mi niestety kolejny klient odszedł
. Wróci najwcześniej na jesień... W poniedziałek ma być kolejny etap odmrażania gospodarki, mam nadzieję, że jakiś klient do mnie wróci. Do tej pory zarabiałam minimun niezbędne na przeżycie
. Teraz... nawet nie wiecie jak się cieszę, że akurat rzucam papierosy. Nawet jakbym chciała to nie mam za co zapalić
.
Mi niestety kolejny klient odszedł
Sierra, jak u Ciebie?
Te kilka miesięcy nie starczyło na odbudowywanie strat, odzyskałam 1/3 godzin pracy, klienci wrócili połowicznie i znowu...
Decyzją rządu drugi raz w tym roku jestem bez pracy, pomimo że nie ma ku temu żadnych przesłanek, pomimo że wszyscy z branży stawaliśmy na głowie by było (i tak było) bezpiecznie. Ponoszę konsekwencje bezmyślności ludzkiej, iluzji, że rząd dba o bezpieczeństwo narodu.
Te kilka miesięcy nie starczyło na odbudowywanie strat, odzyskałam 1/3 godzin pracy, klienci wrócili połowicznie i znowu...
Decyzją rządu drugi raz w tym roku jestem bez pracy, pomimo że nie ma ku temu żadnych przesłanek, pomimo że wszyscy z branży stawaliśmy na głowie by było (i tak było) bezpiecznie. Ponoszę konsekwencje bezmyślności ludzkiej, iluzji, że rząd dba o bezpieczeństwo narodu.
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
Małga że tak to ujmę - jeżdżę na szmacie i dzięki temu mam co jeść
Biznes mi się częściowo ruszył... Niestety, w dalszym ciągu jest ciężko (też mam ok. 1/3 klientów). Na szczęście znajoma pomogła mi znaleźć dodatkową pracę - sprzątanie biura wieczorami. Sprawa była o tyle trudna, że w dalszym ciągu muszę być dostępna przez cały dzień dla psiaków i w godzinach 8-20 nie mogę pracować (chyba, że jakieś drobne, jednorazowe)
Wszystko powolutku wraca do normy i raczej nie będzie już gorzej - rząd miał plany na ponowne zamknięcie, poszły protesty od zbyt wielu stron. Raczej do ponownej kwarantanny nie dojdzie, chociaż do ograniczeia pracy doszło (w korporacjach ludzie pracują 50% w domu, 50% w biurze, paby i restauracje są krócej otwarte itp).
Może do końca roku uda mi się odbić od dna do końca. Najgorszy był lipiec, kiedy zarobiłam całe 200 funtów na cały miesiąc
. Mam nadzieję, że u Ciebie też się poprawi 
Biznes mi się częściowo ruszył... Niestety, w dalszym ciągu jest ciężko (też mam ok. 1/3 klientów). Na szczęście znajoma pomogła mi znaleźć dodatkową pracę - sprzątanie biura wieczorami. Sprawa była o tyle trudna, że w dalszym ciągu muszę być dostępna przez cały dzień dla psiaków i w godzinach 8-20 nie mogę pracować (chyba, że jakieś drobne, jednorazowe)
Wszystko powolutku wraca do normy i raczej nie będzie już gorzej - rząd miał plany na ponowne zamknięcie, poszły protesty od zbyt wielu stron. Raczej do ponownej kwarantanny nie dojdzie, chociaż do ograniczeia pracy doszło (w korporacjach ludzie pracują 50% w domu, 50% w biurze, paby i restauracje są krócej otwarte itp).
Może do końca roku uda mi się odbić od dna do końca. Najgorszy był lipiec, kiedy zarobiłam całe 200 funtów na cały miesiąc
No niestety brnie w kierunku czarnej dziury, rząd chyba ma cel w pogrążeniu społeczeństwa, bo inaczej się już tego nie da nazwać :(
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
W razie czego pisz - patrząc na to co wyprawia rząd (nie tylko w temacie epidemi) doszłam do wniosku, że muszę zarobić na spory dom.... tak, jakby trzeba było parę bliskich mi osób z Polski ściągnąć, jeżeli tam w końcu wojna domowy wybuchnie
. Miejsce na jedną Małgę i jej stado kotów też pewnie się znajdzie 