BARF dla początkujących
taki mam dylemat... skoro kalkulator wylicza mi, że na 4 kg mięsa mam dodać 1,5 litra wody, a ja dodaję tylko troszkę, do wymieszania suplementów, to potem dzienna porcja, którą mi podaje kalkulator jest zawyżona i to chyba dosyć mocno,
ze 186g/dz. jak wpisałam przypuszczalną wagę dodanej wody 200g zrobiło mi się 146g/dz.
do duża różnica, szczególnie jeśli chodzi o kota, którego mam odchudzić
wpisujecie do kalkulatora rzeczywistą wartość dodanej wody? ja o tym dopiero teraz pomyślałam
ze 186g/dz. jak wpisałam przypuszczalną wagę dodanej wody 200g zrobiło mi się 146g/dz.
do duża różnica, szczególnie jeśli chodzi o kota, którego mam odchudzić
wpisujecie do kalkulatora rzeczywistą wartość dodanej wody? ja o tym dopiero teraz pomyślałam
Ja wpisuję tyle, żeby osiągnąć ok. 74% wilgotności. Ponadto, zawsze biorę na początku nie więcej jak 0,3l na 1kg mięsa i podrobów, ewentualnie potem dolewam. Z własnego doświadczenia - dobrym wyznacznikiem wilgotności mieszanki (po dodaniu już wszystkiego) jest jej konsystencja. Jeżeli jest kleista jak ciasto to znaczy, że ma zdecydowanie za mało wody. Zawsze można jej dolać. Ja uważam, że mieszanka ma odpowiednio dużo wody, gdy ma konsystencję budyniu. Nie za gęsta, ale też nie jest to zupa.
Należy pamiętać, że kalkulator podaje tylko szacunkowe wartości wody. Wszak każde mięso ma inną wilgotność w zależności od stopnia rozdrobnienia, pochodzenia, stopnia odsączenia, itd.
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Dzięki Sojuz, ale nie odpowiedziałeś na moje pytanie :)
ja (zgodnie z tym co gdzieś przeczytałam na forum) nie mrożę wody (szkoda miejsca), tylko dolewam do miski, do uzyskania odpowiedniej konsystencji
w związku z tym, że woda nie ma żadnych parametrów, to nie liczyłam ile jej dolewam do suplementów i mieszanki (sądzę, że ostatnio było to coś koło szklanki) i nie korygowałam kalkulatora, bo mi się wydawało, że po co?
Potem sprawdzam ile dziennie ma zjeść Furia i wychodzi 186g, ale po korekcie wody w przepisie tylko 146, czyli jednak powinnam wpisywać rzeczywistą wartość dodanej wody?
ja (zgodnie z tym co gdzieś przeczytałam na forum) nie mrożę wody (szkoda miejsca), tylko dolewam do miski, do uzyskania odpowiedniej konsystencji
w związku z tym, że woda nie ma żadnych parametrów, to nie liczyłam ile jej dolewam do suplementów i mieszanki (sądzę, że ostatnio było to coś koło szklanki) i nie korygowałam kalkulatora, bo mi się wydawało, że po co?
Potem sprawdzam ile dziennie ma zjeść Furia i wychodzi 186g, ale po korekcie wody w przepisie tylko 146, czyli jednak powinnam wpisywać rzeczywistą wartość dodanej wody?
Ostatnio zmieniony 2014-09-11, 09:32 przez doradora, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli chcesz wiedzieć dokładnie ile koty mają jeść to - tak, należy wpisać rzeczywistą wartość dodanej wody. Ja też dodaję mniej, ale nie wyliczam dokładnie z wagą porcji jedzenia. Orientacyjnie pojemniczki ważę przy pakowaniu, żeby było mniej więcej po równo. Pojemniczków zazwyczaj wychodzi mi więcej niż kalkulator dni przewiduje, a zazwyczaj zjadają 1 pojemniczek dziennie (ok. 3/4 dziennej porcji z kalkulatora), chociaż zdarza się, że zjedzą 1,5. Jak się jednego dnia więcej najedzą to z reguły drugiego zjadają trochę mniej. Chociaż czasami jest tak, że jedzą więcej przez tydzień, a później przez tydzień mniej. Raz jeden zje więcej, raz drugi. Pilnuję tylko, żeby się jeden nie wciągał podwójnej porcji za każdym razem 
Raz na miesiąc, jak się nie zapomni
I wybacz mi proszę, ale zrozumiałem że wlewasz wodę do mieszanki w trakcie jej przyrządzania.
Przy takiej akcji jaką ty przeprowadzasz dobrze sprawdzi się liczydło. No i, tak jak napisała Silvena, dolewaną wodę trzeba wliczać w przepis jeżeli wiesz ile mniej-więcej tej wody dodasz
Przy takiej akcji jaką ty przeprowadzasz dobrze sprawdzi się liczydło. No i, tak jak napisała Silvena, dolewaną wodę trzeba wliczać w przepis jeżeli wiesz ile mniej-więcej tej wody dodasz
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
Ja też początkująca w BARFowaniu i wyczytałam gdzieś na forum że można robić tak, że przelicza się wagę czystego mięsa (te średnie 25gr/kg kota) i wg tego dzieli mieszanki. Tzn mam kilogram mięsa, mam 4kg kota, więc dzielę porcję BARFu na 10 mniej więcej równych części. Wydaje mi się to logiczne, w końcu końcowa ilość mieszanki jest zrobiona z tego kilograma mięsa. Jak z ciekawości zważyłam mieszankę z kilograma mięsa i 200 ml wody to wcale nie wyszło mi 1200 kg!!!
Zwierzęta mam z wpadki, przynajmniej dziecko zaplanowane.
- Paula8chain
- Posty: 48
- Rejestracja: 2014-04-14, 17:49
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
Ja nie mogę obliczyć ile dokładnie która z moich kotek zjada, bo nauczenie ich jedzenia z osobnej miseczki graniczy z cudem.
Jak jadły suche (każda inne) to były nauczone - jedna z lewej, druga z prawej
Raz na pare dni się myliły.
Barf jedzą z jednej miski (jednocześnie! Że im nie przeszkadza stykanie się głowami przy jedzeniu...).
Wygląda to tak - najpierw razem z lewej, później razem z prawej...
Jak jadły suche (każda inne) to były nauczone - jedna z lewej, druga z prawej
Barf jedzą z jednej miski (jednocześnie! Że im nie przeszkadza stykanie się głowami przy jedzeniu...).
Wygląda to tak - najpierw razem z lewej, później razem z prawej...
- Paula8chain
- Posty: 48
- Rejestracja: 2014-04-14, 17:49
- Lokalizacja: Dolny Śląsk
-
zuziaczek_69
- Posty: 2
- Rejestracja: 2014-09-23, 17:10
