Kuwety i żwirki dla kotów
Używam małych woreczków foliowych.
Kupujemy w paczkach 1000 szt. spożywczych i używamy w kuchni i do urobku.
P.S. Przed wyrzuceniem urobek siedzi w folii i zamkniętym słoiku szklanym z kabłąkiem.
Brak jakichkolwiek zapaszków przez folię.
Używaliśmy różnych folii podwójnych i innych - zapach był.
Na słoik wpadła żona i tak już jest od ponad roku.
Wyrzucamy zawartość codziennie ale nie musimy biegać na zewn. kilka razy w ciągu dnia.
Staramy się by kuweta w miarę możliwości była czysta sprzątając jakieś 5-10 min. po mokrym urobku - by lepiej się scalił.
Po twardym jesli zauważymy - od razu.
Kupujemy w paczkach 1000 szt. spożywczych i używamy w kuchni i do urobku.
P.S. Przed wyrzuceniem urobek siedzi w folii i zamkniętym słoiku szklanym z kabłąkiem.
Brak jakichkolwiek zapaszków przez folię.
Używaliśmy różnych folii podwójnych i innych - zapach był.
Na słoik wpadła żona i tak już jest od ponad roku.
Wyrzucamy zawartość codziennie ale nie musimy biegać na zewn. kilka razy w ciągu dnia.
Staramy się by kuweta w miarę możliwości była czysta sprzątając jakieś 5-10 min. po mokrym urobku - by lepiej się scalił.
Po twardym jesli zauważymy - od razu.
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
Nie mam pojęcia czym można woreczki zastąpić.
Wolę zdecydowanie małe dopasowane do rozmiarów urobku woreczki spożywcze z super cienkiej folii niż pełnowymiarowe torby zakupowe - to dopiero jest wbrew ekologii.
Osobiście choć tam gdzie mieszkamy są jedynie odpady mieszane zbieram całą utylizację i wywożę kilka kilometrów dalej gdzie mamy garaż.
Segregując sam widzę ile tego dzisiaj powstaje. Serki, jogurty, wędliny, makarony, kasze i inne. Wszystko w plastiku. Do tego szklane słoiki, słoiczki i butelki.
U nas więcej idzie do segregacji niż do śmieci.
Mini woreczki do urobku zakupione pod wymiar z super cienkiej folii stanowią zdecydowanie mniejsze zło niż to co zostaje zutylizowane.
Jak znajdziesz lepsze rozwiązanie daj znać - chętnie skorzystam
Wolę zdecydowanie małe dopasowane do rozmiarów urobku woreczki spożywcze z super cienkiej folii niż pełnowymiarowe torby zakupowe - to dopiero jest wbrew ekologii.
Osobiście choć tam gdzie mieszkamy są jedynie odpady mieszane zbieram całą utylizację i wywożę kilka kilometrów dalej gdzie mamy garaż.
Segregując sam widzę ile tego dzisiaj powstaje. Serki, jogurty, wędliny, makarony, kasze i inne. Wszystko w plastiku. Do tego szklane słoiki, słoiczki i butelki.
U nas więcej idzie do segregacji niż do śmieci.
Mini woreczki do urobku zakupione pod wymiar z super cienkiej folii stanowią zdecydowanie mniejsze zło niż to co zostaje zutylizowane.
Jak znajdziesz lepsze rozwiązanie daj znać - chętnie skorzystam
Mam dwie kuwety, one są z Cats Best. Znaczy to są skrzynie takie spore z marketu. A trzecia to mała, taka "podręczna"
na szybki sik ale tam jest pellet, to inaczej oczyszczam, nie idzie do wiaderka. Ja już przeróżne warianty przerabiałam, torebki, woreczki też, to mi czasem woreczek się rozleciał, albo coś innego, woreczków szło strasznie dużo. I dla mnie wariant z małym wiaderkiem jest najwygodniejszy. Wiaderko to sześcian, nie okrągłe, więc ładnie przy ścianie stoi, nie wywraca się. Jak przychodzi jesień czy zima to i czasem wystawiam na balkon jak nie chce mi się akurat biec do zsypu (nie wywalam do WC bo kulek jest dużo). A, i kuwety nie stoją w łazience, pokój i przedpokoik, mam taki dodatkowy.
-
Chasing The Sun
- Moderator
- Posty: 150
- Rejestracja: 2018-03-19, 23:28
- Lokalizacja: Rainbow
Przychylam się do pozytywnych opinii na temat żwirku Cat's Best Smart Pellet (Nature Gold). Żwirek nie pyli, nie roznosi się na łapach. Jeśli jest poza kuwetą to, tylko w wyniku energicznego zakopywania. Stopniowo przyzwyczajane do niego koty (poprzez dosypywanie coraz większej ilości aż do całkowitej wymiany) w tej chwili korzystają już niego bez problemu. Żwir nie pachnie tak intensywnie jak inne pelety. Dla nas rozwiązał problem wszechobecnego pyłu i konieczności ciągłego zamiatania. Nie mam już żwiru w pościeli
Nie mam zdania co do jego wydajności - żwir po prostu pochłania tyle moczu ile zostanie wysiusiane. Ładnie się zgrupia w kulki lub placki. Pomimo tego, że jest droższy od innych żwirków, dla mnie wart swojej ceny. Ja jestem w stanie zapłacić tą cenę za komfort jaki mi zapewnia. Polecam.
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
