Powiem tak: mam podobny dywanik, ale nie z Ikei. Sceptycznie podchodziłam do pomysłu ze względu na ten mój drewniany żwirek, ale położyłam na próbę. I jestem mile zaskoczona

. Nie wiem czy to nie jest najlepsze rozwiązanie, bo sprawdzałam już różne dywaniki. Do tego jest mięciutki, przyjemny i koty chętnie po nim stąpają i żwirek głównie zostaje na nim. Ten czarny gumowy jest też ok, ale widzę, ze koty wolą teraz ten

.
hysteria pisze:w sensie czy jestem faktycznie skazana na bentonit?
Nie wiem czy pomogę, bo moje koty raczej od dziecka są przyzwyczajone do testowania żwirków

. W sumie gdybym im postawiła do wyboru to pewnie by wybrały bentonitowy. Ale mają drewniany i korzystają z drewnianego. Z tym, że zauważyłam, że wolą po prostu żwirki drobne. Żwirek w tych pałeczkach po prostu nie przechodzi, stoi jako zapasowy, mooooże z raz na dwa tygodnie skorzystają ale tylko do siusiania, kupale tam nie pójdą za nic. Teraz mają Greenwoods Plant Fibre bo akurat był sporo tańszy od Cat's Best EcoPlus, ale jest dokładnie taki sam. Kupiłam też na próbę paczkę Cat's Best Green Power i powiem, ze ten jest genialny, koty go najbardziej lubią, super zbryla, naprawdę zupełnie jak najlepszy bentonitowy, jest mięciutki, delikatny, drobniutki, nie pyli wcale, najlepszy z drewnianych, ale... od pieruna się nosi

. Jak koty lubią kopać a moje tak, zwłaszcza Mufka, to łapki są zasypane no i żwirek czepia się czasem futerka. Z wyglądu ten żwirek przypomina otręby

. Ja nie czuję wcale zapachów, mam kuwety a właściwie skrzynki otwarte, pytałam ludzi jak wchodzą czy czują jakiś zapach i każdy twierdzi, ze nic nie czuć w mieszkaniu. Ja mam nos bardzo wyczulony, więc bym wyczuła gdyby było coś nie tak.