Trochę mnie to zmyliło, bo wszędzie gdzie czytałam na forum było podane 5g białka/kmc, więc podświadomie ustaliłam sobie, że można uzyskać 50kcal właśnie stosując się do tych parametrów. Nie raz natrafiłam na informację, że kot bardzo aktywny ma zwiększone zapotrzebowanie, ale nie wiedziałam gdzie kończy się zwiększone zapotrzebowanie a zaczyna patologia.
Mój Mufin to 2 letni aktywny kot. Większość dnia spędza na dworzu, w domu śpi, je i znęca się nad koteczką (to jest główny i jedyny powód jego niekontrolowanych spacerów. Mieliśmy kilka konsultacji beha). Aktualnie waży 6.2 kg i jest normalnej postury. Zdaję sobie sprawę, że nie mam całkowitej kontroli nad jego dietą. Często po jego dodatkowym obiedzie pozostają ogonki, żołądki czy łebki pod naszymi drzwiami
Faktycznie bywa, że zjada 1,5-2 porcje dziennie. Zaniepokoiło mnie to, bo jedna porcja jest w granicach 200-220g. Nie głodzę go, nie odmawiam jedzenia gdy przekracza swoje porcje. (nawet nie mogłabym bo jak jest zły to staje się agresywny) Wyniki w normie, więc musi mu to pasować.