Tufitka pisze:Szkoda mi tego kota, może nie powinna go mieć, skoro nie chce się nim właściwie zająć? A sama też codziennie jada śmieciowe jedzenie?
podejście do zwierząt jest raczej jak ze wsi: fajnie jak jest zwierze i na tym koniec, po co się wysilać jak i tak żyje?
co do niej to je śmieciowe jedzenie, ale to typowy mięsożerca-dwa dni bez mięsa i jest chora...
Zaskakujaco jak na swoja cene one maja sredni skład właśnie . Pozwole sobie zacytować z innego forum, na które regularnie zaglądam i na którym ten temat był poruszony..
"kosztuje to, proszę Was, 1,50zł za puszkę (80g) albo saszetkę (85g), a skład?
dla przykładu:
tego juz nie wiem bo ja nie kupuje tych karm, cytuje znajoma, ktora miala to w rece ale jakis czas temu.... cytat wklejony w celu pokazania , ze nie wszystkie marketowki skoro kosztuja 2 zl to na pewno zawieraja 4% miesa... wiec jesli ktos chce je zamienic na cos lepszego niech dobrze przemysli i przejrzy sklad , bo moze placic 6 zl za taka sama ilosc jedzenia o tym samym skladzie...
Co nie zmeinia faktu, ze oczywiscie nie polecam ich, i rozumiem czemu ola chce przekonac znajoma. Niestety sadzac z jej wypowiedzi znajoma jest zamknieta w sobie i nie przyjemie jej rad nawet jakby ta podstawila jej pod nos czarno na bialym co tam stoi. Taki typ czlowieka.
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
nie znam nazwy puszek ale cena nie całych dwóch zł dotyczy puszki 400g a nie 85g więc na pewno to coś innego,
może masz racje, szkoda nerwów i czasu, czasem tylko w rozmowie wrzucę jakieś zdanie, jak kiedyś kot zachoruje może coś jej się skojarzy.
wczoraj tak se liczyłam i wyszło że nawet takie puszki jak animonda czy smilla wychodzą drożej niż barf
wczoraj tak se liczyłam i wyszło że nawet takie tanie puszki jak animonda czy smilla (w porównaniu z ceną za kg, tych proponowanych na forum) wychodzą drożej niż barf
np. wołowe antrykot 13-14 zł./kg, udziec z indyka ze skóra i kością 14 zł/kg do tego trochę podrobów i garść supli - tańsze od animondy, lepsze niż animonda. A dla jednego kotka jedzenia a jedzenia.
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
zenia nie wiem gdzie ty animonde kupujesz ale u mnie za puszke 400g place 6-7 zl. to ze barf jest lepszy i tanszyod niej to oczywiste....kupowalam animokmde przez jakis czas terazz wydaje 1/3 tego co wtedy na jedzenie
zapewne mamy inne pojecie tegoco jest tanie. dla mnie za karme tania uwazana bedzie owa wspomniana tezco value za 1,5?.. animonda plasuje sie w karmach srednich zarowno jakosciowo jak i cenowo a reszta to juz po prostu wyzsa polka.....
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.