Psia kupa na BARFie
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Nie zrozumiałaś. Zrezygnować trzeba z suchego. Albo Barfa...
A dlaczego?
Jak zauważyłam przykładasz się bardzo do matematycznych wyliczeń.. zauważyłaś zapewne że roslin w Barfie jest bardzo malutko - 10-20%. U Ciebie rano jest sucha składająca się przynajmniej w 60% z weglowodanów czyli roslin. Potem są warzywa czyli 100% roslin. A na koniec mięso.
Nie dość, że układ pokarmowy musi radzić sobie z miksem w jednym posiłku - a tego nie potrafi (zmuszany do trawienia weglowodanów i białek jednocześnie podczas podania suchego pokarmu), to jeszcze na to zalegające dniami całymi jedzenie (gotowe, suche karmy zalegają w nieskończoność) układ pokarmowy dostaje dokładkę roslin. Na koniec leci porcja surowego białka zwierzecego które trawione błyskawicznie działa jak miotła.
I masz efekt bardzo materialny takiego działania na trawniku.
A dlaczego?
Jak zauważyłam przykładasz się bardzo do matematycznych wyliczeń.. zauważyłaś zapewne że roslin w Barfie jest bardzo malutko - 10-20%. U Ciebie rano jest sucha składająca się przynajmniej w 60% z weglowodanów czyli roslin. Potem są warzywa czyli 100% roslin. A na koniec mięso.
Nie dość, że układ pokarmowy musi radzić sobie z miksem w jednym posiłku - a tego nie potrafi (zmuszany do trawienia weglowodanów i białek jednocześnie podczas podania suchego pokarmu), to jeszcze na to zalegające dniami całymi jedzenie (gotowe, suche karmy zalegają w nieskończoność) układ pokarmowy dostaje dokładkę roslin. Na koniec leci porcja surowego białka zwierzecego które trawione błyskawicznie działa jak miotła.
I masz efekt bardzo materialny takiego działania na trawniku.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
A reszta to węglowodany czyli 50%.
Rozumiem, ze nie chcesz wywalać worka. Poczekaj aż go skończycie. W tym czasie czytaj, rób zapiski, kształć się, rób rozeznanie co gdzie i za ile. Skończycie worek - zaczniecie Barf.
Wiesz już że psom smakuje surowe mięso.
Rozumiem, ze nie chcesz wywalać worka. Poczekaj aż go skończycie. W tym czasie czytaj, rób zapiski, kształć się, rób rozeznanie co gdzie i za ile. Skończycie worek - zaczniecie Barf.
Wiesz już że psom smakuje surowe mięso.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
isabelle30
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
Temat jak zwykle wychodzi przy kolacji...
Nie wiem ile ważysz... porównaj sobie swoją kupę ... jaka jest proporcja do jej do Twojej masy?
A teraz popatrz na swojego psa... czy przedtem te kopce kreta 4 razy dziennie to było ok? Czy terźniejsze chomicze bobki są ok?
Tak. Wszystko jest prawidłowo. Gdy pies dostaje papier toaletowy z kruzynkami zmiecionymi z podłogi - wydala dużo.
Gdy pies dostaje pełnowartościowy, przyswajalny i dobrze strawny pokarm - wydalane jest minimum. I tak to własnie by,c powinno.
Szok prawda? W sensie to co wypada drugą stroną?
Nie wiem ile ważysz... porównaj sobie swoją kupę ... jaka jest proporcja do jej do Twojej masy?
A teraz popatrz na swojego psa... czy przedtem te kopce kreta 4 razy dziennie to było ok? Czy terźniejsze chomicze bobki są ok?
Tak. Wszystko jest prawidłowo. Gdy pies dostaje papier toaletowy z kruzynkami zmiecionymi z podłogi - wydala dużo.
Gdy pies dostaje pełnowartościowy, przyswajalny i dobrze strawny pokarm - wydalane jest minimum. I tak to własnie by,c powinno.
Szok prawda? W sensie to co wypada drugą stroną?
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Jeśli pies zje 200g a zrobi kupę 100g to znaczy, że 50% tego co zjadł zostało wydalone zamiast przyswojone
Jeśli pies zje 200g a zrobi kupę 50g to znaczy, że 25% tego co zjadł zostało wydalone.
Czyli: duża kupa oznacza, że pokarm był słabo strawialny/przyswajalny i jego duża porcja po prostu przeszła przez przewód pokarmowy nie dostarczajac psu niczego poza balastem. Kupa mała oznacza, że pokarm był dobrze strawialny/przyswajalny i zamiast zapychać jelita balastem organizm psa dostał wartościowe i potrzebne mu składniki
liczby wzięłam zupełnie z kosmosu, po prostu jako przykład
Jeśli pies zje 200g a zrobi kupę 50g to znaczy, że 25% tego co zjadł zostało wydalone.
Czyli: duża kupa oznacza, że pokarm był słabo strawialny/przyswajalny i jego duża porcja po prostu przeszła przez przewód pokarmowy nie dostarczajac psu niczego poza balastem. Kupa mała oznacza, że pokarm był dobrze strawialny/przyswajalny i zamiast zapychać jelita balastem organizm psa dostał wartościowe i potrzebne mu składniki
liczby wzięłam zupełnie z kosmosu, po prostu jako przykład
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji