Kącik szczęśliwego barfera

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Ines, jak mi to zaproponowali to właśnie pomyślałam, że Ty byś była za :lol:
Spoko, ułożę sobie wszystko tak, żeby robić w innym terminie niż swoje mieszanki (bo robię je raz na 2 miesiące i schodzi mi cały dzień) i będzie ok.
A zawsze to mniejszy wydatek dla mnie, bo chyba się po prostu umówimy, że za moją robociznę dostaje suple albo mięso.

Tylko nie wiem jak robić z konsystencją mieszanek bo oni mają oba koty z brakami w uzębieniu. Chociaż ostatnio jadły naszą mieszankę i wciągnęły aż się kurzyło. Wyobrażacie sobie jakie to cudowne zjawisko? Dwa mocno dorosłe koty (są u brata 8lat a oba były adoptowane jako dorosłe) pierwszy raz w życiu dostają barf z naturalnymi suplementami i dużą ilością wody i zjadają bez żadnego grymaszenia.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Po niemal równo roku od przeprowadzki kończymy rozpakowywanie ostatnich kartonów :hura: nawet nie sprzeczaliśmy się za bardzo o to co wyrzucić, a co nie. Poza moimi butami - ale udało mi się ocalić całe 20 par, sukces :hura: :hura: :hura:
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

:mrgreen: :twisted: :kciuk: :kwiatek:
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Nina_Brzeg, po jakimś czasie zaproponuj, żeby przyszli i pomogli Ci robić dla ich kotów. Jak zobaczą, że to nie takie trudne i upierdliwe, to może sami zaczną robić?
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Tufitka, będą robili ze mną od początku :-) Po prostu oni nie mają o tym pojęcia, nie wiedzą co, ile, jak.
Nie wiem czy się zdecydują na robienie samodzielnie (bo oni nawet dla siebie praktycznie nic nie gotują, ewentualnie jajecznice czy zapiekanki robią) ale cieszy mnie, że chcą karmić dobrze. Zwłaszcza, że wyczytali też o mniejszym ryzyku nowotworów, itp a ich kotka dopiero co miała mega poważną operację usuwania nowotworu.
Chociaż z drugiej strony - ja planuję wyjazd za granicę więc wtedy będą musieli się sami nauczyć.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

To dobrze, jak wyjedziesz, to i Twoim może zrobią :mrgreen:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Tufitka, moje jadą ze mną! Przecież nie porzucę dzieci. My to nie większość społeczeństwa i wyjazd nie jest powodem do zostawienia zoo.
Dlatego Damian jedzie pierwszy, prawdopodobnie już w sobotę. Jak znajdzie fajną pracę i fajne mieszkanie to jadę do niego razem z kotami i szczurami o ile jakieś jeszcze dożyją a psa ściągniemy jak już się urządzimy.

Ja dwóch dni w szpitalu nie mogłam wytrzymać bez Mefista (wtedy był jeszcze tylko on) a co dopiero pojechać i zostawić. Brrr.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

To super, że zwierzyniec też jedzie :mrgreen:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

W sobotę młoda ważyła niespełna 900g, od tamtej pory jest na barfie. Dzisiaj waga pokazała 1250g. Rośnie w oczach, kości już prawie nie wystają. Oczy paskudne ale u Mefista było to samo w pierwszych 2-3 tygodniach po przestawieniu. Futerko lepsze - nie sterczy tak.
No i zero problemów z brzuchem i z pyszczka nie czuć nic.
Trzeci kot przestawiany na barf a ja za każdym razem nie mogę wyjść z szoku!
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Kupiłam wołowinę gulaszową po 4,99 w sklepie :) niestety tylko dwa kilo było :)
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Cieszę się, bo moje prawie grzeczne koteczki pochłaniają wszystkie mieszanki. Nawet te z olejem z dorsza 8-)
Verano

Post autor: Verano »

Od paru dni mamy barfny private joke.
W zeszłym tygodniu odwiedziła nas córka mojego męża. Była zachwycona naszą suńką i dopytywała o żywienie. No to jej mówię, że to dopiero początki i psinka dostaje nieczyszczone żołądki. Po jakimś czasie córuś otwiera lodówkę, wyjmuje pojemnik ze żwaczami i mówi: "O! Kurczaka z pesto zrobiłaś, mniam!"
Dostaliśmy z mężem ataku śmiechu i niestety nie zobaczyliśmy jej miny jak otwiera ten szczelny pojemniczek i wącha te delicje :lol:
Jak widać babcia Wolańska może się schować ze swoją "zadnią cielęcinką", nasza panienka jada "kurczaka z pesto". :-P
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Oficjalnie kocham szarpak :mrgreen: 3,5kg kurczaka rozszarpane w kilka minut. Nawet kawałki nie są takie małe (mam maszynkę z najmniejszą średnicą więc bałam się, że miazga będzie).
Od razu robienie mieszanki robi się przyjemniejsze :-)
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

O tak! Szarpak cudowny jest i basta! Dłużej teraz trwa odmierzanie supli niż krojenie mięsa :-D
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Komanka pisze:O tak! Szarpak cudowny jest i basta! Dłużej teraz trwa odmierzanie supli niż krojenie mięsa :-D
Haha, dokładnie!


Wczoraj w końcu przeniosłam się z kotami do nowego pokoju :-) To jeszcze nie koniec remontu i przenosin (drugi pokój mam do ogarnięcia bo na razie mam tam zawartość szaf, stare łóżko, które muszę wymienić na swoje, itp, itd) ale jestem zachwycona. I koty też! Półki baaardzo im się podobają.
Ze mną Brzeskie Koty Mięsożerne: Mefisto, Mia, Manga, Bambo, Nyks, Hades i Gizmo. [*] Maura [*][*Mocca[*]
Tymczaski: Krówka, Odra i Bruno.
Fundacja Brzeskie Koty
ODPOWIEDZ