Kącik wkurzonego barfera

Radosna twórczość na dowolny temat
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Skipper - to wytłumacz to jakoś inaczej :evil:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Łakomczuch jesteś :food: Kot też :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Snedronningen
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Lubię zimę i chcę aby była długa i mroźna i z mnóstwem śniegu i niewielką ilością słońca. Tej zimy nie było zimy to trza oddać z nawiązką. Niech moje zwierzęta też mają coś z życia. Zatem, Gerdo, jedzcie z kotem na zdrowie.
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Senedro - jesteś bardzo miła :kwiatek: - ale mnie "przybywa" :evil: :evil:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Nieee.... Obrazek
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Verano

Post autor: Verano »

gerda pisze:Senedro - jesteś bardzo miła :kwiatek: - ale mnie "przybywa" :evil: :evil:
A jak z kotką? ;-) Ona też?
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Gerda ma cudnego kocurka NFO :mrgreen: i kot niech je !! ma być duży i zdrowy :mrgreen: a troche tłuszczyku mu nie zaszkodzi. Pańci tez :twisted: bedzie miała osobistą osłonę przed mrozami. Organizm wie co robi. :kwiatek:
Moje NFO tez beda szczęśliwe ale ja nie do końca :-( ...
Awatar użytkownika
zenia
Posty: 1134
Rejestracja: 2011-09-22, 08:19

Post autor: zenia »

gerda pisze:Obawiam się, że będzie wczesna i mroźna zima :evil: - bo bez przerwy chce mi się jeść :evil: (kot też lepiej wcina) Jakiś inny powód jest możliwy :niewiem:
wczoraj gdzies słyszałam ze zima będzie lajtowa :-P
Snedronningen
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

gerda, nie bój nic, jak zima będzie długa to zrzucisz.
zenia, nie wypowiadamy takich herezji. Jak jest mroźna zima to psu na problemy z łokciami bardzo dobrze robi. Przez 1,5 roku problemu z pseudokaletkami nie było, w tym riku mrozu tylko tydzień a łokcie w tym momencie już jak balony wyglądają i znów trzeba będzie odsączać.
Ja chcę mroźną zimę.
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

Zrobili mi chodnik przed domem :evil: Będę musiała odśnieżać - ale ja czytałam, że zima ma być mroźna i sucha :twisted:
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Niech będzie mroźna, koty będą miały futro na wystawy :-D
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Mroźnej i śnieznej zimie mówię "tak", ale bez -20... Bo wtedy jamniczkę-seniorkę łąpią skurcze w łapkach i kuleje lub staje nie mogąc iść.
Awatar użytkownika
Bianka 4
Posty: 1070
Rejestracja: 2011-09-21, 20:14
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Bianka 4 »

Ines, moje mają futro właśnie od wczesnej wiosny do później jesieni bo wtedy mogą sobie do woli siedzieć na balkonie :) Zimą mają bardzo kiepskie futro - niestety centralne ogrzewanie (nawet przykręcone na minimum) robi swoje... więc ja jednak wolałabym krótką zimę :mrgreen:
Mieszkałem z kilkoma mistrzami Zen. Wszyscy byli kotami - Eckhart Tolle
Obrazek
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ja nigdy nie grzeję... Temperatura max 18C w domu jest dla mnie optymalna :-D a koty całą zimę mają do dyspozycji otwarte na oścież okno :-D
Awatar użytkownika
Retriver
Posty: 708
Rejestracja: 2014-07-12, 10:32
Lokalizacja: lubelszczyzna

Post autor: Retriver »

Ines, przy - 18 w otoczeniu ja osobiście zamarzam, 21 stopni to jest minimum przy którym funkcjonuję. Okno zimą otwarte na oścież, to chyba koty mają swój pokój i pewnie tam nikt nie przebywa, zima pokój wychładza się w pół godziny, poddaje się już zamarzam. Nie cierpię zimy. Bazyl ze względu na przeszczepione kości nie może leżakowac na śniegu, tylko spacer i do domu a goldeny uwielbiają śnieg, zimę, nie przeszkadza im chłód, gorzej jest latem. Futro robi swoje.
Retriver
ODPOWIEDZ