Kości

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
mania6611
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2015-04-27, 19:46
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: mania6611 »

Mój pies wchłonął dzisiaj szyję z kaczki w całości :shock: Miała ze 30 cm. długości więc nie mam pojęcia jak to zrobił :shock: Myślałam że chwilę się nią zajmie choć trochę gryząc ale nie chciał chyba się rozdrabniać i teraz nie wiem czy się martwić czy co. Jak myślicie strawi to dziad czy może być problem :cry:
Mania
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

aggie, a myślisz, że dla niego taka kość to wyzwanie? To żadne wyzwanie, ale ja na kości cielęce bym uważała i pilnowała, aby tylko obgryzał. One mogą być ciężkie dla psa.

mania6611, przy wielkości Twojego psa nie powinien być z tym aż taki problem ale obserwuj czy nie ma problemów z wypróżnieniem. Jakoś bardzo szczególnie martwić się nie musisz.
aggie
Moderator
Posty: 54
Rejestracja: 2015-02-28, 14:50
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: aggie »

Snedronningen pisze:aggie, a myślisz, że dla niego taka kość to wyzwanie?
Sądząc po czasie, w jakim Maniek poradził sobie z kością- żadne to wyzwanie... ;-)

Ale faktycznie dzisiaj w kupie znalazłam ładny duży kawałek wczorajszej kości, nieprzetrawiony... Następnym razem będę pilnowała, żeby mały bardziej obgryzał niż bardziej zjadał.

Jest tylko jedna rzecz- we wnętrzu tych kości siedzi bardzo cenny szpik, troszkę szkoda wyrzucać go razem z kością... :?:
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Jest tylko jedna rzecz- we wnętrzu tych kości siedzi bardzo cenny szpik, troszkę szkoda wyrzucać go razem z kością... :?:
Rozłupuj kość i wybieraj szpik.
mania6611
Moderator
Posty: 6
Rejestracja: 2015-04-27, 19:46
Lokalizacja: Żywiec

Post autor: mania6611 »

Benek chyba nawet nie "poczuł" tej kości bo nie było problemów na szczęście. Zastanawiam się jak mu podawać kości skoro łyka je w całości. Czy mogę mu dać np skrzydło z indyka (tego chyba nie chapsnie w całości ) albo mostek wołowy? Czytam że podaje się np korpus drobiowy ale nie wyobrażam sobie że Benio zechce trochę pogruchotać te kostki. To w sumie nie mały pies i chciałabym żeby miał trochę zabawy z jedzeniem ale on chyba woli "większe" kawałki :-/
Mania
aggie
Moderator
Posty: 54
Rejestracja: 2015-02-28, 14:50
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: aggie »

Snedronningen pisze:Rozłupuj kość i wybieraj szpik.
Tylko jak? Nie mam piłki, którą mogłabym ją przeciąć na pół (tak jak w kuchniach przemysłowych), chociaż przyznam że nie próbowałam innych sposobów niż tłuczek, który nie poradził sobie nawet ze zmiażdżeniem kostek w kaczej szyjce...
Snedronningen
Moderator
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Ja robiłam młotkiem i śrubokrętem.
kasik.u
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2015-02-24, 18:11

Post autor: kasik.u »

Szpik to jest to co moje lubią najbardziej. Sama w domu nie próbowałam, bo udało nam się uprosić panią w sklepie o przecięcie kości, ale nie chcę nadużywać dobroci i muszę poszukać domowego sposobu :) Więc mówisz, że młotek i śrubokręt? :mrgreen:
Awatar użytkownika
RosieChi
Moderator
Posty: 65
Rejestracja: 2015-03-31, 11:51

Post autor: RosieChi »

Czy skrzydełko z kurczaka jako pierwsza kość dla 1,7 kg chi to dobry wybór?
Chodzi mi o naukę gryzienia i w ogóle pierwszą styczność z kośćmi. Nie mam na myśli oczywiście całego skrzydełka :-) wczoraj podałam mniej więcej połowę i pozwoliłam zjeść część kości z tej połówki.
Nie za bardzo wiem z jakich innych części/zwierząt kości mogę wybrać. Indyk, królik? Żeberka cielęce?
Awatar użytkownika
Lena06
Moderator
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Hm, hm, hm, pierwszą kością mojego psa były właśnie skrzydełka i szyjki. Myślę, że czemu nie ;-)
Temat o kurzych łapkach tutaj: http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=521
Awatar użytkownika
RosieChi
Moderator
Posty: 65
Rejestracja: 2015-03-31, 11:51

Post autor: RosieChi »

Dla niej nawet taka kość z połowy skrzydełka, o długości powiedzmy 5-6 cm, to wydaje mi się za dużo, szczególnie że to pierwszy raz. Zjadła chyba połowę, chciała jeszcze, ale poczekam do pierwszego bobka "po" i dopiero wtedy podam, jak wszystko będzie ok ;-)
Awatar użytkownika
Zofijówka
Moderator
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Jak ładnie je, to czemu nie. Moim szczeniakom (wielkością zbliżone do Twojego okruszka) jako pierwsze kości podaję grzbiety królicze i kacze, żeberka też są super. Cielęcych nie zgryzie, raczej.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Awatar użytkownika
RosieChi
Moderator
Posty: 65
Rejestracja: 2015-03-31, 11:51

Post autor: RosieChi »

Wydaje mi się, że jeśli chcę utrafić w ok. 15% kości, to taka jedna mikro kostka to aż nadto :-D ale ocenię to lepiej po kupalu 8-)
kasik.u
Moderator
Posty: 41
Rejestracja: 2015-02-24, 18:11

Post autor: kasik.u »

Ja nadal mam obawy dawać kości drobiowe moim psom, bo oba jedzą tak łapczywie, że to się w głowie nie mieści. Daję im wołowe i wieprzowe i jedzą je tak długo aż się znudzą. Chcę jednak zacząć uczyć je jedzenia kości, bo widzę, że mielone mieszanki przestały być dla nich interesujące. Od czego zacząć? Może szyje kurze, potem indycze? Tam są kości malutkie, krzywdy chyba sobie nie zrobią?
doradora
Moderator
Posty: 1593
Rejestracja: 2014-06-09, 12:13
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: doradora »

RosieChi, a może spróbuj podzielić kurzy korpus na części "tygodniowe" i dawać jej taki jeden kawałek?
ODPOWIEDZ