Bardzo proszę o pomoc w interpretacji wyników mojej Kici. Badanie moczu zrobiłam profilaktycznie. Kicia ma trochę ponad 2 lata i nie sprawia wrażenia jakby coś jej miało dolegać, normalnie je, bawi się, nie ma żadnych problemów z korzystaniem z kuwety.
Wyniki z 28.02.2018
barwa: żółta
przejrzystość: lekko mętny
gęstość względna: 1,021
pH: 7,5
glukoza, bilirubina, ciała ketonowe, hemoglobina: neg.
białko: -
leukocyty: large
urobilinogen: w normie
NIT: neg.
Osad
komórki nabłonka dróg moczow., leukocyty: pojedyńcze
erytrocyty, wałeczki, bakterie, kryształki: -
Pani wet powiedziała, że ph jest za wysokie i żeby powtórzyć badanie za miesiąc. Jeśli nie poprawi się, to da coś na obniżenie tego ph.
Przed kolejnym badaniem, przez miesiąc czasu starałam się bardziej nawodnić Kicię. Zawsze dolewam jej wodę do karmy (je tylko mokre, z suchym skończyłam już dawno temu), ale teraz dolewałam jeszcze więcej wody. Kicia bardzo lubi takie zupki.
Wyniki z 26.03.2018
barwa:blado żółty
przejrzystość: klarowny
gęstość względna: 1,015
pH: 7,5
glukoza, bilirubina, ciała ketonowe, hemoglobina: neg.
białko: -
leukocyty: large
urobilinogen: w normie
NIT: neg.
Osad
kom. nabłonka dróg mocz.: obecne
kom. nabłonka kanalików nerkowych, leukocyty, erytrocyty: neg.
wałeczki: pojedyńcze
bakterie, drożdże,grzyby, pasożyty, pierwotniaki, kryształki, śluz: neg.
Tym razem był Pan wet i powiedział, że trzeba zrobić badanie krwi, bo coś może być z nerkami. Wspomniał też, że to może być jakiś stan zapalny.
Wolałabym uniknąć badania krwi, bo kot się bardzo stresuje (badanie krwi robione też profilaktycznie w czerwcu ubiegłego roku było ok). Puki co zrobiłam badanie moczu na posiew. Wyniki będą w poniedziałek.
Tak się teraz zastanawiam nad tym wysokim ph. Jeżeli kot będzie dobrze nawodniony, to nawet jeżeli tworzyłyby się kryształy to nie powinno być problemu z wydaleniem ich. A czy możliwe, że przez nawadnianie mógł spaść ciężar właściwy ? Szukałam informacji na ten temat, ale spotykam sprzeczne opinie. A tak w ogóle przeczytałam gdzieś, że kot po jedzeniu alkalizuje mocz do nawet 8 godzin, czyli jeżeli kot je tylko 3 razy dziennie, to już może mieć przez cały czas wyższe ph. Kicia je 6 do nawet 8 razy dziennie (a i tak dzieli sobie nieraz jeden posiłek na 2 lub 3 razy), a więc może mieć ciągle podwyższone ph.
Proszę napiszcie co o tym myślicie.