Skipper, Rico i Tosiek goszczą Marlenkę

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
ODPOWIEDZ
Arora
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

Tufitka!!!
uduszę!! az się pośliniłam!!!
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Arora, możesz zamówić (mnie też się odruch Pawłowa włączył :faja:
Polsko - nevýhradní zastoupení
V Polsku lze zakoupit medové dorty MARLENKA® v následujících obchodních řetězcích: METRO,Carrefour, TESCO
Ryszard Cyran
Tel.: +48 602 676 183
ryszard.cyran@tortmarlenka.pl
Web: www.tortmarlenka.pl
Bielsko-Biała, Katowice, Krakówa okolí
Obchodní síť PIOTR I PAWEŁ

Arkadiusz Wierciński
Tel.: +48 507 055 551
biuro@tortmarlenka.pl
Web: www.tortmarlenka.pl
Wrocław, Poznań, Opole, Katowice, Łódź, Warszawa a okolí

Marlenka Polska sp. z o.o.
Tel: + 48 608 398 687; + 48 338 108 014
E-mail: dystrybucja@marlenka-polska.pl
Web: www.marlenka-polska.pl

Martin Svačinka
Tel.: +420 776 333 338

Jacek Burda - (Katowice, Czestochowa, Krakow a okolí)
Tel.: +48 503 805 200

Denis Foods Mirosław Denis
Distributor pro obchodní řetězce
Adresa: ul.E.Kwiatkowskiego 15, 52-326 Wrocław
Tel.: +48 713 465 588
E-mail: denis@denis.com.pl
Web: www.denis.com.pl)
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Tufitko, powiem tak - swego czasu bywaliśmy często z moim TŻ na Słowacji i w Czechach i smakowitości, które zalinkowałaś kojarzę :kciuk: (z tym, że w moim odczuciu trochę suchawe wtedy były (ale o gustach ponoć się nie dyskutuje ;-) i było to lat temu minimum 4))

Niemniej (pomijając to, co napisałam wyżej) namówiłaś mnie kobitko na zamówienie tych specjałów i ich ocenę w aktualnej rzeczywistości... :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Arora
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

Tufitka pisze:Arora, możesz zamówić
mogę, mogę, oczywiście, tylko akurat trafiłaś na moment, gdzie staram się nie jeść słodyczy, a tu taka strona mi się otworzyła!!
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Zawsze możesz o termin ważności zapytać :twisted: Nie zjesz teraz, zjesz za miesiąc ;-)
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Dostałam wczoraj fotki świątecznych dam ze świątecznymi życzeniami wszystkiego najlepszego :kwiatek:

Obrazek

PS. A panny ponoć są straszne gaduły... :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Arora
Posty: 420
Rejestracja: 2016-02-22, 12:29
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Arora »

wyglądają cudownie, jak siostry :love:
Awatar użytkownika
Mrowiszcze
Posty: 475
Rejestracja: 2016-10-07, 22:58
Lokalizacja: Francja

Post autor: Mrowiszcze »

Są śliczne ! siostrzyczka Marlenki to po prostu piękność :love: zanim zdecydowaliśmy sie na Nikitę szukaliśmy kotka o takim właśnie umaszczeniu :->
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

Skipper pisze:Dostałam wczoraj fotki świątecznych dam
nie widzę :evil:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Marlenka "z różowym guziczkiem" i migdałowymi oczyskami wygląda cudownie. :love: Piękna Panienka z niej wyrosła. Zdjęcie miłosnego siostrzanego uścisku boskie. :love:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Basiek, widzę że doskonale wczuwasz się w role matki chrzestnej :kwiatek: Nie wiem, czy Cię nie zmartwię, ale Marlenka ostatecznie zyskała imię Aszka (jej kumpela to Fiszka :love: ). A ten "różowy guziczek" i różowe poduszeczki na łapkach od początku był obiektem mojego uwielbienia - moje kocury wszystkie szarobure, a Tosiek to wręcz diabeł z tymi czarnymi poduszkami :twisted:

Natomiast w kwestii tego siostrzanego uścisku - z moimi chłopakami by na bank tego nie miała (u mnie tylko czasami dla Tośka i Rico uda się nawiązać tak zażyły kontakt). I powiem uczciwie, że zazdroszczę - w sensie, w jak zażyłych kontaktach mogą być koty (ale może to tylko kotek dotyczy, nie kocurów :twisted:). I bardzo się cieszę, że trafiła tam, gdzie jest obecnie - TUFITKO, jeszcze raz dziękuję (również w imieniu Marlenki) :kwiatek: :kwiatek: :kwiatek:

PS. Jeżeli chodzi o kocie kontakty i kocią zażyłość - Tosiek chyba z 3 tygodnie temu został oszpecony przez któregoś z kumpli (obstawiam Skippera) - ma wygryziony kawałek ucha :evil: Niemniej jak skomentowali moi koledzy w pracy, to nie powinnam się tym przejmować, bo to rany wojenne i dobrze świadczą o kocim osobniku (w sensie jego waleczności) :-/
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Tufitka pisze:
Skipper pisze:Dostałam wczoraj fotki świątecznych dam
nie widzę :evil:
Wow, przecież fotka dziewczyn jest 6 postów wyżej tj. mój post 2017-04-09, 21:14 :kwiatek:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Tufitka
Posty: 3015
Rejestracja: 2013-01-21, 13:08
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tufitka »

aaa, myślałam, ze coś nowego wrzuciłaś i dziewczyny się zachwycają :kwiatek:
„Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.”
George Bernard Shaw
Basiek
Posty: 421
Rejestracja: 2016-06-14, 19:43
Lokalizacja: Konin

Post autor: Basiek »

Od początku, gdy umieściłaś zdjęcie Marlenki, mała panienka mnie urzekła. :love: Ma w sobie to "coś". :love: Imię Marlenka pasowało do niej, gdy była u Ciebie Skipper :mrgreen: . Aszka też pięknie :kwiatek: Ciekawa jestem czy zmienił jej się trochę charakterek, kiedy otrzymała nowe imię. :hmm: Tak było u mnie, gdy zmieniłam imię Juliana, w poprzednim domku miał na imię Bistro.
Ja również mam chłopaków i niestety u mnie także nie ma tej miłości i przytulania, jaką widać na zdjęciu :-( . Cieszę się, gdy leżą zgodnie obok siebie ;-) .
Skipper, czy Tosiek lubi zaczepiać kumpli i się bić? U mnie taki zaczepialski jest Julian i raz Gucio mu się postawił i podjął " wyzwanie bojowe". Julian wyszedł z bijatyki z draśniętym uchem. :-/ Chłopcy chyba lubią takie "męskie zabawy". :-/
Saga
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

U mnie też nie ma takiego przytulania :-(. Aczkolwiek dziś Maniuś miał chyba jakiś przytulaśny nastrój i poszedł położyć się koło Mufki i się strasznie przytulał a wcześniej ją dokładnie wylizał :-). Widać uznał, ze na święta dziewczynka powinna być czysta. Aż uwieczniłam tę ich akcję bo taka sytuacja u moich kotów zdarza się niezwykle rzadko :lol:. Może takie przytulanki to bywają tylko między kotkami?
ODPOWIEDZ