Przeczytałam ten temat i temat o olejach i mózg mi się rozpuścił.
Oczywiście mam pytanie, pewnie takie najbardziej podstawowe i już wałkowane 1000 razy. Czy olej z dzikiego łososia Lunderland jest dobrym źródłem wit. D i kwasów omega-3? Czy wybrać coś innego?
Omega-3 podawałam dotychczas z Olimp Gold Krill a wit. D była z Felini Complete, które odstawiamy. Dobre Źródło wit. D pilnie potrzebne.
Terra
Olej z dzikiego łososia Lunderland jest dobrym źródłem wit. D i tylko wit.D.
Dobrym źródłem jest tran z wątroby dorsza Lunderland, albo wit.D dla niemowląt. O taka https://www.doz.pl/apteka/p48613-D-Vitu ... off_36_szt. Ja ją podaję.
Terra
W kalku wit.D jest liczona w j.m. (jednostki międzynarodowe). Witamina D dla niemowląt w każdej kapsułce zawiera 400 j.m. Jak robisz przepis to brak wit.D masz podany właśnie w j.m. Wystarczy tylko z ilości wit.D z kolumny NORMA odjąć ilość z kolumny SUMA, różnica mówi o tym właśnie ile należy dać z tej kapsułki. Czasem jest to pół kapsułki czasem cała.
Kapsułkę łatwo otworzyć, zawartość wycisnąć do mięsa i już. Tymi tłuszczami się nie przejmuj. Nie trzeba dopisywać jej do kalka.
Wysłałam Męża do apteki, nie było tych tabletek polecanych przez Shana55. Wziął inne, farmaceutka zapewniła, że nie ma w nich niczego innego niż wit. D. Już w domu doczytałam, że mają olej słonecznikowy. Czyli nie nadadzą się?
Terra nie przejmuj się. Tego oleju tam jest tyle, że organizm kota nawet nie zauważy. Te linkowane przez Shanę też mają olej MCT, pozyskiwany z kokosowego. Gdybyś miała wlewać łyżeczkami jak olej z łososia, to co innego. Ale to będzie jedna kapsułka na miesiąc.
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
W każdej kapsułce z witaminami rozpuszczalnymi w tłuszczach będzie olej, ale to jest kilka kropli na mieszankę, nie zaburzy Ci proporcji. Zdrowia dla kota
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
Cisiowianka
Nie są ani lepsze ani gorsze. To suplement wit.D3 i to. Sprawa tylko o kota się rozbija i jego preferencje. Jak kot żadnego oleju rybnego nie lubi i nie jada ryb wskazanych w kalku jako suplement wit,D, i za nic nie ruszy mieszanki z taką zawartością, to nic innego nie zostaje jak ta witamina dla niemowląt.
Pytanie pierwsze czy ten preparat w ogóle może być. U mnie Bobik jest niedostępny.
I nie wiem jak to przeliczyć. Według przepisu do mieszanki powinnam dodać 2g tranu. Czy ktoś mógłby mi pomóc przeliczyć ile w takim razie powinnam dodać vigantolu?
Z góry dziękuję.
"Jedna kropla zawiera 12,5µg cholekalcyferolu (co odpowiada 500 IU witaminy D3)" – to znaczy, że masz dać 1 kroplę, gdy brakuje Ci 500 IU do osiągnięcia normy w przepisie. Jeżeli robisz duże mieszanki, używanie tych kropli może być sensowne. Ale przy małych musiałabyś dawać np. 4/5 jednej kropli, a to już trudne.
Dlatego łatwiejsze w dawkowaniu są kapsułki, gdy pełna to 400 IU, bo można dać pół albo mniej więcej nawet 1/4. Nie musi to być Bobik, może być jakakolwiek wit. D3 w postaci cholekalcyferolu bez dodatków, czyli zwykle dla niemowląt: bioaron, d-vitum, spójrz na skład w aptece.
Jeśli coś nie wyszło za pierwszym razem, to znaczy, że czas na drzemkę.
panterzyca pisze:Ale przy małych musiałabyś dawać np. 4/5 jednej kropli, a to już trudne.
No nie do końca - jeśli ktoś nie robi mieszanek na bardzo długo, to musi po prostu pamiętać ile dał ostatnio i zrobić tak, żeby mu się w ciągu miesiąca suma zgadzała. Ja tu widzę inny problem - mała ilość (czy tych kropli , czy innych wyizolowanych wersji w małych ilościach): jeśli mieszanka jest dla 1 kota to fajnie, ale jeśli tych kotów jest więcej to ta 1 kropla ma małą szansę podzielić się (i to jeszcze równo) między kilka kotów - nawet jak się suple osobno zblenduje z wodą i dopiero miesza z mięsem (ja tak robię - właśnie dlatego, że mam kilka kotów a tylko tak mam szansę, że małą ilość jakiegoś suplementu nie przyczepi się do małego wycinka mielonego mięsa a reszta będzie bez danego suplementu).