Dziękuję w imieniu Bardzika za miłe słowa
Malutki już się czuje w pełni jak u siebie

Próbuje poszerzyć horyzonty i usilnie chce wychodzić na klatkę schodową, w samochodzie pełen luz, w mieszkaniu u rodziny raz-dwa i czuje się swobodnie! Dla mnie takie zachowanie kota to nowość
Natomiast długa droga przed nami, aby Duży Kot w pełni zaakceptował zmianę. Ze względu na jego charakter zwany jest też Stresikiem. Zagląda za Bardem, nie ucieka, gdy Mały jest w pobliżu, ale niestety nie śpi teraz z nami (praktycznie nie wchodzi do sypialni, którą objął we władanie Bardzik) i chodzi taka bida zestresowana.
Feliway wpięty w kontakt, zabawki i kluczowe miejsca natarte kozłkiem lekarskim, poświęcamy mu dużo czasu, ale musi dużo wody upłynąć w Odrze, aby przyzwyczaił się do nowości.