Gotowy BARF (mrożonki mięsno-kostne)

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
tomtomek
Posty: 66
Rejestracja: 2013-02-06, 17:44
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: tomtomek »

Carmella pisze:Tomku, w tej kwestii niestety nie dasz rady w 100% być pewnym jakie są wartości poszczególnych posiłków.
Ja chyba dla tak małego psa jakim jest szczeniak yorka ...
Mięso gotowe kupiłem dla tego, że nie ma dostępu do różnorodnych mięs. W sklepach w przystępnych cenach to tylko drób, który myślę dokładać (może nawet z przewagą drobiu) tylko właśnie nie wiem w jakich proporcjach.
Co do wielkości psa to nie jest taki mały 2.7 kg. i zjeść też potrafi :-) dziennie około 25 dag.
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

spóźniona ale tak tylko dopowiem ad AsPolu

Ja ich mieszanki kupiłam tylko raz. Wszystko było ok dopóki nie doszłam do rzeczonej sarenki. Z kilograma mięcha, zrobiła mi się taka tyci, tyci kopeczka czegoś chrzęstno-dziwnego. Mięsa jak na lekarstwo. Za to caaaaaaaaaała kuchnia była we krwi. Nie że troche się z talerza ulało - ogólnie można by horrory kręcić....

W związku z tym że krew suplementuje, to powinnam się ucieszyć ale.... Dla mnie to była woda z krwią zmieszana. To ileś godzin stało (jak do pracy szłam to zostawiłam) i nie było żadnych skrzepów.
Paulinka i Dieselek
Carmella
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

Ja z As-Pola zrezygnowałam przez to, że nie da się dojść co tam naprawdę w mieszance jest. No i cena wysoka jednak. Poza tym... ta sarenka: dziczyzna jest droga, więc za 10 zł mielonki mięsa się tam spodziewać nie ma co zbytnio.

Tomku, nie rezygnuj zupełnie z mielonek, ale akurat w Nowym Sączu masz możliwość zakupu mielonek z K9 (podałam namiary wyżej, kurka za reklamę powinnam mieć jakieś rabaty, no :twisted: ). Poza tym 250 gramów to jaka malizna :D

Polecam zakup wołowego: pręgi, gulaszu, ścinki poprzerastane, ogony
indyk: szyjki, udźce (kostka: szyjka do obgryzienia)
kurczak: skrzydełka, szyjki, mięso z udek z kostką do obgryzienia)
może u Was w górach masz dostęp do jagnięciny, baraniny

Uważaj na wątrobę: jest podrobem, ma dużo wartości, ale ma też dużo wit A - ja nie spodziewałam się nawet, że aż tyle (dopiero kalkulator mnie oświecił). i jak podajesz jeszcze tran z wątroby dorsza to może być tego dużo za dużo.
Bushido
Posty: 66
Rejestracja: 2012-05-25, 13:42
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Bushido »

Carmella pisze:Ja z As-Pola zrezygnowałam przez to, że nie da się dojść co tam naprawdę w mieszance jest. No i cena wysoka jednak. Poza tym... ta sarenka: dziczyzna jest droga, więc za 10 zł mielonki mięsa się tam spodziewać nie ma co zbytnio.
my też zrezygnowaliśmy z Aspolu. 2 razy mięso szło kilka dni i przyszło częściowo rozmrożone. niby to wina kuriera, ale z drugiej strony powinno być zaznaczone przy nadaniu co jest w środku. tu jednak muszę też przyznać, że właściciel sklepu zachował się fair i do następnej dostawy dodawał gratis tyle ile się zepsuło w poprzedniej paczce. niestety miarka się przebrała gdy w dostawie dostarczonej jako zamrożona było mięso zepsute - po rozmrożeniu śmierdziało niemiłosiernie mimo że nadal było w folii... aż boję się myśleć co by było po rozpakowaniu... z ciekawości przegotowałam to mięso - zrobiło się pół kilo tłuszczu, co może nie byłoby takie podejrzane gdyby rzekomo nie była to sarna... :confused:
Awatar użytkownika
Tilia
Posty: 356
Rejestracja: 2012-06-06, 09:10
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Tilia »

O kurcze :o u nas mielonki zdecydowanie nie są podstawą, ale lubię mieć w zamrażarce "gotowce" na wszelki wypadek. Raz mi się zdarzyło, że mięso z AsPolu pojechało omyłkowo do innej rozdzielni, przyszło zamiast na drugi dzień to po dwóch dniach - ale mimo że to się stało w lecie nic się nie rozmroziło. Poza tym jednym przypadkiem zawsze przychodzi błyskawicznie. Wczoraj też coś tam zamówiłam, koło 14-15, a dziś o 9 miałam paczkę w domu. Nigdy też nie dojechało nic nieświeżego. Ale fakt że żadnej sarny nigdy nie zamawiałam.

Faktycznie, najlepiej zamawiać u sprawdzonych sprzedawców, mięso w kawałkach (albo samemu hodować...), ale i tak zawsze można się potknąć. Ja zamawiałam kiedyś mięso na bazarku, u (jak mi się wydawało) solidnych sprzedawców. Do czasu. Raz kupiłam wołowe ogony, zamrożone. Po rozmrożeniu - w lodówce!!!!!!!! Okazało się, że są w nich larwy much. Zamrożone nie śmierdziały... efektu po rozmrożeniu nikomu nie życzę i to w lodówce. (Warszawa, stary bazarek na Wałbrzyskiej, budka w centralnej części)
tomtomek
Posty: 66
Rejestracja: 2013-02-06, 17:44
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: tomtomek »

Carmella pisze: Tomku, nie rezygnuj zupełnie z mielonek, ale akurat w Nowym Sączu masz możliwość zakupu mielonek z K9
Jak na razie rezygnować nie zamierzam, dopiero zaczynam ;-) Chciałem dawać trochę mielonek, a dużo kurczak, kaczka, indyk itp. tylko właśnie nie wiem jak te mielonki traktować w bilansie.

Co do K9 to mam tam około 100km więc odpada, a poza tym na stronie mają tylko wołowinę i to pakowaną po 26 kg, a teraz zakupione 10kg ledwo upchnąłem do zamrażalki (pełna mała szuflada).
Carmella pisze:Polecam zakup wołowego: pręgi, gulaszu,... ...może u Was w górach masz dostęp do jagnięciny, baraniny
Wołowina w sklepie ponad 20zł za kg - by mnie żona z domu wyrzuciła :mrgreen:

Podzwoniłem po wszystkich ubojniach w okolicy i albo mówili, że detalicznie nie sprzedają nic, albo, że mają już stałych klientów i więcej już nie chcą nowych bo firmy odbierają i dobrze płacą.
Co do gór to Sącz w dolinie leży, a baranów to z lupą szukać, no chyba, że takich niedosłownych na dwóch nogach, ale takich to pies się nie tchnie :lol:

Co do samego mięsa z AsPolu to na razie rozpakowałem wołowinę z indykiem z kością oraz żołądki nieczyszczone - suche, "ładnie" pachnie, pies je chętnie. Jaka reszta będzie to się okaże. Co do samej przesyłki i terminu dostawy nie mam żadnych zastrzeżeń, choć nie wiem jak to będzie w lecie wyglądało.
Carmella
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

tomtomek pisze: Co do gór to Sącz w dolinie leży, a baranów to z lupą szukać, no chyba, że takich niedosłownych na dwóch nogach, ale takich to pies się nie tchnie :lol:
to tak jak Bielsko :) Wszyscy mówią, że to już góry, a przecież gdzie tam w góry :D

Zamawiałam as pol w lecie: przyszło dobrze zabezpieczone.
Neith
Posty: 43
Rejestracja: 2013-01-29, 21:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Neith »

Czy ktoś się orientuje, czy to mięso z As-pol to jest MOM? Nie mogłam znaleźć na stronie producenta tej informacji, a zainteresował mnie jeleń i sarna jako dodatek do mieszanki, żeby urozmaicić kiciom trochę jadłospis w przyszłości. Natomiast odpada u mnie mięso z kośćmi, ze względu na nerkowca. MOM w związku z tym (a także z innych powodów) również.
Carmella
Posty: 81
Rejestracja: 2011-09-29, 11:58
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Post autor: Carmella »

Neith pisze:Czy ktoś się orientuje, czy to mięso z As-pol to jest MOM?
nie wydaje mi się, żeby to był MOM, bo nie jest to ciapka-papka, ale mielonka na w miarę grubych oczkach zmielona.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Carmella, łącznie zmieniany 1 raz.
Neith
Posty: 43
Rejestracja: 2013-01-29, 21:14
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Neith »

Super :-D
Dzięki za odpowiedź. Będę musiała się w takim razie po to cudo za jakiś czas wybrać, bo nie mogę karmić wyłącznie kurą i wołem.
bura4
Posty: 327
Rejestracja: 2012-07-18, 20:56
Lokalizacja: Rzeszów

Post autor: bura4 »

tomtomek pisze: Co do gór to Sącz w dolinie leży, a baranów to z lupą szukać, no chyba, że takich niedosłownych na dwóch nogach, ale takich to pies się nie tchnie :lol:
Hm, a moja baranina właśnie z Nowego Sącza przyjeżdża.....
tomtomek
Posty: 66
Rejestracja: 2013-02-06, 17:44
Lokalizacja: Nowy Sącz

Post autor: tomtomek »

bura4 pisze:
tomtomek pisze: Co do gór to Sącz w dolinie leży, a baranów to z lupą szukać, no chyba, że takich niedosłownych na dwóch nogach, ale takich to pies się nie tchnie :lol:
Hm, a moja baranina właśnie z Nowego Sącza przyjeżdża.....
Ostatnio z Chin przywieźli, ryżem karmione :mrgreen:
A tak na poważnie, to że z lupą szukać, to nie znaczy że ich nie ma. Gdzie nie gdzie, na obrzeżach miast jeszcze ludzie barany chowają.
disel
Posty: 59
Rejestracja: 2012-12-20, 15:43

Post autor: disel »

Ostatnio w As-Polu poszerzyła sie oferta :lol: jutro przychodza do mnie jadra wołowe :shock: język koński, żołądki końskie dla odmiany,krtań wołowa, tchawice, kupry indycze, szkoda ze nie ma na razie nerek wołowych moja psica je uwielbia :-P mają takze mieso wołowe w kawałkach 12 zł kg. Polecam z czystym sumieniem. :-)
Awatar użytkownika
Komanka
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

Disel, a czy te paczki z As-Polu są w postaci możliwej do poporcjowania czy też trzeba od razu rozmrażać całość?
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

To takie płaskie paczki zmrożonego mięsa - daje się to bez problemu kroić na mniejsze kawałki zestawem nóż + młotek lub tasakiem.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
ODPOWIEDZ