Dragana pisze:Saga, nikomu nie wydzielam Moje "stałe koty" zjadają i tak mniej, niż przewiduje kalkulator, poza tym trzymają niemal niezmienną wagę (czyli odchył +/- 100 gramów) od czasu ustabilizowania.
Czyli dobrze myślę, koty się stabilizują, same sobie regulują. Być może u mnie teraz muszą wyrównać braki z dwóch miesięcy

jadły naprawdę mniej, wydawało mi się, ze chyba za wcześnie na taką stabilizację. Ważne, ze nie tyją. A szaleją jak koty około 5-cio miesięczne

.
Dragana pisze:Kociaki potrafią zjeść nawet 300 gramów na dzień,
Tylko weź pod uwagę, ze koty Mrowiszcze to już nie takie kociaki

to już wersja junior

. Tylko, ze jeśli dotąd dostawały za małe porcje to mnie nie dziwi, że teraz upychają, może na zapas.
Dragana pisze:Możliwe, że to nie problem tłustości jedzenia, tylko zbyt małych porcji do tej pory. Uważaj z dodatkowym tłuszczem, bo zbyt duża ilość może spowodować "poślizg" w jelitach.
Wiadomo, że nie wolno walić tłuszczem na oślep. Ale też nie wiemy ile tego tłuszczu jest w mieszance. Jeśli mieszanka ma powiedzmy ok 2,5 g tłuszczu na kg kota to dla takiego juniora wygłodniałego może być dużo za mało.