BARF dla kastratów i sterylizowanych
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
Moje kocury jedzą barfa od czterech miesięcy.Zauważyłam zdecydowana poprawę stanu sierści i wiele innych pozytywnych zmian. Niestety kocury tyją! Nie wiem dlaczego ponieważ kalkulator barfowy pokazuje że tłuszczu w mieszankach jest bliżej dolnej granicy niż górnej .Kocury były kastrowane trzy miesiące temu.Bawią się i szaleją w domu zawsze taka samo.Nie ograniczam im ilości, jedzą ile chcą. U większego (gabarytami) kota nie widać aż tak bardzo tego przyrostu wagi, natomiast mniejszy który zawsze był bardzo drobny zdecydowanie nabiera ciała: wypełniły mu się boczki i mam obawy że za chwilę będzie miał prawdziwą nadwagę, dodam że jest bardzo ruchliwym kotem , najbardziej ze wszystkich kotów jakie znam:)Jaka jest przyczyna tycia?
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
michalina36, to proste narzędzie Ci pomoże. 
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
Ja mam dwa koty wykastrowane prawie rok temu i ich waga praktycznie stoi w miejscu. Ale widzę, że porcje przewidziane przez kalkulator są dla nich za duże - jedzą sporo mniej. Mieszanki robię dość tłuste.
Wychodzę z założenia, że jeżeli kotom nie spada waga przy takim jedzeniu to widocznie tyle im wystarcza.
Wychodzę z założenia, że jeżeli kotom nie spada waga przy takim jedzeniu to widocznie tyle im wystarcza.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska...
(Zhuangzi 庄子)
Moje futra też nie tyją. Panienka co prawda trochę się zaokrągliła, a precyzyjnie rzecz ujmując, nabrała w końcu trzeciego wymiaru (przed sterylką była prawie dwuwymiarowa; sądzę że to ciągłe rujki ją tak wymęczyły).
Nie są to koty - odkurzacze. Przysmaki wciagają, owszem, ale mieszanka wchodzi raz lepiej, raz gorzej. Ani niejadki, ani łakomczuchy. Jednak rzadko kiedy ich apetyt przekracza wyznaczoną porcję dzienną mieszanki. Tycie lub nie - to chyba sprawa indywidualna.
Nie są to koty - odkurzacze. Przysmaki wciagają, owszem, ale mieszanka wchodzi raz lepiej, raz gorzej. Ani niejadki, ani łakomczuchy. Jednak rzadko kiedy ich apetyt przekracza wyznaczoną porcję dzienną mieszanki. Tycie lub nie - to chyba sprawa indywidualna.
- michalina36
- Posty: 296
- Rejestracja: 2013-11-01, 14:36
- Lokalizacja: Bukowina
Wczoraj "skręciłam" swoja pierwszą mieszankę z naturalnymi suplami
Koty na szczęście nie uciekły w popłochu (odpukać)
Czy korzystniej jest już pozostać tylko na naturalnych suplach czy np. robić tez mieszankę z eB aby uniknąć niedoborów. Kiedyś czytając forum znalazłam post, w którym ktoś pisał, że na naturalnych suplach wystąpiły niedobory
? Wydaje mi się, że pisała to Harpia i dotyczyło to fretek
shana55
, jeszcze jedno pytanie...jak podtuczyć kota? myśłałam, że robie tłuste mieszanki, a mój Ferbikjest jak szkielet...fakt , ze miała częste rujki i wtedy apetyt jej nie dopisywał
W środę została wysterylizowana moze to pomoże...
Czy korzystniej jest już pozostać tylko na naturalnych suplach czy np. robić tez mieszankę z eB aby uniknąć niedoborów. Kiedyś czytając forum znalazłam post, w którym ktoś pisał, że na naturalnych suplach wystąpiły niedobory
shana55
Myślę, że powinnaś trochę poczekać z tuczeniem. Jeśli kotka miała uporczywe ruje, to traciła bardzo wiele energii, wskutek czego chudła. Teraz przestanie wydatkować tak intensywnie energię i może jej się gwałtownie utyć. Nasza Aurelcia przed sterylizacją była szkieletorem, więc zaraz po cieszyliśmy się, że ładnie je i przybiera na wadze. A z tej naszej radości bardzo szybko utoczył nam się mały grubasekwolfinka pisze:miała częste rujki i wtedy apetyt jej nie dopisywał W środę została wysterylizowana moze to pomoże...
wolfinkawolfinka pisze:shana55, jeszcze jedno pytanie...j
Możesz pozwolić kici jeść więcej i ile chce i obserwować. Jak zauważysz, że za szybko przybiera na wadze to wrócisz do należnych jej porcji. No chyba, że nie będzie jadła więcej, bo tak też może być, to wtedy możesz dodawać odrobinkę tłuszczu do miseczki z mieszanką specjalnie dla niej. Powinno sie to wszystko uregulować po pewnym czasie.
Ostatnio zmieniony 2014-06-30, 14:50 przez shana55, łącznie zmieniany 1 raz.

