Przesądy i mity o kotach

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

motyleqq pisze:fałszywe i wredne
Ludzie nieraz swoje własne cechy przypisują innym - w tym przypadku kotom.
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Dokładnie :evil: swoje cechy kotom przypisują. Nieraz miałam okazję się o tym przekonać :-|
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Fakt - że koty są fałszywe i wredne słyszałam tylko i wyłącznie od fałszywych i wrednych ludzi :twisted:
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

A rude to już sa podwójnie fałszywe i wredne? :-D
juana
Moderator
Posty: 93
Rejestracja: 2013-12-25, 16:46
Lokalizacja: Ełk
Kontakt:

Post autor: juana »

Silvena pisze:A rude to już sa podwójnie fałszywe i wredne? :-D
Hahaha - to mój też :mrgreen: :mrgreen:
A już zwłaszcza jak się uwali na mnie zajmując i kolana i brzuch i szyję. Przy okazji robiąc mi czasem mikrodermabrazję lewej strony twarzy, tudzież patrząc na mnie zblazowanym wzrokiem spod półprzymkniętych powiek (traktor jest zawsze jak leży).
Awatar użytkownika
Ulik
Moderator
Posty: 17
Rejestracja: 2014-03-05, 13:12
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Ulik »

Jak bym widziała siebie i mojego Fiśka....czasami sie tylko zastanawiam jak on znajduje pazurami akurat te miejsca, które podczas ugniatania bolą mnie najbardziej :roll:
Ostatnio zmieniony 2014-03-05, 21:28 przez Ulik, łącznie zmieniany 1 raz.
Freya
Moderator
Posty: 149
Rejestracja: 2013-09-30, 14:28

Post autor: Freya »

Kiedyś natknęłam sie na przesąd, że kobieta w ciązy, żeby zapewnić sobie dobre rozwiązanie, powinna mieć do towarzystwa kotkę. Ponieważ kotka rodząc ma w zwyczaju mruczeć, to sama jej obecność w domu zapewni dobry poród ciężarnej 8-)

Ja tego akurat nie sprawdzę, bo w domu mam dwa kocury, w dodatku jednego "wrednego" rudego ;-)
"Nawet najmniejszy kot jest arcydziełem natury" - Leonardo da Vinci
Awatar użytkownika
Ulik
Moderator
Posty: 17
Rejestracja: 2014-03-05, 13:12
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Ulik »

Dobrze wiedzieć :D ja mam dwa kocury i przewspaniałą rozmruczaną kotkę :)

p.s. tez mam rudego i wcale nie jest taki wredny :-P
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Aurelcia nie dość, że ma rudą buzię i cała ogólnie jest cała głównie rudawa, to na domiar złego jest szylkretką.

I najcudowniejszym, najłagodniejszym, najsłodszym stworzeniem jakie chodziło kiedykolwiek po tym świecie. Wystarczy spojrzeć na jej pyszczek... toż to jest pyszczek troskliwego misia :love:

Patrząc na nią nigdy nie zrozumiem jak ktoś może mówić o złym charakterze rudych czy szylkretowych kotów. Aurelka jest tych "prawd" totalnym zaprzeczeniem.
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Freya pisze:Ponieważ kotka rodząc ma w zwyczaju mruczeć, to sama jej obecność w domu zapewni dobry poród ciężarnej
Jakiś czas temu czytałam, że gdzieś tam trwają badania nad skutecznością puszczania osobom z osteoporozą kociego mruczenia, gdyż wg badaczy skoro kocie mruczenie przyspiesza regenerację kociego organizmu, to ludziom też powinno pomagać. Ciekawe na ile to jest skuteczne.
Awatar użytkownika
Ulik
Moderator
Posty: 17
Rejestracja: 2014-03-05, 13:12
Lokalizacja: Zielona Góra

Post autor: Ulik »

Ja sie nie moge na Twoją Aurelcie napatrzeć :love: jest przepiękna :love: jak taki koci aniołek :kwiatek:
Ostatnio zmieniony 2014-03-07, 17:08 przez Ulik, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Wilga
Moderator
Posty: 97
Rejestracja: 2012-09-19, 13:43
Lokalizacja: z dziupli
Kontakt:

Post autor: Wilga »

To ja dodam jeszcze jedno "ludowe porzekadło" koty nie przywiązują się do ludzi tylko do miejsc.
Awatar użytkownika
Ines
Moderator
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Ulik, dziękuję :kwiatek:

To o miejscach też często słyszę. Ale moje dziewczyny szybko rozprawiają się z tym porzekadłem. Wszędzie jeżdżą z nami i wszędzie czują się dobrze. Aurelka na początku trochę niepewnie, ale szybko się przekonuje do nowych miejsc. Tula wszędzie wchodzi jak Królowa. Obie za to bardzo tęsknią, gdy nas przy nich nie ma, niezależne od tego, gdzie są.
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Bo kot jest niby terytorialny, ale "napełniacza miski" jeśli jest dobrym i wiernym sługą, kocha bardzo :mrgreen: szczególnie niektóre rasy mocno się przywiązują do opiekuna, a mniej do miejsca (a są takie, że na odwrót). Ludzie nieraz myślą, że pies przywiązany do człowieka, bo to pokazuje, a kot nie - po prostu koty nieraz są mniej wylewne w okazywaniu uczuć.
Awatar użytkownika
Iga1
Moderator
Posty: 20
Rejestracja: 2013-08-22, 15:52
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Iga1 »

tjaaa Kiedyś też słyszałam różne historie: o kocie, który podobno jadł swojego właściciela po śmierci, albo że przegryzł grdyke właścicielowi gdy ten spał...
Koty domowe to krwiożercze, dzikie bestie, szczególnie te na Barfie :lol:
ODPOWIEDZ