Suszona hemoglobina
Aptecznego nie stosuję, ubolewam nad tym, że już nie ma forumowej hemoglobiny wołowej, bo wieprzowej moje nie chcą jeść.
Ale, ostatnio udałam się do ubojni, tzn. na szczęście sklepu przy ubojni i dostałam pół wiadra świeżej krwi wołowej
Używam tej krwi i mimo że futra też kręcą nochalami, jeszcze jakoś im wchodzi.
Ale, ostatnio udałam się do ubojni, tzn. na szczęście sklepu przy ubojni i dostałam pół wiadra świeżej krwi wołowej
Używam tej krwi i mimo że futra też kręcą nochalami, jeszcze jakoś im wchodzi.
Jesteśmy po pierwszym wielkim miesięcznym robieniu BARFa i nastąpił problem z hemoglobiną - zapach... Rany... szczerze, sama mam ciężko to znieść. Rozrobiłam hemoglobinę z osoczem w wodzie i o ile sam widok krwi mnie nie przeraża, tak ten żelazisty zapach doprowadza mnie do lekkich mdłości :/ Mam suplementy z Pokusy. Pies odwraca mordkę i odmawia zjedzenia, co mnie jakoś specjalnie nie dziwi, bo do takiego zapachu w ogóle nie jest przyzwyczajona (do tej pory surowe mięso ewentualnie z 20% warzyw). Porobiłam jej porcje 80% mięsa, 20% mieszanki warzyw, podrobów i suplementów - nie chce tego w ogóle ruszyć. Wczoraj jej wepchnęłam jak już była bardzo głodna mięso z 5% mieszanki - niechętnie, dzisiaj rano tego samego nie zjadła. Jak to teść powiedział: "łyżka dziegciu beczkę miodu psuje". Podejrzewam, że winna jest ta nieszczęsna hemoglobina, bo ona nawet jednego kęsa nie spróbuje, tylko na sam zapach odchodzi.
Ratunku, co robić?
Czy to Pokusa ma taką straszną hemoglobinę, czy to ten suplement bez względu na firmę tak śmierdzi? Nie mam czasu ani możliwości jechać do rzeźnika po świeżą krew póki co... czy jest opcja suplementować żelazo nie krwią? A jeśli tak to czym?
Ratunku, co robić?
Czy to Pokusa ma taką straszną hemoglobinę, czy to ten suplement bez względu na firmę tak śmierdzi? Nie mam czasu ani możliwości jechać do rzeźnika po świeżą krew póki co... czy jest opcja suplementować żelazo nie krwią? A jeśli tak to czym?
Viann,
dlaczego mieszasz mięso z warzywami? Piesek jest chory, jakieś specjalne postępowanie z nim? Standardowo oddzielamy posiłki białkowe od węglowodanowych.
Suplementy wprowadzamy pojedynczo i w mniejszych dawkach. W ten sposób sprawdzisz nie tylko smakowitość, ale upewnisz się, czy pies nie ma na któryś alergii (mój np. ma na drożdże), no i unikniesz biegunki...
Co do hemo z Pokusy - zamawiałam kiedyś, wszystkie moje zwierzaki jadły bez wybrzydzania.
dlaczego mieszasz mięso z warzywami? Piesek jest chory, jakieś specjalne postępowanie z nim? Standardowo oddzielamy posiłki białkowe od węglowodanowych.
Suplementy wprowadzamy pojedynczo i w mniejszych dawkach. W ten sposób sprawdzisz nie tylko smakowitość, ale upewnisz się, czy pies nie ma na któryś alergii (mój np. ma na drożdże), no i unikniesz biegunki...
jeśli wprowadziłaś wszystko na raz, to nie jest to wcale takie dziwne, że pies odmawia jedzenia, za dużo nowości, całkiem inny zapach.Viann pisze:Jesteśmy po pierwszym wielkim miesięcznym robieniu BARFa
Co do hemo z Pokusy - zamawiałam kiedyś, wszystkie moje zwierzaki jadły bez wybrzydzania.
Być może rzeczywiście popełniłam tutaj błąd, że za dużo i za szybko chciałam :(
A co do tego że pomieszałam, to piesek nie jest chory, po prostu nie wiedziałam że mam to oddzielić. Eh... narobiłam się i na marne :(
Ale pozostaje pytanie czy jest alternatywa do tej hemoglobiny, bo błędy błędami ale zapach naprawdę jest ciężki do zniesienia...
A co do tego że pomieszałam, to piesek nie jest chory, po prostu nie wiedziałam że mam to oddzielić. Eh... narobiłam się i na marne :(
Ale pozostaje pytanie czy jest alternatywa do tej hemoglobiny, bo błędy błędami ale zapach naprawdę jest ciężki do zniesienia...
używam hemo ze Swojskiego wyrobu i nie odrzuca mnie , a zwierzęta dodatkowo zachęca . Nie rozpuszczam jej w wodzie tylko wodę daję do mięsa , więcej wody niż pokazuje kalk żeby dobrze mieszało się , stopniowo równomiernie sypię hemo na masę mięsno wodną , mieszam , ładnie rozprowadza się . To co przyklei się do łyżki trzeba zeskrobać i rozmieszać
-
Chasing The Sun
- Posty: 150
- Rejestracja: 2018-03-19, 23:28
- Lokalizacja: Rainbow
A u nas dziwny zbieg okoliczności... Odkąd dodaję do mieszanek coraz więcej hemoglobiny z Pokusy, to kropek obraził się na barfa... Mieszanki z WIELKIM bólem zjada po 30 godzinach jojczenia. W ten weekend będziemy robić nową mieszankę i dodam swojski wyrób, który dodawałam zawsze i był zjadany chętnie. Zobaczymy
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu
