Royal Canin - temat rzeka...

Analizy karm, opinie, dyskusje o żywności komercyjnej i jej producentach
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

O nie, a pani powtórzyła ze sto razy, że to ich najnowszy produkt, który dopiero co się pojawił ;-)
Mam tyły w znajomości asortymentu royala :-(
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Agnieszkaa, a ja jestem ciekawa, jak generalnie studenci z Twojego roku zapatrują się na ich produkty. Wierzą we wszystko, co im przedstawiciel powiedział, czy może z żywienia zwierzaków trochę zmienia się podejście i... wiedzą więcej... 8-)
Awatar użytkownika
Agnieszkaa
Posty: 108
Rejestracja: 2014-07-03, 08:31
Lokalizacja: Lublin

Post autor: Agnieszkaa »

Jest kilka osób, które wiedzą co to bezzbożówka i że surowe mięso psa czy kota nie zabije. Jednak większość, zwłaszcza jeśli chodzi o diety weterynaryjne, jest ślepo zapatrzona w royala czy hillsa. Jest mi z tego powodu trochę przykro, bo naprawdę nie trzeba wiele myśleć żeby wpaść na to, że kot w naturze nie jada tapioki a pies soji.
Verano

Post autor: Verano »

Nie wiem jak Wy, ale ja żadnemu zwierzakowi nie podałabym dopyszcznie czegoś co ma nazwę zaczynającą się od "anal" :-P
Awatar użytkownika
situnia
Posty: 813
Rejestracja: 2013-10-14, 18:27
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: situnia »

Jak ja ostatnio u weta wspominałam o tych piórach, to studentka na praktykach mówiła żeby sie tymi piórami nie sugerować, bo to pełnowartościowe białko rozbite na pełnowartościowe aminokwasy i że proces produkcji jest baaardzo drogi. Po wyjsciu mój P. stwierdził, że na pewno miała zajęcia z przedstawicielami RC, albo co najmniej była na jakimś ich seminarium :-P
Obrazek
To jak traktujesz koty decyduje o twoim miejscu w niebie. - Robert A. Heinlein
KaiKai
Posty: 331
Rejestracja: 2015-04-20, 19:17
Lokalizacja: Stegna

Post autor: KaiKai »

Firma Royal Canin widocznie już na tyle wstydzi się składu swoich produktów że w zooplusie podaje już tylko analizę , bez tego z czego karma tak naprawdę się składa.
Czasy się zmieniają niestety na niekorzyść takich "whiskasów pedigreeowych".
Ja tylko czekam na na chwilę kiedy przyjdę do weta i nie zobaczę tej półki na całą ścianę karm R.C. każda na inną dolegliwość.
Co druga wizyta u weta kończy się próbą wciśnięcia mi tej kukurydzianej wysuszonej papki.
ODPOWIEDZ