Przepisy dla kociąt
Jak już wcina kurczaka lub indyka to razem ze skórami, to mieszanka będzie bardziej tłusta, albo dorzuć kawałek karkówki.
Kociaki pochłaniają ogromne ilości jedzenia, mój 4 miesięczny MCO spokojnie zjada 250g mięsa i czasem muszę jeszcze puszkę otwierać bo krzyczy, że jest głodny. Tyle, że ten mój diabeł to wszystkożerny jest, co mu nie wrzucę to wciąga aż mu się uszy trzęsą.
Kociaki pochłaniają ogromne ilości jedzenia, mój 4 miesięczny MCO spokojnie zjada 250g mięsa i czasem muszę jeszcze puszkę otwierać bo krzyczy, że jest głodny. Tyle, że ten mój diabeł to wszystkożerny jest, co mu nie wrzucę to wciąga aż mu się uszy trzęsą.
"Posłusznie melduję, panie Oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan i zeżarł kanarka." Jaroslav Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka
Czy skórę mielić czy kroić? Mięso drobiowe kroje nożem na większe kawałki żeby mały diabełek wyczuwał je w barfie - tak lubi. Wołowe z mojej mieszanki tez siekam a resztę mielę w maszynce.Dudli pisze:Jak już wcina kurczaka lub indyka to razem ze skórami, to mieszanka będzie bardziej tłusta, albo dorzuć kawałek karkówki.
Rico, ja kroję normalnie ostrym nożem. Nie robię tego jakoś specjalnie dokładnie, więc kawałki wychodzą mi różne, niech się Młody trochę pomęczy. Dobrym rozwiązaniem są też nożyce do mięsa, sprawdzają się przy skrzydełkach.Rico pisze:Czy skórę mielić czy kroić? Mięso drobiowe kroje nożem na większe kawałki żeby mały diabełek wyczuwał je w barfie - tak lubi. Wołowe z mojej mieszanki tez siekam a resztę mielę w maszynce.
Sierra ja podjęłam świadomą decyzję i nie zakupiłam maszynki do mięsa, po uprzedniej konsultacji z hodowcą. Przy gabarytach MCO nie ma sensu mielić tego mięsa, skoro on sobie świetnie radzi z kawałkami. Zmusza go to do gryzienia, oczyszcza zęby i ćwiczy mięśnie żuchwy. Kości ze skrzydełek dostaje pocięte lub przerąbane i nie z nimi problemu - mając jeszcze mleczaki.
"Posłusznie melduję, panie Oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan i zeżarł kanarka." Jaroslav Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka
Sierra, ja oczywiście wszystko rozumiem. Ja mam 1 potwora i nie planuje maluchów. Mieszankę robię raz w miesiącu to stwierdziłam, że to niewielkie poświęcenie.
Część mięsa też mam mieloną a resztę kroję.
Część mięsa też mam mieloną a resztę kroję.
"Posłusznie melduję, panie Oberlejtnant, że wszystko jest w porządku, tylko kot jest gałgan i zeżarł kanarka." Jaroslav Hašek, Przygody dobrego wojaka Szwejka
pierwszy barf
Cześć, przygotowałam swój pierwszy przepis dla synów.
Dwa kocurki 6 miesięczne (waga 3,9 kg - troszkę przy sobie) do tej pory karmione mokrą karmą gussto i mięsnymi przysmakami (miały jedno udane podejście do barfa w wieku 3-4 miesięcy, bardzo im smakował jednak przepis był wtedy zrobiony na kolanie i napewno nie dostosowany do kociaków)
Byłabym ogromnie wdzięczna gdybyście rzucili na niego okiem, może powinnam coś poprawić?
Przepis jest inspirowany wcześniejszymi z tego wątku.


Z góry dziękujemy

Dwa kocurki 6 miesięczne (waga 3,9 kg - troszkę przy sobie) do tej pory karmione mokrą karmą gussto i mięsnymi przysmakami (miały jedno udane podejście do barfa w wieku 3-4 miesięcy, bardzo im smakował jednak przepis był wtedy zrobiony na kolanie i napewno nie dostosowany do kociaków)
Byłabym ogromnie wdzięczna gdybyście rzucili na niego okiem, może powinnam coś poprawić?
Przepis jest inspirowany wcześniejszymi z tego wątku.


Z góry dziękujemy

Hej ponownie,
Pragnę tylko podziękować wszystkim za opinie i wyrazić moje zadowolenie z tej super metody żywienia kotów. Nasz kociak ma już 7miesięcy i zajada barfa głównie z kaczką :) (tak sobie wymarzył). Jest zdrowy, sierść lśniąca, wyniki przed kastracją super a wet pod wrażeniem i nawet pogratulował pięknego kota oraz zaaprobował barfa. DZIEKI!
Pragnę tylko podziękować wszystkim za opinie i wyrazić moje zadowolenie z tej super metody żywienia kotów. Nasz kociak ma już 7miesięcy i zajada barfa głównie z kaczką :) (tak sobie wymarzył). Jest zdrowy, sierść lśniąca, wyniki przed kastracją super a wet pod wrażeniem i nawet pogratulował pięknego kota oraz zaaprobował barfa. DZIEKI!
Przepis nr 2
Dzień dobry wszystkim po świętach.
Chciałabym prosić o opinię/wskazówki dot. mojego nowego przepisu dla synów.
Dwa kocurki 7,5 miesiąca, nie kastrowane, średnio aktywne.
Karmię je porcją ok 35g barfa (ok. 25g mięsa) na głowę, 4 razy dziennie. Ich zdaniem to za mało ale już raz mi utyły (karmienie bez ograniczeń się u nich nie sprawdza) Czy powinnam zwiększyć porcję? Może to faktycznie za mało jak na rosnące jeszcze kocury?
oto przepis:
na pewno dodam jeszcze tłuszcz ale obecnie nie wiem co będzie jutro w sprzedaży
Chcę dodać też chlorellę by podwyższyć poziom wit. K (w ostatnim barfie była jej śladowa ilość więc w tym chciałam dać więcej niż norma, jednak obawiam się, że jod mi podskoczy.. co radzicie?

Chciałabym prosić o opinię/wskazówki dot. mojego nowego przepisu dla synów.
Dwa kocurki 7,5 miesiąca, nie kastrowane, średnio aktywne.
Karmię je porcją ok 35g barfa (ok. 25g mięsa) na głowę, 4 razy dziennie. Ich zdaniem to za mało ale już raz mi utyły (karmienie bez ograniczeń się u nich nie sprawdza) Czy powinnam zwiększyć porcję? Może to faktycznie za mało jak na rosnące jeszcze kocury?
oto przepis:
na pewno dodam jeszcze tłuszcz ale obecnie nie wiem co będzie jutro w sprzedaży
Chcę dodać też chlorellę by podwyższyć poziom wit. K (w ostatnim barfie była jej śladowa ilość więc w tym chciałam dać więcej niż norma, jednak obawiam się, że jod mi podskoczy.. co radzicie?

A ja ta na szybko się zainteresuję w jaki sposób oceniłaś utycie kociaków? Bo za gruby kociak, poniżej roku, to bardzo rzadkie zjawisko... a co dopiero dwa grube kociaki w jednym domu
.
Ogólnie chłopaki w tym wieku powinni dostawać 120 kcal/1 kg masy ciała. W twojej dziennej porcji (140 g) jest 170 kcal... w sam raz dla kociaka ważącego 1,4 kg. Jeżeli chłopaki ważą więcej to potrzebują większych porcji
.
Dagnes kiedyś pięknie to rozpisała...
Ogólnie chłopaki w tym wieku powinni dostawać 120 kcal/1 kg masy ciała. W twojej dziennej porcji (140 g) jest 170 kcal... w sam raz dla kociaka ważącego 1,4 kg. Jeżeli chłopaki ważą więcej to potrzebują większych porcji
Dagnes kiedyś pięknie to rozpisała...
Zaraz po urodzeniu maluchy potrzebują dziennie 250 kcal / kg masy ciała.
Miesiąc życia → dzienne zapotrzebowanie na energię na 1 kg wagi ciała:
1 → 240 kcal
2 → 210 kcal
3 → 200 kcal
4 → 175 kcal
5 → 145 kcal
6 → 135 kcal
7 → 120 kcal
8 → 110 kcal
9 → 100 kcal
10 → 95 kcal
11 → 90 kcal
12 → 85 kcal
Nie obliczamy porcji dla kociąt na podstawie ich wagi oraz wagi mięsa. Maluchy muszą dostać prawidłowo zbilansowany BARF w ilości odpowiadającej ich zapotrzebowaniu energetycznemu.