BARF dla kociąt. Jak żywić maluchy?
Witam. Mój 9 miesięczny maine coon od kilku dni jest na barfie. Wczesniej jadł głownie orijen (bez ograniczen) plus surowe mięso. Według kalkulatora dzienna porcja mojej pierwszej mieszanki powinna wynosić 265g (w tym 25g na kilogram masy ciała). W związku z tym, że mój 5,6 kg maluszek jeszcze się rozwija zwiększyła mu dzienną porcję doliczajac jeszcze 10g do kaźdego kilograma masy ciała plus 15 g waga wody i supli. Moje pytanie brzmi: jak długo powinnam karmić go tą zwiększoną ilością (35g) jedzenia? Wiadomo, że maine coony rozwijają się dłużej niż 12 miesięcy ale jak długo? Przyrost masy trwa u nich do 3-4 lat ale to chyba nie oznacza tak długiego czasu traktowania ich jak dzieci? Dopiero zaczynamy barfowa, wiec będę wdzięczna za ewentualna korektę mojego myślenia co do zwiększenia ilości pokarmu 
erni,
i slusznie
Zdrowy kot, prawidłowo rozwijający się i właściwie karmiony sam zacznie sobie redukować ilość potrzebnego jedzenia.
Moje maluchy mają takie skoki rozwojowe co około 1,5 miesiąca. Gdy przyszły do mnie miały ok 4 miesięcy i ważyły po 2 kg. Wciągały razem nawet 600 gram dziennie!! Dzisiaj mają ok 9 m-cy i zjadają znacznie mniej, ale wciąż dużo
jedna waży 3,6 kg (będzie sporą koteczką), druga drobinka wazy 3 kg. razem zjadają ok 300-360 gram.
i slusznie
Zdrowy kot, prawidłowo rozwijający się i właściwie karmiony sam zacznie sobie redukować ilość potrzebnego jedzenia.
Moje maluchy mają takie skoki rozwojowe co około 1,5 miesiąca. Gdy przyszły do mnie miały ok 4 miesięcy i ważyły po 2 kg. Wciągały razem nawet 600 gram dziennie!! Dzisiaj mają ok 9 m-cy i zjadają znacznie mniej, ale wciąż dużo
jedna waży 3,6 kg (będzie sporą koteczką), druga drobinka wazy 3 kg. razem zjadają ok 300-360 gram.
erni, jak spojrzysz na orientacyjną tabelę zapotrzebowania maluchów na kalorie (początek wątku) to zobaczysz że tą tłustą mieszanką zapewniłaś zapewne maluchowi odpowiednią ilość kalorii. Ja nie trzymam się ściśle wyliczeń kalorii wg tej tabeli ale i tak mam tłustsze mieszanki bo robię to samo dla starszych kotów nerkowych 
Ok, dzięki. Siedzę na forum już któryś z kolei dzień i staram się zdobyć jak największą wiedzę teoretyczna, ale kaloryczność posiłków dla maluchów całkowicie mi umknęła. Myślałam, że mieszanka wygląda tak samo tylko zwiększa się wielkość dziennej porcji
Oczywiście do barfa przygotowuje się już od jakiegoś czasu i nie było tak, że najpierw zrobiłam mieszankę, a teraz dopiero czytam co i jak. Tak więc zabieram się do czytania tego tematu od samego początku.
Bo dokładnie tak jest: ta sama mieszanka co dla dorosłych tyle że więcej. Ale jeśli ciut dotłuścisz to będzie więcej kalorii, szybciej się maluch nasyci a tym samym zje mniej. Zrób prosty test: przez np 5 dni dawaj jesc do woli ale kontroluj ile zjadł . Po tych kilku dniach bedziesz wiedziała ile gram dziennie zjada, zobaczysz w ile w kalkulatorze (w przepisie wg którego była mieszanka) jest kalorii i policzysz ile ich było w ilości jaką zjadł. Będziesz wiedziała ile mu potrzeba i wg tej wiedzy będziesz wiedziała jakie dzienne porcje wydzielać 
Przyznam, że trochę zgłupiałem. To ile mięsa dawać kociakowi ok 7mcy? Wyliczone 35 g na kg masy ciała, czy dawać jeść aż się naje. Behemot obecnie dostaje 3 x 50g mięsa na dobę( nie wliczając wody). Waży ok 2,2kg. Jest zawsze nienajedzony. Był zabrany z ulicy gdzie mocno głodował. Poza mieszankami dostaje trochę "smakołyków" grzbiety z kurczaka, skrzydełka, kupry z kaczki i skóre wraz z tłuszczem. Powinienem dalej limitować czy dawać ile zje? Bo jest w stanie zjeść naprawdę dużo, praktycznie bez umiaru. Dla porównania Armani (5 kg) również dostaje 3 x 50g i trzeba go zachęcac aby zjadł wszystko. Ale on nigdy nie poznał co to głód.
- vesela krava
- Posty: 952
- Rejestracja: 2011-12-08, 19:06
- Lokalizacja: Francja
Bianka dobrze radzi, daj sie najesc maluchowi, mozliwe ze ma taki apetyt ze wzgledu na dorastanie albo ze wzgledu na to, ze byl glodny zanim do Ciebie trafil i uspokoi sie po jakims czasie. Sprawdz sobie wg tego posta czy ma wystarczajaca podaz kalorii.
A przy okazji, to jednak zatrzymales kociaka? Przydalby sie maly update watku w powitalni
A przy okazji, to jednak zatrzymales kociaka? Przydalby sie maly update watku w powitalni
No rzeczywiście może tych kalorii jest po prostu trochę mało, tylko dalej nie wiem czy karmić aż sam przestanie jesć ? Jak go znam to i całą kurę by wciągną
No ale przez kilka pierwszych dni dostawał naprawdę duże porcje( nawet 100g) a i tak ciągle dopominał się więcej i więcej.
Ma powikłania po kocim katarze. Niby nie groźne, ale uniemożliwiają szczepienie. Jeszcze trochę poczekam aż dam ogłoszenie. Jak porobię jakieś ciekawe zdjęcia to wrzuce na powitalnie i coś napiszę.vesela krava pisze:A przy okazji, to jednak zatrzymales kociaka? Przydalby sie maly update watku w powitalni
