Zosiu, w ogóle sobie nie poradziłam, wciąż czekają zamrożone, a ja zastanawiam się , jak się do nich dobrać. Chyba odrąbię kawałek i spóbuję zmielić...Zofijówka pisze:Ela, a jak sobie poradziłaś z tymi skórami łososiowymi? Bo je można traktować jako źródło oleju.
Olej z łososia
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
a czy można stosować taki produkt:
Naturell omega-3 olej kapusłki ?
Naturell omega-3 olej kapusłki ?
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez psy-i-koty, łącznie zmieniany 1 raz.
Dobre opinie czasami są efektem dobrego marketingu (patrz RC).
Nie jest to złe, ale jakbym miała wybierać między olejem z łososia takim jak np. Grizzly, to bez wahania wybrałabym olej w normalnej postaci (bez osłonki i ze ściśle podanym składem/analizą pt. 100% olej z dzikiego łososia, konkretna zawartość poszczególnych kwasów omega i określona ilość witamin).
Nie jest to złe, ale jakbym miała wybierać między olejem z łososia takim jak np. Grizzly, to bez wahania wybrałabym olej w normalnej postaci (bez osłonki i ze ściśle podanym składem/analizą pt. 100% olej z dzikiego łososia, konkretna zawartość poszczególnych kwasów omega i określona ilość witamin).
Nie uwzględniałam - na początku wlewałam mu do paszczy źeby polubił, bo poprzedni kot sam pił, potem było go troszkę w mieszance juź przeliczony. Mieszankę tą teraz daję mu tylko czasem (źeby zuźyć) i chyba czasem się troszkę drapie (za uzami na szyji zrobi kudełek). Inna sprawa, źe poprzedni kot pił Salmopet nie Grizzly. 
Grizzly ma sporo wit. D, a do tego A i D (powyżej jest jak to uwzględnić). Ponieważ zakres jest od 0,5-3mg, a do wpisania podałam przeliczenia dla 0,5mg, to nie powinno się przekraczać normy wit. D w kalkulatorze (bo i tak niechcący może być przekroczona). Problematyczna dawka to 15x norma, ale jeśli się w ogóle wit. D nie uwzględnia, to może się zrobić po czasie problem (wit. D - podobnie jak A czy E) się kumuluje w okresie kilku miesięcy. Poza tym drapanie może być zbiegiem okoliczności. Dlatego byłabym ostrożna w zakresie stwierdzania, że to Grizzly jest winne ;)
Daje się 5-10ml na 1kg mięsa (nie mylić z 1kg mieszanki) i taka jest uwaga w info w zakłądce z olejami. Skąd masz omega 3 w mieszance, bez których kot może się też drapać, mieś problemy ze skórą itp.? Raczej nie używasz samej dziczyzny, która ma lepszy stosunek omega3 do omega 6 niż zwierzęta hodowane przemysłowo (w klatkach i na paszy zamiast naturalnego jedzenia), a kalkulator nigdy mi nie pokazał oleju większego niż 0
kalkulator "krzyczy" o rzeczy newralgiczne, a nie takie, które są nieco mniej ważne - on nie zastępuje samodzielnej analizy itp. - to tylko jakaś z grubsza wskazówka!
Dziewczyny
Już na pierwszych stronach tego wątku Dagnes pisała, że olej z łososia Salmopet nie zawiera witamin!! A tak piszą o nim na stronie zooplusa"
Więc zastanawiam się skąd Wam się te witaminy w nim wzięły??
Już na pierwszych stronach tego wątku Dagnes pisała, że olej z łososia Salmopet nie zawiera witamin!! A tak piszą o nim na stronie zooplusa"
Kod: Zaznacz cały
Skład:
czysty olej z łososia bez dodatków chemicznych.
Analiza:
kwasy tłuszczowe Omega-3 25 %, kwas eikozapentaenowy 6-7% (całej wartości), DHA 8-9 % (całej wartości), DPA 2-3%, kaloryczność 3750 Kj/ 890 kcal na 100g. Shana, pisałyśmy o oleju GRIZZLY i to po nim niby kot się drapie (on ma od 0,5 do 3mg na 100g), a nie po SALMOPECIE!!! Przeczytaj jeszcze raz naszą rozmowę (Gerdy i moją).
SALMOPET na stronie jednego z dystrybutorów (nie ZOOPLUS) znalazłam, że ma wit. D poniżej 0,5mg na 100g (czyli może być nawet 0, bo to olej z łososia hodowlanego). Tutaj jest ten sam problem, który był poruszany przy okazji zawartości wit. D w rybach, a szczególnie różnic między łososiem hodowlanym a dzikim. Zresztą tutaj też jest wspomniane o witaminach w SALMOPET - na pewno ma ich mniej niż GRIZZLY.
Witamina D jest jedną z tych rozpuszczalnych w tłuszczach - dlatego nie jest chyba jakieś strasznie zaskakujące, że tłuszcz z czegokolwiek ją zawiera - jest tylko pytanie, ile, bo jak było przy rybach - dzikie mają więcej (hodowlane zresztą są karmione często takimi śmieciami - w tym kukurydzą - że jeszcze trochę to zaczną od tego mutować i mieć pióra zamiast łusek
).
SALMOPET na stronie jednego z dystrybutorów (nie ZOOPLUS) znalazłam, że ma wit. D poniżej 0,5mg na 100g (czyli może być nawet 0, bo to olej z łososia hodowlanego). Tutaj jest ten sam problem, który był poruszany przy okazji zawartości wit. D w rybach, a szczególnie różnic między łososiem hodowlanym a dzikim. Zresztą tutaj też jest wspomniane o witaminach w SALMOPET - na pewno ma ich mniej niż GRIZZLY.
Witamina D jest jedną z tych rozpuszczalnych w tłuszczach - dlatego nie jest chyba jakieś strasznie zaskakujące, że tłuszcz z czegokolwiek ją zawiera - jest tylko pytanie, ile, bo jak było przy rybach - dzikie mają więcej (hodowlane zresztą są karmione często takimi śmieciami - w tym kukurydzą - że jeszcze trochę to zaczną od tego mutować i mieć pióra zamiast łusek