Taz i Cu sith na surowo
Sunia może tak sobie sama spacerowac, mój pies nie wychodzi sam poza ogrodzenie, po pierwsze aby go ktoś nie zabrał bo łagodny i miły, po drugie aby mnie ktoś na Policję nie podał bo puszczam psa bez nadzoru 300 zł ta przyjemnośc kosztuje ileż to mięska dla psa.
Ciocia a Ciocia tak sobie siedzi spokojnie przed kompem u mnie to już cała rodzina by jeździła za psem i sąsiedzi również.
Ciocia a Ciocia tak sobie siedzi spokojnie przed kompem u mnie to już cała rodzina by jeździła za psem i sąsiedzi również.
Retriver
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Anitanet, to prawda, jak wracam z pracy jak chmura gradowa, biegnie do mnie ten długowłosy potwór od razu robi się przyjemniej jak każdemu chyba. Mój poluje na pszczoły i osy i gąsiennice włochate to już ekstremalne wydanie barfa.
Ciocia młotek, chyba jednak nie wytrzymała i poszła po sucz, albo zabrała suni zdobycze i pitrasi żarcie dla siebie, niegrzeczna ciocia
Ciocia młotek, chyba jednak nie wytrzymała i poszła po sucz, albo zabrała suni zdobycze i pitrasi żarcie dla siebie, niegrzeczna ciocia
Retriver
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
Nie, psy nie polują. One tam mają tylko być ewentualnie szczekać. Niektóre dodatkowo aportują ptactwo.
Choć prawda taka,że niektóre potrafią się puścić za królikiem. Ale ponieważ króliki nie sa "obiektem" polowania to ludzie ze szpaleru/właściciele wyrzucają te króliki. W związku z tym lądują w plecaku a potem w zamrażarce moich psów
Choć prawda taka,że niektóre potrafią się puścić za królikiem. Ale ponieważ króliki nie sa "obiektem" polowania to ludzie ze szpaleru/właściciele wyrzucają te króliki. W związku z tym lądują w plecaku a potem w zamrażarce moich psów
-
Verano
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
Verano
- ciocia_mlotek
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
-
Verano
ciocia_mlotek, co ty gadasz, ciocia! Się normalnie na Ciebie powinna sucz obrazić! Przy płoszeniu właśnie o to chodzi żeby pies wystawiał zwierza, okładał pole, ale nie gonił kilometrami, bo się np. sarenka przypałętała. Naprawdę to jest podstawowy problem przy tego typu polowaniach. A mając na uwadze, że w UK łowiecka kultura kynologiczna jest naprawdę na wysokim poziomie to powinnaś się cieszyć ogromnie na takie komplementa! I proszę dać suni dobry kawał łosia w nagrodę, a nie deprecjonować tutaj jej dokonań 
