Właśnie nie wiemy jak się z pazurkiem stało. Bo my dopiero zauważyliśmy, że ma obrzękniętą 2 dnia u nas. Pani z hodowli powiedziała, że to może u niej się stało. No ale może też u nas. Nie oglądaliśmy go tak od początku no bo wiadomo, że nie chcieliśmy go męczyć. Ale weterynarz mówi, że już się goi i powinno być dobrze.
A druga przednia łapka

nie mam pojęcia jak się stało. Nagle zaczął popiskiwać po prostu. Leżał, chodził po mnie, miział po szyi i nagle zszedł na kolana i zaczął piszczeć. Czy to możliwe, że źle zeskoczył, albo stanął i taki uraz?
U wet'a dostał Tolfedine (podobno przeciwzapalne, na gorączkę) i Loxicom (którego też dostałam 3 dawki do domu jakby go bolało). Zrozumiałam, że samo ma trochę się wyleczyć i trzeba czekać, nie usztywniać, przyjść do kontroli w poniedzialek lub jutro jak by było bardzo źle. Czy powinnam gdzie indziej to skonsultować jeszcze?
Sihaya pisze:Ograniczyć ruch i wstrzymać się z podawaniem środków przeciwbólowych dopóki te nie okażą się absolutnie niezbędne.
Też się trochę nie znam - nie wiem co to jest absolutnie niezbędne

miauczy co jakąś chwilę w swoim kojcu, ale raczej śpi więc na razie mu nie podaję.
Kociak ma 13 tygodni dopiero. Waży 1,5 kg - ta dawka Traumeela będzie dobra - 3x1 tabletka dziennie?
Bardzo dziękuję za pomoc. To mój pierwszy maluch.
