Drżenie łap, odbarczanie, przykurcze u psów
wymęczyła, ale psychicznie. to dla niej stres, ale ona nie biega z nimi.
tak, jak dłużej poleży to ma kłopot ze wstaniem. a co z tymi stawami badać? no bo wetka u nas pomacała ją, powyginała łapy i nic nie stwierdziła, tzn powiedziała, że zdrowe.
tak, jak dłużej poleży to ma kłopot ze wstaniem. a co z tymi stawami badać? no bo wetka u nas pomacała ją, powyginała łapy i nic nie stwierdziła, tzn powiedziała, że zdrowe.
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
dzięki za wskazówkę. zobaczymy, co pokażą wyniki badań i wtedy będzie można podjąć decyzję o ewentualnych lekach
[ Dodano: 2014-03-11, 17:35 ]
Pusia schudła 2kg
nie chce jeść, jedyne co je, to takie paszteciki psie... mimo to na spacerze miała dobry humor. może dlatego, że uwolniła się od dzieciarni
zrobiłyśmy pełną diagnostykę... czekamy na wyniki.
[ Dodano: 2014-03-11, 17:35 ]
Pusia schudła 2kg
zrobiłyśmy pełną diagnostykę... czekamy na wyniki.
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
powiem Ci, że jest możliwe, że wetka policzyła mi ciut taniej, ze względu na to, że Pusia jest bezdomniakiem. ogólnie tak: 100zł koszt badania w labie, 10zł za pobranie krwi przez moją wetkę i 15zł za kuriera do labu.
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
hm... ja nie brałam tak, że każdy parametr oddzielnie, tak na pewno jest drożej. wzięłam pakiet o nazwie 'geriatria-profil podstawowy' i jest w nim: Albuminy, α-amylaza, ALT, AP, AST, białko całkowite, bilirubina całkowita, chlorki, cholesterol, CK, fosfor
nieorganiczny, fruktozamina, GLDH, glukoza, γ-GT, kreatynina, LDH, lipaza, magnez, mocznik, potas, sód, trójglicerydy, wapń
+ globuliny + albuminy/globuliny
+ morfologia
+ tarczyca
nieorganiczny, fruktozamina, GLDH, glukoza, γ-GT, kreatynina, LDH, lipaza, magnez, mocznik, potas, sód, trójglicerydy, wapń
+ globuliny + albuminy/globuliny
+ morfologia
+ tarczyca
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
NSO, pytaj u weta czy laboratorium, z ktorym współpracuje, oferuje pakiety/profile, np profil diagnostyczny czy inaczej badanie przesiewowe duże (powinno). Nie opłaca się badać parametrów pojedynczo, zawsze wychodzi dużo drożej. Często, jak weci badają krew na sprzęcie, który mają w gabinecie, rzeczywiście liczą sobie od każdego parametru.
Spójrz sobie na przykładowe profile badań. Do ich ceny zazwyczaj dolicza się koszt pobrania krwi oraz niekiedy jakiś narzut gabinetu weterynaryjnego.
http://www.vetlab.pl/files/katalog2013.pdf
http://www.alabweterynaria.pl/243-profile
Spójrz sobie na przykładowe profile badań. Do ich ceny zazwyczaj dolicza się koszt pobrania krwi oraz niekiedy jakiś narzut gabinetu weterynaryjnego.
http://www.vetlab.pl/files/katalog2013.pdf
http://www.alabweterynaria.pl/243-profile
mam wyniki, ale nie umiem ich zamieścić... są w pdfie, jak to zrobić?
dobra, zalinkowałam: http://przeklej.org/file/sauqAD/Sobora. ... 2-03W..pdf
co napisał mi wet, cytuję:
jeszcze dodam, że Pusia je, odkąd dolewam jej do jedzenia wywar z kurczaka
dobra, zalinkowałam: http://przeklej.org/file/sauqAD/Sobora. ... 2-03W..pdf
co napisał mi wet, cytuję:
co myślicie? co dalej? wyniki nie wskazują na przyczynę drżenia mięśni...Ma nieznacznie zagęszczoną krew, kreatynina jest trochę za wysoka- przydałaby się dieta niskobiałkowa. Jakichś większych odchyleń nie ma. Szczególnie że to babuleńka.
Podwyższone kwasochłonne mogą świadczyć o zarobaczeniu. Może tu tkwi problem z jej brakiem apetytu..? Może jednorazowe odrobaczenie to było dla niej za mało.
jeszcze dodam, że Pusia je, odkąd dolewam jej do jedzenia wywar z kurczaka
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"
Wyniki rzeczywiście całkiem ładne, jak na wiekowego psa. Jednak przyjrzałabym się nerkom. Wspomniałaś, że Pusia schudła dwa kilogramy. Chudnięcie jest jednym z symptomów sugerującym, że z nerkami zaczyna się źle dziać (najbardziej chudną zwierzęta w stadium zaawansowanym choroby nerek, ale na samym początku choroby spadek wagi tez może mieć miejsce).
Mimo, iż wszystkie inne parametry nerkowe, w tym mocznik i fosfor są ładne, to jednak warto podrążyć temat dalej. Sugerowałabym zacząć od zrobienia przede wszystkim badania moczu, koniecznie z oznaczeniem cieżaru właściwego refraktometrem, aby zobaczyć czy nerki mocz zagęszczają, no i zobaczyć czy nie ma białkomoczu. Ja pewnie bym zrobiła też USG jamy brzusznej u dr'a Marcińskiego (lepiej sprawdzić czy są jakieś pierwsze zmiany w obrazie nerek sugerujące początki niewydolności).
Ta kreatynina jest rzeczywiście nieznacznie podwyższona, ale jeśli pies schudł (zobacz czy nie z mięśni), to może być i tak delikatnie fałszywie zaniżona.
Mimo, iż wszystkie inne parametry nerkowe, w tym mocznik i fosfor są ładne, to jednak warto podrążyć temat dalej. Sugerowałabym zacząć od zrobienia przede wszystkim badania moczu, koniecznie z oznaczeniem cieżaru właściwego refraktometrem, aby zobaczyć czy nerki mocz zagęszczają, no i zobaczyć czy nie ma białkomoczu. Ja pewnie bym zrobiła też USG jamy brzusznej u dr'a Marcińskiego (lepiej sprawdzić czy są jakieś pierwsze zmiany w obrazie nerek sugerujące początki niewydolności).
Ta kreatynina jest rzeczywiście nieznacznie podwyższona, ale jeśli pies schudł (zobacz czy nie z mięśni), to może być i tak delikatnie fałszywie zaniżona.
Pusia schudła, bo praktycznie nic nie jadła. nie wiem, jak sprawdzić, czy schudła z mięśni czy z tłuszczu?
czy ewentualne zmiany w nerkach miałyby wpływ na drżenie mięśni? na tą chwilę wydaje mi się, że to problem na tle stresowym.
i co z dietą Pusi? jak się odnieść do sugestii o diecie niskobiałkowej?
czy ewentualne zmiany w nerkach miałyby wpływ na drżenie mięśni? na tą chwilę wydaje mi się, że to problem na tle stresowym.
i co z dietą Pusi? jak się odnieść do sugestii o diecie niskobiałkowej?
"ludzie, którzy patrzą na relację z psem przez pryzmat siły, i tak zobaczą tylko to, co chcą. szkolenie to nie pole bitwy. po prostu ucz swojego psa"

