Spock
Nie, też syberyjska, jak Spock. Tylko w umaszczeniu neva masquerade. Na jej rodowodzie to nawet osobna rasa jest, bo kocie organizacje mają różne opinie na temat tych kotów
Rima jest puchata jak wata cukrowa, wydaje się dwa razy większa niż jest, a do tego ma potężne, grube łapki. I szczerą miłością kocha mojego męża, ja jestem tylko dodatkiem podstawiającym michę pod nos
Rima jest puchata jak wata cukrowa, wydaje się dwa razy większa niż jest, a do tego ma potężne, grube łapki. I szczerą miłością kocha mojego męża, ja jestem tylko dodatkiem podstawiającym michę pod nos
-
przytoolanka
svea, właśnie tak z tymi kotami bywa. Ja też ostatni kęs od ust bym sobie odjęła dla mojego Kropka, a on zakochany jest w moim mężu. Uwielbia go ponad wszystko!!! Czasem aż odwracam głowę gdy Kropek się mizdrzy do Pawła. Ja tylko automatyczny podajnik jedzenia jestem - tatuś jest najkochańszy!!! I co zrobić z takimi....
