Polemiki w takim stylu nie podejmuję.
Jest mnóstwo materiałów na temat szkodliwości stosowania antykoncepcji.
Ulotki dołączane do pigułek zawierają ostrzeżenia, które są lapidarne i brzmią tajemniczo ale wystarczy chcieć aby rozszerzyć wiedzę w temacie.
Załączam tylko dwa linki, które są napisane przystępnym językiem.
http://republikakobiet.pl/seks/antykonc ... koncepcji/
http://www.fronda.pl/a/zawsze-wystepuje ... 28691.html
Dopiero, gdy w związku z zażywaniem pigułek nastąpi jakiś zgon, to wtedy robi się aferę medialną. Tak było choćby w przypadku preparatu Diane 35, stosowanego w leczeniu trądziku. Środek ten był kilkanaście lat temu stosowany w Stanach Zjednoczonych, skąd został wycofany. Trafił do Polski, a za chwilę będzie zapewne promowany i używany w Rosji.
Ten cytat z powyższego linku jest znamiennym dowodem na szkodliwość pigułek ...wszystkich...
Sama brałam Diane i nie zapomnę w jakich zachwytach był ginekolog, który mnie na to namawiał. Brałam tylko 3 m-ce, a skutki uboczne były prawie natychmiast.
Kobiety powinny wiedzieć wszystko na temat leków hormonalnych, a decyzja czy je stosować czy nie i tak zależy tylko i wyłącznie do nich.
Wiedza jest po to konieczna aby po przykrym fakcie nie powiedzieć
"...gdybym wiedziała..."
Całkiem podobna sprawa (na moim przykładzie).
W 2011 r zapisano mi w Klinice kardiologicznej lek na rozrzedzenie krwi, który juz od 2 lat był wycofany w kraju za naszą zachodnią granicą. Słuzba zdrowia odnotowała zgony w wyniku pobierania tych leków.
A w Polsce mój kardiolog bardzo się zdziwił gdy pokazałam mu te informację na stronch niemieckich.....
Zaopatrzenie się w wiedza wymaga wysiłku ale naprawdę warto.