Dziękujemy za komplementy
Muszę przyznać, że nie wiem który jest najstarszy, a który najmłodszy... urodziły się jak byłam w pracy

Zabrakło mi urlopu i miałam nadzieję, że Izunia będzie rodzić w nocy... ale niestety nie poczekała na mnie... Myślę, że mój psiak - Noblik, dzielnie pomagał mamuni przy porodzie. Tak było rok temu, asystował podczas porodu i wylizywał maluchy...

Podejrzewam, że ostatnia urodziła się Baccara (czarno-biała) bo znalazłam ją w kuwecie

a Izunia miała całe portki i ogon w żwirku... przez co teraz wygląda jak strach na wróble bo musiałam jej to wszystko wyciąć...
Rudy pierwszy otworzył oczka i jest największy, dzisiaj ważył 420 gr (po urodzeniu 141 gr). Szylkretka jako druga otworzyła oczka, dzisiejsza jej waga to 384 gr (po urodzeniu 123 gr). Kolejny spojrzał na mnie czarnulek, teraz waży 395 gr (po urodzeniu 141 gr). Najdłużej nie chciała na mnie patrzeć czarna z białym... dzisiejsza waga 399 gr (po urodzeniu 132 gr)
Wszystkie od początku były i w dalszym ciągu są wielkimi smokami i niech tak zostanie

A tu maluchy "na żywo"
https://www.youtube.com/watch?v=qp3rINh7P4U