Ja swojego dostawcę przepiórek znalazłam na olx. Naszukałam się, napisałam, nadzwoniłam, ale w końcu ktoś zechciał nawiązać współpracę.
Dorosłe myszy i szczury można podawać częściej niż noworodki i biegusy.
Co do podawania przepiórek, to jak kot jest wprawiony w jedzeniu to bałaganu jest naprawdę niedużo. U nas teraz po posiłku pozostaje już tylko trochę krwi na podkładce na której podajemy przepiórkę i trochę piór na podłodze. Mam małą kuchnię, w drzwi wstawioną mam niską kratkę - kot bez problemu ją przeskoczy, ale zwłok nie da rany wyciągnąć do salonu.
PS. Wielka prośba do moderatorów - moglibyście przenieść te posty do whole prey?
