Co na komary, muchy i inne owady uciążliwe

Radosna twórczość na dowolny temat
Awatar użytkownika
gerda
Posty: 1576
Rejestracja: 2011-09-21, 21:09
Lokalizacja: podlaskie

Post autor: gerda »

W sprawie liści pomidorów/komary - miałam kiedyś dość dużą folię, pełną pięknych pomidorów - komary cięły w niej jak oszalałe :evil: W domu mam siatki we wszystkich lufcikach i jedno okno dla kota okratowane, też z moskitierą, W drzwiach na taras wisi zasłona na magnes, więc osiągnęłam, że w domu komar rzadko się pojawia. Za to w ogrodzie horror, żrą nawet na słońcu :evil: :evil:
garadiela
Posty: 230
Rejestracja: 2012-08-09, 19:25
Lokalizacja: czestochowa
Kontakt:

Post autor: garadiela »

Ja drugi rok z rzedu uzywam i ani jednego komara w pokoju...Na dworze tna juz jak szalone :-x
Uzywam tego http://droperco.com/images/raid-ap+reca ... noches.jpg
Nic sie nie dzieje (ale spimy przy otwartych oknach) procz braku komarow :mrgreen:
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Od ładnych paru lat mam w domu moskitiery i prawie już zapomniałam jak komar wygląda :mrgreen:
No a na muchy oczywiście najlepsze są koty :hair:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Mgławica
Posty: 119
Rejestracja: 2014-01-17, 17:10
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: Mgławica »

moskitiery fajna rzecz ale co zrobić jak człowiek chciałby posiedzieć wieczorem na balkonie :-/ mam pomidora, bazylię, pelargonie a nawet specjalna roślinkę, która miała odstraszać komary i nic
a moje futra jakoś na komary nie maja ochoty polować- za mały kaliber
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Zmniejszyć spożycie węglowodanów do minimum i podjadać kotom drożdże :kciuk:
Meri
Posty: 863
Rejestracja: 2012-07-07, 20:00
Lokalizacja: Nowy Targ
Kontakt:

Post autor: Meri »

Nie znacie jakiś sposobów, żeby odstraszyć osy? Na balkonie bez przerwy jakaś jest, mój dureń niestety nie boi się ich wcale, a nie chciałabym, żeby kiedyś wylądowała w jego paszczy taka żywa. :-/
Obrazek
Awatar użytkownika
Dieselka
Posty: 1350
Rejestracja: 2012-12-29, 19:12
Lokalizacja: prawie Wrocław
Kontakt:

Post autor: Dieselka »

ja mam takie coś
http://img.bazarek.pl/167104/12327/1596 ... fc3688.JPG

Urok kotów wychodzących - mnie tu muchy mordują i nie ma komu upolować zarazy. Jak Małe żyło to niczego nie trzeba było używać. Teraz trzeba było kupić

U mnie całe lato okna pootwierane. Wkładam do kontaktu jak jest potrzeba.
Paulinka i Dieselek
Awatar użytkownika
Mgławica
Posty: 119
Rejestracja: 2014-01-17, 17:10
Lokalizacja: Biała Podlaska

Post autor: Mgławica »

ja widziałam w jakimś sklepie (chyba carrfur) pułapki na osy ale jakoś nie wgłębiłam się w temat, może na balkonie mogłyby mieć zastosowanie?
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Mgławica pisze:moskitiery fajna rzecz ale co zrobić jak człowiek chciałby posiedzieć wieczorem na balkonie :-/ mam pomidora, bazylię, pelargonie a nawet specjalna roślinkę, która miała odstraszać komary i nic
a moje futra jakoś na komary nie maja ochoty polować- za mały kaliber
Najwyraźniej przynależne do mojego balkonu komary przeniosły się na Twoje terytorium - wiedzą, że ze strony Capsla i Buby nic im nie grozi Obrazek
Moje kociska polują na wszystko co się rusza, niezależnie od rozmiarów.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
shana55
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

Skipper :kwiatek:
Tobie to dobrze :mrgreen:
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Mój patent na komary i inne wścibskie żyjątka latające jest taki.
Jeśli na tarasie wypoczywająca jestem, to mam dach na sobą,drewniany, więc wkręcam hak i zawieszam moskitierę.
Wszystko wokół bzyczy i fruwa jak opętane a ja bezpieczna pod tiulem pykam :)
Podobnie jest w pokoju....okna pootwierane, bo upał (w tym roku dużo się go nie nabyło ale drzewiej bywały Panie upały :mrgreen: )
.... a ja np. chciałabym coś poczytać, na Forum "popracować", manicure zrobić
...i znów ten sam patent, hak wkręcony w sufit, a on takoż z drewna, bom na wsi, wiec problemu żadnego nawet dla mnie słabej kobiety.
I siedzę jak mumia widoczna dla tych z zewnątrz, ale zupełnie nieźle obserwuje świat poprzez tiul moskitiery...
I na noc na łózko moskitierę opuszczam.
Hak nad łóżkiem na stałe, a i moskitiera z tych wielkich.
Najgorsza jest sytuacja gdy na dzień jej dobrze nie skręcę i jakiś cwany wampir schroni sie w zwojach.
Wieczór go nie przyuważę, zasypiam pierwszym mocnym snem sprawiedliwego, a on wampir na kolacje sie wybiera i to z doskonale wyostrzonym nożykiem.
Dopóki drania nie skasuję o spaniu mowy nie ma. Wiadomo powszechnie, ze pod moskitiera może być tylko jedno z nas :))
Sprawdza się. To tak trochę jak w parku safari :lol: tylko drapieżnik malusi ale bardziej zajadły i żądny ludzkiej krwi. :twisted:
Wariatka
Posty: 61
Rejestracja: 2014-05-01, 12:28

Post autor: Wariatka »

Na komary polecam mupić olejek aromat do ciast-waniliowy koniecznie waniliowy i posmarować odsłonięte części ciała. Komar siądzie ale ucieknie, nie ciachnie, bo nie znosi zapachu wanilii. Wypróbowałam na sobie-działa ;-)
Wolę zjeść na obiad ryż a kotu kupić puszkę, czy kawałek mięsa. Bo ja jestem wszystkożerna, a kot jest DRAPEŻNIKIEM, je MIĘSO. Tak jestem trochę nienormalna :)
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

A i Ty ładnie pachniesz :mrgreen:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Wariatka pisze:Na komary polecam mupić olejek aromat do ciast-waniliowy koniecznie waniliowy i posmarować odsłonięte części ciała. Komar siądzie ale ucieknie, nie ciachnie, bo nie znosi zapachu wanilii. Wypróbowałam na sobie-działa ;-)
Nie działa... :mrgreen:
Wariatka
Posty: 61
Rejestracja: 2014-05-01, 12:28

Post autor: Wariatka »

A na mnie działa :-D
Wolę zjeść na obiad ryż a kotu kupić puszkę, czy kawałek mięsa. Bo ja jestem wszystkożerna, a kot jest DRAPEŻNIKIEM, je MIĘSO. Tak jestem trochę nienormalna :)
ODPOWIEDZ