Żywienie przy chorej trzustce
Diagnoza chora trzustka - karmienie ???
Z góry przepraszam za brak powitania w dziale powitań ( mam problem )
Witam mam od niedawna psa z adopcji z chorą trzustką. Przerobiłam masę karm i nic nie pomaga. Zostaje tylko droga .. bardzo droga weterynaryjna karma i leki. Od koleżanki dowiedziałam się o Forum. Czy możecie mi pomóc - poradzić jak karmić, aby mój biedny pies przestał mieć rozwolnienie i ciągły spadek wagi, a ja przy tym wytrzymała obciążenie finansowe, które przy karmie weterynaryjnej mnie przerasta :(
pozdrawiam
Maja
Witam mam od niedawna psa z adopcji z chorą trzustką. Przerobiłam masę karm i nic nie pomaga. Zostaje tylko droga .. bardzo droga weterynaryjna karma i leki. Od koleżanki dowiedziałam się o Forum. Czy możecie mi pomóc - poradzić jak karmić, aby mój biedny pies przestał mieć rozwolnienie i ciągły spadek wagi, a ja przy tym wytrzymała obciążenie finansowe, które przy karmie weterynaryjnej mnie przerasta :(
pozdrawiam
Maja
-
isabelle30
- Moderator
- Posty: 2612
- Rejestracja: 2012-01-19, 09:35
A u nas trzustka się posypała...
Wszystko się zaczyna sypać, ech starość... Muszę zgłębić temat niewydolności przewlekłej trzustki.
Wróciliśmy do surowego, indyk póki co. Kupa luźna, ale bez ciśnienia, bez wodnistej mazi, bez kilkurazowego wstawania w nocy i biegu galopem na najbliższy skrawek trawki.Dobre i to jak na razie.
Lekarz zalecił suplementację trzustki i być może 4-tygodniową antybiotykoterapię.
Wróciliśmy do surowego, indyk póki co. Kupa luźna, ale bez ciśnienia, bez wodnistej mazi, bez kilkurazowego wstawania w nocy i biegu galopem na najbliższy skrawek trawki.Dobre i to jak na razie.
Lekarz zalecił suplementację trzustki i być może 4-tygodniową antybiotykoterapię.
mam tylko nadzieję, że to właściwa diagnoza i obrana droga temu problemowi zaradzi..
a ja debil ładowałam ostatnio w psa Brita, a przecież nic bardziej nie ociąża trzustki jak węglowodany, a kupska były wielkie i częste
szkoda,że w dziale psim temat chorej trzustki jest taki okrojony, najgłówniejsza informacja,iż to tauryna pomaga
a ja debil ładowałam ostatnio w psa Brita, a przecież nic bardziej nie ociąża trzustki jak węglowodany, a kupska były wielkie i częste
szkoda,że w dziale psim temat chorej trzustki jest taki okrojony, najgłówniejsza informacja,iż to tauryna pomaga
- ciocia_mlotek
- Moderator
- Posty: 4452
- Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
- Lokalizacja: góry Szkocji
szafirka, zajrzyj do działu kociego jeśli w psim informacje nie są wystarczające
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=71
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=71
Nero dostaje od kilku dni mieso surowe z gotowaną marchewką (surowa mu nie idzie)+enzymy Amyladol. Był indyk, wczoraj dostał pierwszy raz mieso z uda kurczaka bez skóry i bez kości. Po indyku miał luźne i średnio uformowane kupy, ale nie biegunka taka,z jaką walczyłam. Dziś rano po kurczaku poszło tyle co kot napłakał, ale wodnista kupa.
Co robię nie tak? Czy dodać jakiś wypełniacz, więcej warzyw? Wcześniej dobrze tolerował starte jabłko.
Jeśli chodzi o wyniki z krwi, to enzymy trzustkowe są niby w normie
amylaza 777 (norma 10-1650)
lipaza 100 (1-120)
ale:
ALT 53 (20-44)
kreatynina 123 (35-132) przy górnej granicy
sód 140,3 (140-155)
wapń 2,18 (2.3-3.0)
glukoza 2,46 (3.05-6.10)
hemoglobina 14,6 (15-19)
hematokryt 43,3 (44-55)
leukocyty 12,3 (6-12)
monocyty 11,2 (1-10)
KWASOCHŁONNE 10,4 (0.1-6)
przepisałam to, co nie mieści się w normie, czy mogę coś jeszcze dla niego zrobić?
niby parametry nie są znacznie przekroczone, ale diagnoza jest postawiona na przewlekłą niewydolność trzustki
Co robię nie tak? Czy dodać jakiś wypełniacz, więcej warzyw? Wcześniej dobrze tolerował starte jabłko.
Jeśli chodzi o wyniki z krwi, to enzymy trzustkowe są niby w normie
amylaza 777 (norma 10-1650)
lipaza 100 (1-120)
ale:
ALT 53 (20-44)
kreatynina 123 (35-132) przy górnej granicy
sód 140,3 (140-155)
wapń 2,18 (2.3-3.0)
glukoza 2,46 (3.05-6.10)
hemoglobina 14,6 (15-19)
hematokryt 43,3 (44-55)
leukocyty 12,3 (6-12)
monocyty 11,2 (1-10)
KWASOCHŁONNE 10,4 (0.1-6)
przepisałam to, co nie mieści się w normie, czy mogę coś jeszcze dla niego zrobić?
niby parametry nie są znacznie przekroczone, ale diagnoza jest postawiona na przewlekłą niewydolność trzustki
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
nie musi teoretycznie, ale nie wiem, czy nie dodać wypełniacza, o to chodzi
do tego stał się osowiały, leniwy, obserwuję brzuch, ale nie widzę, by odczuwał jakiś ból
mam wrażenie, że jakby uspokoił się odkąd je mięso, na suchej karmie chyba był ciągle głodny, nadpobudliwy, zresztą ta karma przez niego przelatywała, bo potrafił i 5 razy się wypróżniać-reasumując, nie wiem, czy jest osowiały z powodu bólu czy w końcu najedzony i leniwy safanduła
do tego stał się osowiały, leniwy, obserwuję brzuch, ale nie widzę, by odczuwał jakiś ból
mam wrażenie, że jakby uspokoił się odkąd je mięso, na suchej karmie chyba był ciągle głodny, nadpobudliwy, zresztą ta karma przez niego przelatywała, bo potrafił i 5 razy się wypróżniać-reasumując, nie wiem, czy jest osowiały z powodu bólu czy w końcu najedzony i leniwy safanduła
Ostatnio zmieniony 2014-07-23, 08:00 przez szafirka, łącznie zmieniany 1 raz.
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
-
psy-i-koty
- Moderator
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
wydawało mi się, że chora trzustka nie lubi tłuszczu. Jak by nie było to może po prostu należy zostać przy jednym rodzaju mięsa przez kilka dni.
[ Dodano: 2014-07-23, 09:20 ]
szafirka, dawaj na razie tego indyka. Jak kupa będzie ładna to może wtedy spróbujesz coś innego. A leków jakichś konkretnych się przy tym nie stosuje?
[ Dodano: 2014-07-23, 09:20 ]
szafirka, dawaj na razie tego indyka. Jak kupa będzie ładna to może wtedy spróbujesz coś innego. A leków jakichś konkretnych się przy tym nie stosuje?