Żelazo - sposoby na pozbycie się (uniknięcie) anemii

O żywieniu człowieka oraz wpływie diety i suplementów na jego zdrowie
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Sojuz pisze:Czyli sławne hasło "Pij mleko, będziesz wielki" znaczy tak naprawdę "Pij mleko, będziesz kruchy"?
Pij mleko, będziesz kaleką! :twisted:
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Awatar użytkownika
milena88
Moderator
Posty: 127
Rejestracja: 2011-09-22, 08:18
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: milena88 »

Popsułam się zupełnie. Muszę to wszystko ogarnąć jeszcze raz na spokojnie. :-|
A jak się ma hemoglobina suszona a brak przeciwciał na toxoplazmoze gondi?
Tak na szybko zostanę przy jednej pregnie rano + hemo na południe tylko muszę odszukać ile przyjąć by nie brakło dla malca a wynik się polepszył.
A jeszcze jedno gdzie się wpisać jeśli chodzi o wzmocnienie stawów kolanowych?Lekarz polecił więcej jogurtów, serków i tyle.
Halinasos
Moderator
Posty: 25
Rejestracja: 2013-10-05, 09:45
Lokalizacja: Władysławowo

Post autor: Halinasos »

Przyjmowanie dużych dawek witaminy C znacznie poprawia wchłanianie żelaza i hemowego i niehemowego.
Do napojów, na ktore trzeba zwrócić uwagę przy anemii, należy zielona herbata /promowana jako wybitnie prozdrowotna/.
Ogranicza wchlanianie żelaza o 60%
Przy powszechnie spotykanym niedoborze witaminy C /zalecana przez farmaceutow i lekarzy dawka 60-70mg na dobę/ przy rzeczywistych potrzebach organizmu rzędu 2000 - 3000 mg/ oraz picie zdrowej zielonej herbaty nie można chyba dziwić się, że tak powszechny jest niedobor żelaza. :-)
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Halinasos pisze: Do napojów, na ktore trzeba zwrócić uwagę przy anemii, należy zielona herbata /promowana jako wybitnie prozdrowotna/.
Ogranicza wchlanianie żelaza o 60%
I jak tu normalnie żyć, jak co chwilę się okazuje, że te super zdrowe rzeczy wcale nie są takie zdrowe? Nie wiadomo już co jeść, czego nie jeść. Najlepiej chyba samym powietrzem żyć :-P

A o herbacie aż powiedziałam mojej mamie. Pije tylko zieloną od kilku lat. Od jakiegoś pół roku ciągle marudzi, że jest słaba, że źle się czuje, że tylko by spała. Jak ulał pasuje do anemii. Muszę ją wygonić żeby morfologie sobie zrobiła
anna187

Post autor: anna187 »

Anemia w mojej rodzinie nie należy do ulubionych i obecnych z naszym życiu chorób. :-/
Ale pamiętam, że jak moja mama przechodziła chemioterapię i morfologia ( w tym i żelazo)) spadały poniżej granic, to kazali jej pić sok z kwaszonych buraków.
Moc tego soku jest nieprawdopodobna, bo za każdym razem udawało się wyniki poprawić.
Teraz nadchodzi czas Świąt to jak soczek nie pomorze to będzie w sam raz na barszczyk wigilijny. :mrgreen:
Awatar użytkownika
Nina_Brzeg
Moderator
Posty: 862
Rejestracja: 2013-09-26, 22:02
Lokalizacja: Brzeg

Post autor: Nina_Brzeg »

Jako takie wspomaganie to pewnie i sok z pietruszki byłby dobry.
Do termomixa jest fajny przepis na koktajl pietruszkowo-cytrynowy. U mnie wiele osób go uwielbia (niestety ja się do nich nie zaliczam, nienawidzę pietruszki).
Awatar użytkownika
milena88
Moderator
Posty: 127
Rejestracja: 2011-09-22, 08:18
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: milena88 »

Zielona h. liściasta z nagietkiem :-( piłam nałogowo jak jeszcze nie wiedziałam, że jest nas dwoje.
Czy ktoś z tutaj obecnych potrafiłby logistyczne obliczyć dawkę przy anemii . Nie każdy z dobrymi chęciami to potrafi aby jakiegoś głupstwa nie popełnić. Może akurat są osoby mocne w tych obliczeniach i pomogły by? Bardzo bym prosiła. Wczoraj wszamałam łyżeczkę hemo , dziś też to zrobię w odstępie pół dnia od pregny[jest tam 65% oleju rybiego a żelaza26mg + inne]. Chciałabym obliczyć ile potrzeba tego daru by unormować swój stan i zapobiec nawrotom do tego bd bardzo przydatne te badania, będę wiedziała czy przy takiej dawce jest poprawa. Jestem zielona nawet jak widzę pewne ilości wyjściowe by obliczyć własną dawkę np w ml suchego hemo.
Halinasos
Moderator
Posty: 25
Rejestracja: 2013-10-05, 09:45
Lokalizacja: Władysławowo

Post autor: Halinasos »

Ciekawym sposobem poprawienia przyswajalności żelaza jest picie do posilkow alkoholu pod rożnymi postaciami.
Moze to być przyjemniejsza opcja niz jedzenie zieleniny.
Dlatego też często osoby nadużywające tej substancji maja podniesiony poziom żelaza. Co też niestety nie jest dobrym stanem, a wręcz inicjującym cieżkie choroby organizmu.
Nadwyżki żelaza z organizmu jest bardzo trudno sie pozbyć.
Trzeba więc bardzo uważać z podnoszeniem jego poziomu, żeby nie przedobrzyć i potem nie walczyć z jego nadmiarem. ;-)
Awatar użytkownika
choice
Moderator
Posty: 92
Rejestracja: 2012-08-19, 09:13
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: choice »

Ale wspomaganie wchłaniania żelaza alkoholem w okresie ciązy jest co najmniej kontrowersyjne ;-)
Choice - BPP
Halinasos
Moderator
Posty: 25
Rejestracja: 2013-10-05, 09:45
Lokalizacja: Władysławowo

Post autor: Halinasos »

Przepraszam. :oops: Zagalopowałam się.
Oczywiście nie namawiam do picia alkoholu w czasie ciąży.
To taka informacja ogolna o sposobie kumulacji żelaza w organizmie.
Awatar użytkownika
milena88
Moderator
Posty: 127
Rejestracja: 2011-09-22, 08:18
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: milena88 »

Hemo. podskoczyła z 31,5 z 28listopada na 33,9 12grudnia.

Czy ktoś dysponuje rozpiską dla krwiodawców :co konkretnie z czym nie łączyć przy posiłkach a co z czym sprzyja ? Jakie produkty mają najwięcej mają wit.C? Czy ta witamina występująca w sokach z przecierów marchew/jabłko /brzoskwinia łączona/rozrabiana z hemo może być czy lepiej rozrabiać z wodą ..
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Moderator
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Witaminke C to z dzikiej róży najlepiej chyba. Herbatka jest pyszna
Awatar użytkownika
_Jadis_
Moderator
Posty: 872
Rejestracja: 2011-10-07, 16:10
Lokalizacja: Zg-c / Legnica

Post autor: _Jadis_ »

Słyszalam gdzieś , ze czerwona papryka ma bardzo dużo wit C
Tysiące lat temu czczono koty jako bogów. One nigdy o tym nie zapomniały.
Obrazek
Awatar użytkownika
karakalek
Moderator
Posty: 159
Rejestracja: 2012-03-26, 19:00
Lokalizacja: Kraków

Post autor: karakalek »

ciocia_mlotek pisze:Witaminke C to z dzikiej róży najlepiej chyba
Do tego zestawu dorzucę jeszcze owoce jarzębiny mają 160 mg% wit. C, przemrożone owoce mają jej mniej bo 40-50 mg%.Owoce jarzębiny to prawdziwa bomba witaminowa-K,A,P, zawierają antocyjany oraz bioflawonoidy, które przedłużają działanie wit. C.
Zimowe wieczory uprzyjemniam sobie herbatą z macierzanki, owoców róży i jarzębiny. Lata wspomnień czar :-).
Kto mnie kocha, kocha mojego kota
Awatar użytkownika
Komanka
Moderator
Posty: 663
Rejestracja: 2012-08-03, 09:23
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Komanka »

No i rokitnik: "Rośliny występujące na wydmach mórz europejskich zawierają w świeżych owocach 120-315 mg%, podczas gdy występujące na obszarach gór środkowej Europy 405-1100 mg% kwasu askorbinowego."

Firma Dary Natury ma w ofercie herbatkę rokitnikową ekologiczną z dodatkiem jarzębiny. Można dostać w dobrym zielarskim lub w ekożywności. I o ile dobrze pamiętam, rokitnik może być stosowany w czasie ciąży.

Z ulotki dla krwiodawców:
"Wchłanianie żelaza ułatwiają:
- wit. C, soki owocowe (warto popijać/rozrabiać hemo sokiem owocowym), obecność mięsa w posiłku.
Utrudniają:
- kawa, herbata (dziewczyny doprecyzowały, że chodzi o każdy rodzaj herbaty - zielona, biała, czarna), napoje typu cola, mleko, produkty bogate w błonnik".

Oprócz mięsa, sporo żelaza jest w podrobach różnych, małżach, pistacjach.
Ale coś u ciebie, Milena, drgnęło z wynikami. Oby dalej było lepiej :kwiatek:
ODPOWIEDZ