Spirulina
Dołączam się do pytania o ilość dodawanej spiruliny, bo praktycznie po zrobieniu 2 mieszanek zużyłam całe opakowanie.
W czym jeszcze jest magnez, bym mogła pod tym kątem skomponować skład mieszanki i by dawać mniej spiruliny?
Czy faktycznie aż tyle magnezu kot powinien otrzymywać? Bo nie wyobrażam sobie, w jakim jedzeniu dzikie koty przyjmowałyby tak wysoką dawkę magnezu.
Bardzo proszę o jakiś głos guru ;)
W czym jeszcze jest magnez, bym mogła pod tym kątem skomponować skład mieszanki i by dawać mniej spiruliny?
Czy faktycznie aż tyle magnezu kot powinien otrzymywać? Bo nie wyobrażam sobie, w jakim jedzeniu dzikie koty przyjmowałyby tak wysoką dawkę magnezu.
Bardzo proszę o jakiś głos guru ;)
Nie wiem
BARFujemy już 1,5 roku (z małą przerwą), ale do tej pory nie zaprzyjaźniłam się z kalkulatorem, mimo iż Sihaya próbowała mi tłumaczyć i nawet wtedy wydawało mi się to mało skomplikowane... co tydzień sobie obiecuję, że następna mieszanka będzie już robiona z kalkiem... ale ciągły brak czasu.... 
Tu jest przykładowa fotka:

Chodzi oczywiście o tabletki sprasowane. W składzie jest jeszcze tlenek magnezu aby trzymały formę. U nas niektóre koty same chcą je jeść
. Hanka, ruda jedna, to prawdziwy pochłaniacz spiruliny jest. Zjada ze 2-3 szt. dziennie ale też nie każdego dnia. Proch niejadalny w mieszankach u nas, albo zaburza poczucie kociej estetyki jeśli chodzi o kolorystykę w połączeniu z hemoglobiną. Ale niektóre koty nie narzekają i konsumują takie mixy barfowe ze spiruliną.
Tablety dla mnie wygodniejsze (lenistwo) ale sam proch też może być, i tak będę go w kapsuły żelatynowe pakować
- trochę zabawy przy tym, ale jakie ambitne zajęcie zapakować 3 000 kapsuł
Zofijówko, nie mam pojęcia jakie jest minimalne a jakie maksymalne dawkowanie dla psa, czy kota. W naszym kalku kocim sporo wychodzi tej spiruliny ale ja i tak nigdy tyle bym nie podała. Trzeba się temu przyjrzeć.
Ponoć suki inaczej pachną po spirulinie w trakcie cieczki i nie są tak oblegane na spacerze przez samce. Czy ktoś coś na ten temat więcej wie.... chodzi o chlorofil, czy jak?

Chodzi oczywiście o tabletki sprasowane. W składzie jest jeszcze tlenek magnezu aby trzymały formę. U nas niektóre koty same chcą je jeść
Tablety dla mnie wygodniejsze (lenistwo) ale sam proch też może być, i tak będę go w kapsuły żelatynowe pakować
Zofijówko, nie mam pojęcia jakie jest minimalne a jakie maksymalne dawkowanie dla psa, czy kota. W naszym kalku kocim sporo wychodzi tej spiruliny ale ja i tak nigdy tyle bym nie podała. Trzeba się temu przyjrzeć.
Ponoć suki inaczej pachną po spirulinie w trakcie cieczki i nie są tak oblegane na spacerze przez samce. Czy ktoś coś na ten temat więcej wie.... chodzi o chlorofil, czy jak?
Ostatnio zmieniony 2013-11-11, 14:10 przez Sihaya, łącznie zmieniany 3 razy.
Kazia, dobre pytanieKazia pisze:A tak głupio zapytam, czy spirulina to nie to samo co algi ?
Tak wyglądają farmy, ma których hoduje się spirulinę:
z bliska:
i z lotu ptaka (piękne zdjęcie):

Zdaje się, że Isabelle z koleżanką chcą obsypać się tą spiruliną na amen
Wychodzi jakieś 5 500 tabletek w stosunku rocznym, przy codziennej suplementacji maksymalną dawką czyli blisko 1,5 kg. Najlepiej suplementować się w seriach, 3 miesiące non stop, potem przerwa na jakiś czas i znowu można zacząć.
Dla kota 1-2 tabletki dziennie lub 0,5 - 1g proszku będzie okay myślę. Psu pewnie więcej można dać.
Dla kota 1-2 tabletki dziennie lub 0,5 - 1g proszku będzie okay myślę. Psu pewnie więcej można dać.
Mardzo możliwe, że suczki mniej intensywnie po tym pachną- chlorofil ściąga zapach.
Ostatnio zmieniony 2013-11-11, 14:12 przez Zofijówka, łącznie zmieniany 1 raz.