BARF dla początkujących
Oj, ja trzymam suche w domu po to, żeby wygonić koty z dużego pokoju (nie zawsze chcemy, żeby tam dewastowały). Robi się tak, że rzuca się z przedpokoju 3 szt chrupek (na 3 koty). Piranie lecą i się na nie rzucają, a człowiek spokojnie może je wtedy przechytrzyć i nie musi latać, wyłapywać, wywalać i znowu wyłapywac, to które podstępem wróciło. Ale chrupek w domu mam może z 200 g, no i puszki też są i je wolę dawać "na wszelki wypadek".
Hahaha, to dobre jest z rzucaniem chrupek
Ja postanowiłam ich użyć, żeby nauczyć kota przychodzić na wołanie imienia nie tylko w porach karmienia i okazało się działać lepiej niż wszystko inne. Trzymam sobie czasem kilka pod poduszką, jak chcę, żeby przyszła do mnie do łóżka 
Mam kota na gorącym dachu mojej głowy...
Właśnie mamy problem z wyglądem. Kornisze powinny mieć zaznaczoną talię, jak się od góry na nich patrzy. Mój jest prosty jak deska i wcina jakby miesiącami nie jadł :).Hebe pisze: Co do wagi - to większa waga niż na jakiejś normie nie oznacza otyłości. Otyłoć oznacza sam wygląd Twojego kota. Sprawdzaj czy nie robi mu się "oponka" na brzuchu.
Mam pytanie dotyczące wody. Gdzieś, ktoś już pytał o to, ale nie mogę znaleźć odpowiedzi: czy koty na barfie powinny pić ?Moje sierści oprócz wody którą dostarczam im w mieszankach nic nie piją. Są oczywiście w 100% na barfie. Zmienim im tą wodę, ale od dwóch miesięcy nie widziałam, żeby którykolwiek z niej skorzystał :(.
Jeśli dolewacie do BARFa dużo wody, to możecie być pewne, że kotu ona wystarczy. Kot jedzący bardzo mokrego BARFa będzie zaspokajał prawie całe lub całe zapotrzebowanie na wodę poprzez jedzenie. Jeśli będzie w BARFie niewystarczająco wody, to kot z pewnością nieco jej dopije, mając do niej wolny dostęp. Wysokie spożycie białka powoduje, że kot potrafi lepiej dopasować ilość spożywanej wody do swych potrzeb.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
- koniczynka
- Posty: 887
- Rejestracja: 2011-09-15, 20:09
- Lokalizacja: Wrocław
- Kontakt:
u mnie tez raczej miski stoja dla samego stania. zdarza sie sporadycznie, z ektores pije. wiec ich nie sprzatam, a noz widelec- akurat sie zachce komus dodatkowej porcyjki wody a by nie bylo .. to Państwo by mnie zwolnili chyba :) tymbardziej, ze my po ostatnich problemach z pecherzem to podajemy dodatkowo herbatke ziolowa.

Moje nawet mają dwie kocie miseczki, ale w życiu nie widziałam, żeby którykolwiek z nich pił. Kocisz pije za to wodę z kranu (lubi się bawić przy zlewie albo taplać w wannie), a minikot z psiej miski. Rzadko, zwykle po intensywnej zabawie. Sikają za to strasznie dużo, więc nie widzę powodów do zmartwień. 

Mam nadzieję, że mogę wstawić tu link do youtube, jak nie to proszę krzyczeć.
Znalazłam filmik - jak się robi mieszankę. W przepisie nawet ja widzę błędy i niedociągnięcia, ale może się komuś przyda kiedyś. Barfowanie wydaje się być bardzo skomplikowane, ale po obejrzeniu takiego filmiku już troszeczkę mniej
. Chciałam to dodać tam gdzie jest fotoinstruktaż, ale wątek jest zamknięty.
http://www.youtube.com/watch?v=boxugpAi ... re=related
Znalazłam filmik - jak się robi mieszankę. W przepisie nawet ja widzę błędy i niedociągnięcia, ale może się komuś przyda kiedyś. Barfowanie wydaje się być bardzo skomplikowane, ale po obejrzeniu takiego filmiku już troszeczkę mniej
http://www.youtube.com/watch?v=boxugpAi ... re=related
W świecie Barfa jestem początkującą osobą, bo chociaż podawanie "żywego" mięsa i dodatków zwierzakom nie jest mi obce, to komponowanie zdrowego, zbilansowanego jedzenia na bazie surowizny to już inna bajka.
Po przeczytaniu dla mnie kluczowych wątków na tematy kocie i psie, nasunęło mi się kilka pytań, związanych też z przekonaniami których nabawiłam się w ciągu całego życia na temat żywienia zwierząt ;). Na początek jedno podstawowe pytanie : czy całą serię pytań mogę wrzucić tutaj do wątku dla początkujących - czy wolicie żeby je zadawać w poszczególnych tematach po jednym w odpowiednim temacie?
Po przeczytaniu dla mnie kluczowych wątków na tematy kocie i psie, nasunęło mi się kilka pytań, związanych też z przekonaniami których nabawiłam się w ciągu całego życia na temat żywienia zwierząt ;). Na początek jedno podstawowe pytanie : czy całą serię pytań mogę wrzucić tutaj do wątku dla początkujących - czy wolicie żeby je zadawać w poszczególnych tematach po jednym w odpowiednim temacie?
Balbinka - 9 lat :) - kot - wciąż próbujemy
Mundek -5 lat:) - pies pełny BARF
Killer - 2 rlata:) - kot - wciąż próbujemy
Mundek -5 lat:) - pies pełny BARF
Killer - 2 rlata:) - kot - wciąż próbujemy
Sarenzir, jeśli są wątki na Forum, do których możesz dopisać się ze swoim pytaniem, to wtedy się dopisuj
.
Jeżeli masz pytania początkującego, dla których nie wydzielono wątku, to możesz pisać tutaj. Gdyby zdarzyło sie tak, że twoje pytanie rozwinie się w obszerniejszą dyskusję lub będzie warte wydzielenia, to od tego są Moderatorzy
.
Jeżeli masz pytania początkującego, dla których nie wydzielono wątku, to możesz pisać tutaj. Gdyby zdarzyło sie tak, że twoje pytanie rozwinie się w obszerniejszą dyskusję lub będzie warte wydzielenia, to od tego są Moderatorzy
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
