Stado z Głogowa ujawnia się

BARFne historie i dzienniki, zwierzenia i opowieści barferów
aneta
Posty: 79
Rejestracja: 2011-09-22, 10:55
Lokalizacja: Głogów

Post autor: aneta »

Koniecznie muszę się pochwalić :-D

Z pewną dozą nieśmiałości stwierdzam, że okres niujarzmionej kooopki się zakończył - ufff :-)

Oczywiście, poza lekami, pomógł BARF i Pysiu :-D
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Rozumiem, że teraz możesz mikroskopijną kupką szyby wybijać? ;-)

Uregulowanie kupek na BARFie to najprostsza rzecz jaką BARF potrafi zrobić :mrgreen:.
To taka mała rzecz, a zawsze tak cieszy.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
aneta
Posty: 79
Rejestracja: 2011-09-22, 10:55
Lokalizacja: Głogów

Post autor: aneta »

W zeszłym tygodniu odeszła od nas Milka. :-(

Chorowita kocina, która miała już dość badań i podawania lekarstw. :cry:

Na sekcji wyszły jej jakieś nieprawidłowości w płucach. Czekam aż przyjdą wyniki z histopatologii.
Awatar użytkownika
dagnes
Administrator
Posty: 4844
Rejestracja: 2011-09-13, 12:28

Post autor: dagnes »

Bardzo mi przykro :-(.

Czy to ta kotka, która miała problemy z qpkami i zaczęło jej się poprawiać?
Wiesz, przy twoim stadku można stracić rachubę :oops:.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
aśka
Posty: 178
Rejestracja: 2011-09-21, 19:59
Lokalizacja: śląskie

Post autor: aśka »

Bardzo ci współczuję,bo zapewne mimo takiej ilości ogonów Mileczki będzie brakować.Niech biega po Tęczowych Łąkach.
aneta
Posty: 79
Rejestracja: 2011-09-22, 10:55
Lokalizacja: Głogów

Post autor: aneta »

Milka to moja trzykolorka, a właściwie trzykolorka mamy.

Z badań wyszło, że miała zakrzepicę krwotoczną. Dlatego tak często wymiotowała krwią :-(


A ta biegunkowa to czarna Rosa ;-) Teraz biegunka już poszła w zapomnienie, ale mała jest mega przeziębiona. Na to wszystko doszło zapalenie ucha wewnętrznego przez ciągle zatkany katarem nos.
ODPOWIEDZ