Sylwestrowe petardy, burze itp. - jak to przeżyć?
Co prawda nie mam kota, ale moja suczka niestety panicznie boi się petard. W zeszłym roku, widząc, że jest z roku na rok coraz gorzej, zdecydowałam się "coś" z tym zrobić. To coś, po wielu przemyśleniach i różnych sprzecznych opiniach, skończyło się na środku KalmAid na bazie tryptofanu. W skuteczność nie wierzyłam specjalnie, podobnie jak nasz wet, ale muszę powiedzieć, że się miło zaskoczyłam. Moja suka nie była senna, otumaniona ani nic w tym stylu, była za to wyraźnie mniej zestresowana niż zwykle w takich sytuacjach. O północy po prostu przyszła położyć się na tapczanie blisko mnie, ale nie było paniki takiej jak wcześniej. No i dwa lata temu miałam problem, żeby w ogóle wyszła z mieszkania, nie mówiąc już o załatwieniu potrzeb fizjologicznych przez ok 20 godzin! po Sylwestrze... W zeszłym roku po podaniu jej KalmAid spokojnie rano wyszła, jakby nic się nie działo :) Oczywiście sam środek to tylko element całej "procedury sylwestrowej" - do tego doszły zasłonięte zasłony, średnio głośna, ale raczej spokojna muzyka (w ubiegłym roku testowaliśmy Preisnera
), no i oczywiście nasza obecność, przy czym zachowywaliśmy się jak zwykle.
Ja daję moim psom melisę razem z innymi ziołami do mięsa. Dziś spoiłam PanKraca melisą i wydaje mi się, że jest nieco spokojniejszy. Mimo strzałów za oknami PK siedzi spokojnie. Ale na pewno na Sylwestra nie wystarczy :/ Zastanawiam się nad walerianą... Zastanwaiam się tylko, jakie środki jak działają. Które tylko ogłupiają, odurzają, a które wyciszają.
Melisa działa uspokajająco i "wycisza nerwy", kupiłam ten syrop, ma fajny, porzeczkowy smak, chyba jutro przetestuję na Zi jego działanie.
Znajoma tym wycisza swoje dzieci (wiem jak to brzmi, ale najstarszy ma stwierdzone ADHD i ten syropek często ratował sytuację i zdrowie)
Znajoma tym wycisza swoje dzieci (wiem jak to brzmi, ale najstarszy ma stwierdzone ADHD i ten syropek często ratował sytuację i zdrowie)
Jeśli nie masz po co żyć, żyj na złość innym
W poniższym linku jest artykuł moich wetów o stresie sylwestrowym u psów i medykamentach:
http://www.tierklinik-hn.de/cms/files/1 ... 355900.pdf
Tekst niestety po niemiecku ale nie dam rady już nic potłumaczyć (jestem w trakcie gorączki przedwyjazdowej - wyjeżdżamy na sylwestrowy tydzień za granicę).
http://www.tierklinik-hn.de/cms/files/1 ... 355900.pdf
Tekst niestety po niemiecku ale nie dam rady już nic potłumaczyć (jestem w trakcie gorączki przedwyjazdowej - wyjeżdżamy na sylwestrowy tydzień za granicę).
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
W tym artykule chodzi generalnie o to, że strach u zwierząt (w tym przypadku psów) spowodowany nagłymi bądź trwale głośnymi dźwiękami jest uwarunkowany genetycznie i/lub wyuczonymi zachowaniami od matki, gdy ten był jeszcze szczenięciem. Odradza się stosowanie przestarzałych leków, a używanie tych najnowszych (jako przykładowe autorzy podali Alprazolam z grupy Benzodiazepinów).
Odnośnie tego leku: powoduje on rozluźnienie mięśni, mniejszą dezorientację, ale nadal występującą. Niestety nie bardzo rozumiem dawkowanie leku, więc może to lepiej skonsultować z wetem. Odczytałem jedynie, że należy zacząć go podawać na 3 dni przed spodziewanym wystąpieniem stresogenów (fajerwerki) i w równym stopniu zaprzestać stosowania. Jako często obserwowany skutek uboczny występuje wzmożony apetyt. Nie można go stosować u psów z problemami z agresją lub ustalających hierarchię. Ten lek nie jest dostępny od ręki (jedynie po konsultacji z weterynarzem)
Chyba nic nie pokręciłem...
Odnośnie tego leku: powoduje on rozluźnienie mięśni, mniejszą dezorientację, ale nadal występującą. Niestety nie bardzo rozumiem dawkowanie leku, więc może to lepiej skonsultować z wetem. Odczytałem jedynie, że należy zacząć go podawać na 3 dni przed spodziewanym wystąpieniem stresogenów (fajerwerki) i w równym stopniu zaprzestać stosowania. Jako często obserwowany skutek uboczny występuje wzmożony apetyt. Nie można go stosować u psów z problemami z agresją lub ustalających hierarchię. Ten lek nie jest dostępny od ręki (jedynie po konsultacji z weterynarzem)
Chyba nic nie pokręciłem...
Naturalne stało się sztuczne, a prawdę uznano za kłamstwo.
O, to i ja chyba nabędę tą melisę... moja biała to pies po przejściach, normalnie zrównoważona, a wpada w panikę w mocno zadymionych pomieszczeniach (zauważyliśmy to jak kominek zaczął dymić) i przy silnych wystrzałach, przyszła do nas poparzona, więc coś złego jej się przypomina... Ile tego dawać, kto poradzi? Pies ok 23 kg.
Mam nadzieję, że tym strzelającym dla zabawy od kilku dni petardy pokiereszują paluszki
Mam nadzieję, że tym strzelającym dla zabawy od kilku dni petardy pokiereszują paluszki
Moje doświadczenia z ziołami na uspokojenie są pozytywne, ale .....
Należy je brać długo jeśli mają dać pożądany skutek. Tak to już bywa z ziołami.
Melisa jest genialna ale delikatna w działaniu.
Koncentracja wyciągu z zioła musiałaby by być duża aby przyniosła rezultaty.
Spróbować można, bo nie zaszkodzi.
Dawka zależy od tego w jakiej formie zakupiony zostanie preparat.
Wyciąg, tabletki, syrop, ziele ?
Letnią porą rośnie u mnie w ogródku i dodaję ją do potraw.
Dziergam z niej czasem herbatki, głównie ze względu na jej lekko cytrynowy zapach.
Tryptofan nie jest niczym niepokojącym, to aminokwas egzogenny, a podany sporadycznie zła nie uczyni.
Należy je brać długo jeśli mają dać pożądany skutek. Tak to już bywa z ziołami.
Melisa jest genialna ale delikatna w działaniu.
Koncentracja wyciągu z zioła musiałaby by być duża aby przyniosła rezultaty.
Spróbować można, bo nie zaszkodzi.
Dawka zależy od tego w jakiej formie zakupiony zostanie preparat.
Wyciąg, tabletki, syrop, ziele ?
Letnią porą rośnie u mnie w ogródku i dodaję ją do potraw.
Dziergam z niej czasem herbatki, głównie ze względu na jej lekko cytrynowy zapach.
Lek jest skuteczny i działał pozytywnie, zaprzyjaźnione zwierzaki i ich właściciele nie narzekają, a żadne fajerwerki i petardy im nie straszne.Arcana pisze:skończyło się na środku KalmAid na bazie tryptofanu.
Tryptofan nie jest niczym niepokojącym, to aminokwas egzogenny, a podany sporadycznie zła nie uczyni.
Podrzucam link;
http://www.nutri-science.net/pets/pdfs/KalmAid%20DL.pdf
http://www.nutri-science.net/pets/pdfs/KalmAid%20DL.pdf
For an individual fear or anxiety event give as follows, preferably
one hour before required effect.
Tu jest dobry opis produktu po polsku
http://animalia.pl/produkt,18223,scanve ... -250ml.htm
http://animalia.pl/produkt,18223,scanve ... -250ml.htm
Na tą chwilę stwierdzam, że Afobam nie działa. Tzn. oczywiście mogło by być gorzej, ale efekt zadowalający nie jest.
Poszłam do piwnicy po dużą klatkę. Przygotowałam bezpieczną jamę w przedpokoju. Usłałam wygodnie i nakryłam puchową kołdrą. Efekt tłumienia zadowalający
Do tego zamierzam nastawić pralkę a w kuchni włączyć wentylator. Też całkiem dobrze zagłusza zewnętrzne hałasy.
W piwnicy dokonałam natomiast wspaniałego odkrycia- tam jest SUPER cicho. Poważnie myślę nad sprowadzeniem tam zwierzów o północy.
Poszłam do piwnicy po dużą klatkę. Przygotowałam bezpieczną jamę w przedpokoju. Usłałam wygodnie i nakryłam puchową kołdrą. Efekt tłumienia zadowalający
W piwnicy dokonałam natomiast wspaniałego odkrycia- tam jest SUPER cicho. Poważnie myślę nad sprowadzeniem tam zwierzów o północy.
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
