Bardzo ci współczuje całej sytuacji - byłam w takim samym dołku w lipcu. Zero pomocy od rzadu (gdybym przyjechała CZTERY MIESIĄCE wcześniej to pomoc rządowa by mi przysługiwała), zero pracy, zero oszczędności (wtedy się skończyły)... Jakbym mogła ci jakąś pomóc to daj znać.
KORONAWIRUS 2019-nCoV - nowa panika medialna
U nas sytuacja powoli się poprawia - UK wychodzi z kwarantanny, ludzie zaczynają wracać do pracy... pieniądz w końcu zaczyna krążyć na rynku, a ja powolutku zbieram klientów
.
Bardzo ci współczuje całej sytuacji - byłam w takim samym dołku w lipcu. Zero pomocy od rzadu (gdybym przyjechała CZTERY MIESIĄCE wcześniej to pomoc rządowa by mi przysługiwała), zero pracy, zero oszczędności (wtedy się skończyły)... Jakbym mogła ci jakąś pomóc to daj znać.
Bardzo ci współczuje całej sytuacji - byłam w takim samym dołku w lipcu. Zero pomocy od rzadu (gdybym przyjechała CZTERY MIESIĄCE wcześniej to pomoc rządowa by mi przysługiwała), zero pracy, zero oszczędności (wtedy się skończyły)... Jakbym mogła ci jakąś pomóc to daj znać.
Sierra, dziękuję
Dotyczy to kilku grup zawodowych i oczywiście nikt z nas nie leży i nie czeka na zbawienie, ale łatwo nie jest, a temat jest zamieciony pod dywan sloganów, w które społeczeństwo wierzy. Piszę, by się wyżalić, ale też by inni widzieli tę inną stronę. Że my nadal jesteśmy ignorowani przez rząd. Tak po prostu.
Cieszę się, że u Ciebie lepiej.
Cieszę się, że u Ciebie lepiej.
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
A dopiszę jeszcze, bo mam w końcu odpowiedź Rzecznika Praw Obywatelskich, że on ma dużo skarg, ale nic nie może zrobić
i polecają mi, bym znalazła usługi prawne pro bono, dosłownie!
Co za kraj, tylko rok życia ludzi, w tym pół roku całkowitego zaniechania jakichkolwiek działań pomocowych, przy jednoczesnym nękaniu za chęć przetrwania (kontrole policji i sanepidu w miejscach, które się nie poddały zamknięciu sięgnęły zenitu, najwytrwalsi właśnie się poddają pod presją kar i szykan). Więzienie byłoby sprawiedliwsze
Co za kraj, tylko rok życia ludzi, w tym pół roku całkowitego zaniechania jakichkolwiek działań pomocowych, przy jednoczesnym nękaniu za chęć przetrwania (kontrole policji i sanepidu w miejscach, które się nie poddały zamknięciu sięgnęły zenitu, najwytrwalsi właśnie się poddają pod presją kar i szykan). Więzienie byłoby sprawiedliwsze
Instrukcja Obsługi Wyszukiwarki THE TRUTH IS OUT THERE
hhmm ciekawescarletmara pisze:Moja mama się musiała zaszczepićSkipper pisze:Znajomej z pracy (wiek 60++) lekarz powiedział (wizyta odbyła się telefonicznie), że ma "kaszel covidowy" i na tej podstawie orzekł Covid Znajoma chodzi zadowolona, że już Covid przechorowała i jest odporna, zastanawiam się tylko co będzie jak do szczepienia dojdzie, czy ją zaszczepią czy nie...bo ma przewidzianą operację niedługo i bez szczepienia lekarze nie chcą jej tej operacji zrobić. Kiedy się zapytała czy nie warto by było zrobić najpierw testów czy przypadkiem już tego covida nie przeszła i nie jest już odporna (test na przeciwciała jakiś) to lekarz stwierdził, że to nieważne i tak lepiej sie zaszczepić... Mi witki opadają... Ciekawe czy nieważne bo te testy sa tak bardzo o kant dupy rozbić, czy nie ważne bo hajs ze szczepionek sie musi zgadzać, czy jeszcze jakis inny ciekawy powód jest...
nie wystarczy zwyky wymaz dwie doby przed planowym przyjęciem?
Teoretycznie najbardziej wiarygodne powinny być testy z krwii, do których nikt nie miał zastrzeżeń.
W Polsce robi się natomiast PCR-y, których wiarygodność podważają wszyscy genetycy za twórcą tego testu.
W oparciu o niewiarygodne testy manipulują nami.
Od prawie roku na każde 10 wykonanych testów 30-33% wychodziło pozytywnych niezależnie komu je robiono. Tendencja jest nadal aktualna, a instytucja zlecająca testy w okresach, gdy chorzy są niewygodni minimalizuje ilość testów. W okresach planowanych lock down-ów zwiększa liczbę testów.
A teraz wystarczy przejżeć historię ilości testów wykonanych w poszczególnych okresach i od razu widać, że "pandemia" jest bardzo dziwnie kierowana. W przyrodzie tak się nie zdarza.
W Polsce robi się natomiast PCR-y, których wiarygodność podważają wszyscy genetycy za twórcą tego testu.
W oparciu o niewiarygodne testy manipulują nami.
Od prawie roku na każde 10 wykonanych testów 30-33% wychodziło pozytywnych niezależnie komu je robiono. Tendencja jest nadal aktualna, a instytucja zlecająca testy w okresach, gdy chorzy są niewygodni minimalizuje ilość testów. W okresach planowanych lock down-ów zwiększa liczbę testów.
A teraz wystarczy przejżeć historię ilości testów wykonanych w poszczególnych okresach i od razu widać, że "pandemia" jest bardzo dziwnie kierowana. W przyrodzie tak się nie zdarza.
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
- Rafał-Kociarz
- Posty: 155
- Rejestracja: 2020-10-02, 15:23
Jakie tam finezyjne dopasowywanie ilości testów? Po co by mieli się tak wysilać i tyle nakombinować? Po prostu podają bzdury wyssane z palca jak im wygodnie. Mają w kieszeni wszystkie główne media. Nie przypadkowo wzmocnili przed "pandemią" ochronę danych osobowych, by nikt spoza kliki nie był w stanie złapać ich za rękę i powiedzieć: sprawdzam. Nie boją się ewentualnych wycieków, bo nie muszą. W razie czego motłoch i tak nie uwierzy w "teorie spiskowe". Od czasu do czasu ktoś wpuszcza do sieci demaskatorskie nagranie z pustego szpitala albo ustawiania przed kamerami fałszywej kolejki karetek, co teoretycznie powinno natychmiast położyć kres całej "pandemii". I co? I nic. Zasięg tego jest praktycznie żaden.
Najlepiej przykleić łatkę jeśli nie zgadzasz się z "nam
Pewnie,
gdy argumentów brak łatka z niedomówieniami
KaiKai sprawdź wiarygodność swojej wiary.
Poniżej jeszcze dostępny w sieci program z udziałem uznanych lekarzy z imienia i nazwiska bez reklam i haseł politycznych.
Przedstawiciele polskiej medycyny oficjalnie w TVP1 w programie prawie o północy by nikt nie wysłuchał podają wprost co myślą o bzdurnych ograniczeniach i maseczkach.
https://www.youtube.com/watch?v=k6fbWemKaEs
Wystarczy posłuchać.
To dla tych, którzy wierzą w TV i nie weryfikują faktów
gdy argumentów brak łatka z niedomówieniami
KaiKai sprawdź wiarygodność swojej wiary.
Poniżej jeszcze dostępny w sieci program z udziałem uznanych lekarzy z imienia i nazwiska bez reklam i haseł politycznych.
Przedstawiciele polskiej medycyny oficjalnie w TVP1 w programie prawie o północy by nikt nie wysłuchał podają wprost co myślą o bzdurnych ograniczeniach i maseczkach.
https://www.youtube.com/watch?v=k6fbWemKaEs
Wystarczy posłuchać.
To dla tych, którzy wierzą w TV i nie weryfikują faktów
Homo Sapiens - brzmi dumnie, a myślenie nie boli
Przyganiał kocioł garnkowiKaiKai pisze:Artoo, Rafał-Kociarz, idealnie do siebie pasujecie chlopaki..
A tak serio chłopaki, to o ile macie podobne charaktery o tyle radzę wam poczytać troszkę (albo pooglądać) o mechanizmach dopasowania filmików na youtube czy artykółów w wyświetlaniach google. Wyjaśni wam to skąd takie oburzające, ślepe niedoinformowanie drugiej strony i "dlaczego ci idioci nie chcą słuchać"... oraz dlaczego druga strona myśli dokładnie to samo o was
Tutaj, na forum, zaś proponuję wam wrzucić na luz... bo ani to miejsce do rozmów o wierze i polityce, ani chętnych po za wami do tego specjalnie nie ma. W efekcie jedyne co robicie to smrodek, przez który ludzie co raz mniej chętnie się tutaj pojawiają
Artoo, Napisze jak kocioł do garnka
--> Homo Sapiens nie brzmi dumnie ty hipokryto , samolubie, rezerwuarze na wiedze, ty homo sapiensie który zniszczyles planete i ty jeszcze o dumie śmiesz mówić??!
Gratuluje humoru.
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2021-04-18, 13:56 ]
Za ten post daję kolejne ostrzeżenie (drugie w profilu KaiKai)
Gratuluje humoru.
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2021-04-18, 13:56 ]
Za ten post daję kolejne ostrzeżenie (drugie w profilu KaiKai)
- Rafał-Kociarz
- Posty: 155
- Rejestracja: 2020-10-02, 15:23
Był w dawnych czasach taki dowcip: Urna wyborcza to taka magiczna skrzynka do której wrzucasz Mikołajczyka a wyskakuje Bierut. Algorytmy Google itp. to oczywiście najściślej strzeżona tajemnica i bardzo zaawansowana technicznie sprawa ale ich sens sprowadza się właśnie do powyższej idei, jednak naprawdę i to jest bardzo mało istotne. Naprawdę istotne jest inne zjawisko: pod wpływem agresywnej tresury telewizją i portalami społecznościowymi następuje zatracanie przez ludzi zdolności do posługiwania się własną percepcją. Kiedy chcemy dowiedzieć się czegoś np. o konflikcie w dalekiej Syrii to siłą rzeczy jesteśmy skazani na różne mniej lub bardzie zakłamane przekazy prasowe. Jednak w kwestii istnienia/niestnienia tzw. pandemii, korzystanie z pośrednictwa korporacji (dez)informacyjnych nie jest w ogóle konieczne, bo to jest zjawisko, które rozgrywa się jakoby tutaj i teraz. Ja nie stwierdziłem w otoczeniu żadnych oznak pandemii, bo sporadyczne zachorowania z typowymi przeziębieniowymi objawami na pewno oznaką takiego zjawiska nie są. Dlatego w nią nie wierzę.Sierra pisze:A tak serio chłopaki, to o ile macie podobne charaktery o tyle radzę wam poczytać troszkę (albo pooglądać) o mechanizmach dopasowania filmików na youtube czy artykółów w wyświetlaniach google. Wyjaśni wam to skąd takie oburzające, ślepe niedoinformowanie drugiej strony