Ryby

Wszystko o głównych składnikach BARFa
ODPOWIEDZ
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Skipper pisze:O braku witaminy D pisała Sandra tutaj. Niestety nie podała źródła informacji.
Podała, ale Skipeper nie czytała ;-)
W tym wątku na str. 4.
Rozwiń linkę, jest nad Twoim postem i czytaj.
W kilku miejscach na forum podaje informacje i źródło.
http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?p=11530#11530
gpolomska
Admin techniczny
Posty: 1745
Rejestracja: 2013-01-07, 11:02
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: gpolomska »

Witamina D jest rozpuszczalna w tłuszczach. Olej z dzikiego łososia ma jej sporo (Grizzly: 0,5-3mg/kg) - olej z hodowlanego nie bardzo (Salmopet: poniżej 0,5mg/kg) i wtedy tran ratuje sytuację, a częściowo żółtka. Źródło do info o salmopecie i detale podam zaraz w temacie olejów z łososia.
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Sandra pisze:Podała, ale Skipeper nie czytała ;-)
Czytała :-P
Tylko niestety nie znalazła surowego łososia norweskiego (hodowlanego). Jest co prawda jakiś łosoś hodowlany ale przy zawartości witaminy D Jest znaczek "-" co jak wnioskuję oznacza brak danych. Jeżeli czegoś nie ma to jest napisane "0".
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Sojuz pisze:Ale faktycznie skąd wzięła info o składzie łososia hodowlanego nie podała.
Może to i nadinterpretacja z mojej strony, ale jeśli w takiej długiej tabeli podają "znaczek" a nie "0" to dla mnie znaczy, że brak danych tzn brak ....
W pozostałych łososiach jest wartość.
Tak samo łatwo zbadać łososia hodowlanego na zawartość czegoś tam jak i dzikiego.
Polityka hodowców polega na właśnie takich "mygach" ...
Dla mnie to nieuczciwe.
Ostatnio zmieniony 2014-02-03, 11:37 przez Sandra, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciejka
Posty: 301
Rejestracja: 2012-04-26, 21:35
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Maciejka »

Jaką wartość mają same łby łososi?
W hali Banacha kupiłam łby po 4 z groszami za kilogram, na razie tytułem eksperymentu.
Przepuściłam to wszystko przez maszynkę, trochę dostały domowe futrzaki (kręciły nosami) a resztę rezydenci działkowi (zmiotły błyskawicznie).
Awatar użytkownika
Ines
Posty: 2664
Rejestracja: 2013-01-23, 22:59
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Ines »

Jeszcze w kwestii łososia - w takim razie powstaje pytanie czy w kalkulatorze są uwzględnione wartości dla łososia hodowlanego czy dzikiego? Jeśli dzikiego, a większość z nas ma dostęp do hodowlanego, to może należałoby dodać do kalkulatora łososia o parametrach hodowlanego?
Awatar użytkownika
Skipper
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Z taką zawartością witaminy D to przypuszczam, że jest to łosoś dziki. Hodowlanego sama sobie możesz dopisać do kalkulatora ;-)
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
wolfinka
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

Jak często można podawać psom sardynki (Anchois)?? właściwie to śledziowate, więc pewnie zawierają tiaminazę...
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

Sardela europejska to polska nazwa.
Anchois to francuskie określenie przetworów z sardeli.
Jeśli pytasz o surową sardelę to fakt, że zawiera tiaminazę nie powinno być powodem zupełnej rezygnacji z tej ryby bogatej w żelazo i wapń. Od czasu do czasu, sporadycznie można podać gdy koty ją bardzo lubią, ale należy pamiętać o tym, że ma to być tylko przysmaczek.
Awatar użytkownika
wolfinka
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

oczywiście myślę o surowej sardeli :) koty próbuję przekonać , psy wcinają tak, że miło popatrzeć :) Tuszki są małe z wnętrznościami, ości miękkie i bez stresu podaję zwierzakom rybki w całości no i wartości odżywcze tuszki są kuszące :food:
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

wolfinka pisze:koty próbuję przekonać
W naturze koty nie jedzą ryb chyba, że nie ma innego białka w pobliżu.
To człowiek uważa, że kot lubi ryby.
Bardzo często koty maja alergie i drapią się po spożyciu ryb.
Awatar użytkownika
Zofijówka
Posty: 542
Rejestracja: 2012-04-19, 19:20
Lokalizacja: warszawa
Kontakt:

Post autor: Zofijówka »

Anchoi są świetne- taki cukiereczek :-D

A czy ktoś wie, czy kręgosłupy z łososia można traktować jak kości?
teriery irlandzkie - hodowla Zofijówka http://www.zofijowka.cba.pl
Hand Made'owe saszetki na smakołyki http://www.facebook.com/pages/KLIK-Smak ... tos_albums
Awatar użytkownika
wolfinka
Posty: 171
Rejestracja: 2013-11-16, 13:25
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: wolfinka »

Kocury uwielbiają szczupaka i okazjonalnie dostają kawałeczki, sardynkami tylko się bawią , a miałam wielką nadzieję, że pożerając ze smakiem te rybki nauczą się gryzć większe kawałki mięsa :evil: próbowałam też świeżych krewetek...bez skutku
Sandra, moje koty Cie w 100% popierają :kwiatek:
Sandra
Posty: 3447
Rejestracja: 2011-12-29, 12:06

Post autor: Sandra »

wolfinka pisze:Sandra, moje koty Cie w 100% popierają :kwiatek:
Nie bardzo wiem za co, ale ucałuj im mordeczki :kiss:
ulmo
Posty: 36
Rejestracja: 2014-02-04, 16:34
Lokalizacja: Warszawa

Świeże ryby

Post autor: ulmo »

Witam,

co należy usunąć ze świeżych (wybebeszonych) ryb do mieszanki? Co z ośćmi, skórą, łuskami, łbem i pletwami?
ODPOWIEDZ