BARF dla początkujących - pytania, problemy

ODPOWIEDZ
Patmol
Posty: 64
Rejestracja: 2014-10-09, 09:42
Lokalizacja: Dolny ŚLąsk

Post autor: Patmol »

8-) dobrze
wczoraj dałam psom surowy filet z kurczaka (po kilka kawałków)
i przemrożone wcześniej, surowe żołądki
smakowało

najpierw jadł tylko jeden pies - ale jak zjadł swoje i poszedł do miski drugiego psa
to ten drugi też się od razu wziął za jedzenie -i zasmakowało
i już oba z entuzjazmem przyszły po dokładkę

kot tez chciał surowe , prawie wszedł psu do miski, i i tez dostał
więc kota tez mam na Barfie :mrgreen:

dzisiaj kupie skrzydełka
można dać psom po całym? czy raczej prosić w sklepie żeby mi pocięli na chociaz dwie części?

dałam tez psom wczoraj trochę ugotowanych buraków z jabłkiem
zostały mi z obiadu = ale ja niczego nie solę i rzadko pieprzę
Awatar użytkownika
Wilcza
Posty: 18
Rejestracja: 2014-10-10, 11:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Wilcza »

Witam!! Proszę mi powiedzieć czy 500-600 g dziennie dla 36kg, średnio aktywnego psa z problemami wątrobowymi to dużo czy mało? Bo mój Buka chodzi głodny.. A dostaje: rano 100g mięso i podroby, 100g ziemniaki i 100g warzyw na parze. I wieczorem to samo.. Proszę o pomoc
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Ojej, dlaczego tak dużo tych warzyw? On "głodny" jest bo nie dostaje wystarczająco składników odżywczych. 200gram mięsa i podrobów na 35kg psa to jest nic. Z warzyw i kartofli najwyżej energii z weglowodanów i może jakieś śladowe ilości witamin i minerałów. Wg mnie on te 600g (albo i więcej) powinien dostawać produktów zwierzecych, warzywa jako dodatek. Ziemniaków najlepiej wcale
Awatar użytkownika
Wilcza
Posty: 18
Rejestracja: 2014-10-10, 11:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Wilcza »

Taką dietę otrzymaliśmy od lekarza wet. ze względu na wątrobę.
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Wg kalkulatora Twój pies powinien dostawać 576 g jedzenia na dzień (oczywiście należy ilość dostosować do indywidualnych potrzeb psa, ja tylko zaznaczyłam, że jest to pies po kastracji). Z tych 576g tylko 115 g powinien jeść dziennie warzyw i owoców wg zasady 80% produktów mięsnych, 20% produktów roślinnych. Niektórzy w ogóle rezygnują z warzyw i owoców na rzecz mięsa, bądź ograniczają ich ilość. Osobiście także uważam, że w diecie Twojego zwierza roślin jest dużo za dużo. To, że ma on chorą wątrobę nie znaczy, że stał się roślinożercą. Zresztą uważam, że większa ilość roślin może mu bardziej zaszkodzić niż pomóc. Poczytaj te linki, które na wątku powitalnym wysłała Ci Ciocia Młotek. Aha, jeszcze jedno... Weterynarze z reguły na prawidłowej diecie zwierząt się nie znają... :mrgreen:
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Wilcza, jadłospis który podałaś nie jest jadłospisem BARFowym. Czy w ogóle mięso podajesz surowe? Pokarm domowy gotowany dla psa jest na pewno lepszym wyborem niż synetyczne chrupki, ale większośc wiadomości na forum odnosi sie do sposobów karmienia psów jak najbliższych naturalnej diecie wilka/dzikiego psa.
Ogólnie przyjęte podstawowe zasady ( to nie dogmaty, są różne wersje, ale takie najogólniejsze):
- dieta psa musi być oparta na surowym mięsie, kościach i podrobach
- nie dodajemy do pokarmu "wypełniaczy" czyli kasz, makaronu, ryżu, ziemniaków, warzyw strączkowych
- uzupełniamy pokarmy suplementami, któych produkcyjne-fermowe mięso jest pozbawione.
Awatar użytkownika
Wilcza
Posty: 18
Rejestracja: 2014-10-10, 11:54
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Wilcza »

Przyjęte do wiadomości :) Tylko teraz kogo słuchać .. ? Weterynarz czy jadłospis barfa.. :(
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Patmol, przeczytaj najpierw wątek o tym JAK wprowadzać BARF do diety zanim rzucisz się na łapu capu. Fajnie, jeżeli problemów nie będzie, ale odkręcanie tego gdyby coś było nie tak będzie trudniejsze niż robienie wszystkiego poprawnie od początku ( nie pytać skąd wiem :P)
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Co pies jadł do tej pory?
Awatar użytkownika
Lena06
Posty: 1292
Rejestracja: 2014-07-21, 13:57

Post autor: Lena06 »

Barf można konstruować odpowiednio do zaburzeń zdrowotnych, jakie mają nasze zwierzaki. Myślę, że przy pomocy osób już w barfie zaawansowanych możesz ułożyć dietę idealną dla swojego psiaka. Oczywiście do tego potrzebne jest Twoje zaufanie. Jeżeli tego nie będzie, nie będzie też współpracy.
Najważniejsza jest Twoja decyzja. To Twój pies i Ty o nim decydujesz :) Może na początek poczytaj wątki o wątrobowcach. Może to Ci pomoże w podęciu decyzji :-)
Patmol
Posty: 64
Rejestracja: 2014-10-09, 09:42
Lokalizacja: Dolny ŚLąsk

Post autor: Patmol »

czytałam
i cały czas czytam uważnie

głodówki nie zastosuję -bo jeden z moich psów po prostu się nie nadaje do głodówki
zareagowałby paniką na brak jedzenia przez cały dzień

na razie nie mogę powiedzieć, że wprowadzam Barf, ale raczej patrzę, co by psom ewentualnie smakowało a co nie
i jakie byłyby efekty

jeden z psów i tak na spacerach poluje na myszy, jeśli tylko może
więc jada surowe mięso od zawsze
a oprócz tego jadł chrupki, a ostatnio gotowane
więc samo wprowadzenie surowego nie jest taka wielką dla niego rewolucją

dla drugiego tak -ale to żarłok

dzisiaj dostały po porcji surowych żołądków na posiłek
a wieczorem dostaną gotowaną marchew
nie zdążyłam pójść do mięsnego
a kilka porcji żołądków mam zawsze w zapasie
Snedronningen
Posty: 2811
Rejestracja: 2013-06-03, 09:46

Post autor: Snedronningen »

Patmol, z psem jedzącym myszy będzie Ci łatwiej to pewne. Natomiast z drugim zmniejszaj stopniowo porcje wypełniacza na rzecz mięsa. Jak dojdziesz do poziomu, gdy posiłek składa się tylko z mięsa coraz krócej je gotuj aż w końcu przestań gotować. Wtedy masz już bazę do rozpoczęcia barfa.
Kolejnie stopniowo dodawaj kości i inne.
Mięso dla psów nie ma być piękną piersią z kurczaka. Ma być poprzerastanym, tłustym, ścięgnistym, otoczonym skórą ochłapem, na który Ty jako człowiek byś nawet nie spojrzała. Daruj sobie filety. Kup kurczaka i poporcjuj.
A warzywa? Czy w naturze pies by sobie zmiksował warzywa czy owoce? Nie, znalazł by dojrzałe jabłko czy gruszkę, lub nawet już lekko psujące się i zeżarł ze smakiem. Psy to w dużej mierze oportuniści, jedzą to co znajdą.
Patmol
Posty: 64
Rejestracja: 2014-10-09, 09:42
Lokalizacja: Dolny ŚLąsk

Post autor: Patmol »

Tak właśnie robię -zamiast kaszy jako wypełniacz dałam gotowaną marchew,
żołądki tylko przelałam ciepła wodą -żeby nie były zimne

( ja żołądki/ inne kawałki mięsa/szyjki itd gotowałam tylko do zawrzenia wody, a potem wyciągałam do wystygnięcia, no czasem dwie -trzy minuty sie pogotowały jak się zajęłam czymś innym)

psy zadowolone
i ja :mrgreen:

założyłam watek na powitalni http://www.barfnyswiat.org/viewtopic.php?t=4676 zapraszam
żeby tutaj nie śmiecić pisaniem nie na temat wątku
tonks
Posty: 130
Rejestracja: 2014-02-18, 14:44
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: tonks »

Wilcza pisze:Przyjęte do wiadomości :) Tylko teraz kogo słuchać .. ? Weterynarz czy jadłospis barfa.. :(
Wilcza, ja długo słuchałam się weterynarzy w związku z dietą mojego psa. Przez 4 lata jadła zgodnie z zaleceniami kurczaka gotowanego z marchewką, ilości wręcz zagładzające, a nie chudła oraz na tej "lekkostrawnej" diecie jej pęcherzyk żółciowy miał przewlekły stan zapalny. :-|

Obecnie mija 6 miesięcy jak barfujemy, a wątroba w obrazie usg całkowicie zmieniła swój obraz, chociaż alat nam skoczył więcej powyżej normy, ale pies nie ma już krwawych biegunek.
Niestety w barfowaniu musimy być mądrzejsi od naszych weterynarzy. :-(
Ale korzyści z tego są i tak ogromne. :) Ja mam radosnego psa, który mimo otyłości biega dwa razy szybciej niż biegał, a narządy wewnętrzne w obrazie wyglądają lepiej i generalnie jest zdrowszy. :)

Edit: co do wątroby możesz mu podawać preparaty z silimariną - albo wypełniacz w postaci ziaren z ostropestu, choć te moim zdaniem zawierają jej znikome ilości i u nas na przykład nie odniosło pożądanych skutków - my podajemy olej z ostropestu, znalazłam taki, który zawiera jej 60 mg na 100 ml chyba i oczywiście tłoczony na zimno, bio, eko i takie tam. Są jeszcze preparaty typu hepatiale, ale ja mam świadomość, że tabletka na jedno pomaga, a na drugie może szkodzić, więc zrezygnowałam z nich (czytałam, że niektóre pomagają na wątrobę, a znacznie obciążają nerki).

Niestety nie ma jednego przepisu BARFnego na zwierzaki i ja dla moich dwóch dziewczyn robię oddzielne przepisy i karmię je w odmienny sposób. Często moje przepisy ulegają modyfikacjom, na razie chyba znalazłam najbardziej optymalny i tego będziemy się trzymać, a za pół roku znowu powtórzę badania krwi. :)
Gunnila
Posty: 151
Rejestracja: 2014-05-20, 07:36
Lokalizacja: Mielec

Post autor: Gunnila »

Patmol, chodzi o to, żebyś nie wprowadzała wszystkiego od razu na hurra. Dajesz przez kilka dni jedno mięso i obserwujesz, potem dodajesz podroby z tego samego zwierza, potem inne mięso itp. Z kośćmi się nie spiesz, bo psy jedzące gotowane nie bardzo mają możliwość je dobrze strawić, potrzebne jest znacznie niższa PH żołądka do ich rozpuszczenia. To że pies je myszy to fajnie, ale i tak może źle zareagować na kaczkę czy wołowinę. Np mój odkurzacz wymiotuje pianą po surowej wieprzowinie, choć gotowaną wciągał nosem. Ponad tydzień się zastanawiałam po czym, bo przecież "świnkę już jadł i było dobrze".
ODPOWIEDZ