Jak śpią i odpoczywają nasze zwierzaki

Wszelkie nieBARFne tematy o zwierzętach
ODPOWIEDZ
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

Eee, ja tu widzę sporo miejsca….
możesz ułożyć się między kotami, wężykiem :mrgreen:

Co powiesz na to?
Obrazek

Tak, wiem, zwinięcie w kłębek to też jest opcja :lol:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

No nie wiem...
Moje łóżko ma wymiary 140 x 200 cm a ja mam 175 cm wzrostu (chociaż niecałe 65 kg wagi)... :confused:
Twoja propozycja być może jest wykonalna, ale nie na dłuższą metę...
Co prawda twoje łóżko wygląda na sporo węższe i nie wiem jakie masz gabaryty, ale zakładając, że są standardowe myślę, że zarzucając kocie kończyny na tułów spokojnie zmieścisz się przy ścianie :twisted:
W przeciwieństwie do mnie, bo niestety nie mam tak giętkiego kręgosłupa jak moje koty a zabunkrowany Tosiek uniemożliwia jakiekolwiek manewry.
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
apple
Moderator
Posty: 438
Rejestracja: 2013-07-24, 19:32
Lokalizacja: warszawa

Post autor: apple »

Na szczęście to jest tylko leżanka w pewnego rodzaju gospodarczym pokoju na wsi.

Chociaż oczywiście znam ten ból, moje łóżko jest jeszcze szersze a i tak czasami ledwo, ledwo się mieszczę gdy kot się rozwali. Gabaryty mam podobne do Twoich, ważę tyle co Ty, mam tylko 4 cm mniej wzrostu.
Raz mi się przyśniło, że nie mogę się ruszyć, zaczęłam się budzić z głębokiego snu i okazało się, że Rudolf położył się łepetyną na mojej poduszce, wyciągnął się wzdłuż tak jak ja, przywierając mi mocno do pleców. Faktycznie trudno było mi się ruszyć :roll:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Hm, ruszyć jak ruszyć, ale ja się zastanawiałam ostatnio czy nie zacząć przeszkalać Skippera do terapii.
Kilka dni temu położyłam się na kanapie w salonie, Skipper oczywiście od razu do mnie przyleciał, wyciągnął się i przytulił do mnie całą długością ciała od podbródka (mojego) do bioder i zaczął mruczeć (w sypialni tego nie robi, kanapa w salonie jest wąska, po prostu się nie mieścił i nie miał wyjścia bo inaczej by spadł; ponadto do mruczenia musiałam go zmotywować czochraniem między uszami). To było po prostu niesamowite odczucie jakbyś była na jakiejś terapii - jak kot jest przytulony do Ciebie i mruczy to były takie wibracje odczuwalne praktycznie od stóp do głów (przynajmniej w wykonaniu Skippera bo on był silnikiem). W połączeniu z kocim mruczeniem działa to niesamowicie relaksująco - po 10 minutach czułam się jak nowo narodzona :mrgreen: i wstałam jak młody Bóg (tzn. Skipper mnie zmusił do wstania bo znudziło go leżenie, mruczenie itd. i po prostu zwiał). Ja chyba mogłabym tak leżeć bez końca...
Niestety moje koty nie należą do osobników, które lubią się przytulać... :-(

Nota bene kocie mruczenie ponoć dobrze wpływa na osteoporozę - koty nadają na tych samych częstotliwościach co aparaty stosowane w terapii. Nie trzeba płacić za rehabilitację tylko nie wiem, jak ma wyglądać wykonanie takiego zabiegu... :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Hymen mi czasami masaż pleców robi, czasami położy się na moim boku i mi mruczy do ucha, a czasami po mnie bezczelnie przejdzie, zatrzymując się na moment w strategicznych, bolących miejscach na moim ciele po czym idzie do mojego W. sobie na nim poleżeć i pomruczeć trochę.
Najbardziej jednak lubię jak śpię na boku i mi się kładzie w poprzek na brzuchu, jak jakiś wór ziemniaków.. i tak sobie jeszcze zasypiamy na godzinkę; a do tego Fena przytulona do moich nóg :king: :mrgreen:
Awatar użytkownika
scarletmara
Moderator
Posty: 1420
Rejestracja: 2012-11-06, 15:07
Lokalizacja: LUBLIN

Post autor: scarletmara »

E tam Skipper nie narzekaj przecież cała dolna połowę łózka dla Ciebie zostawiły. Możesz się zwinąć w kłębek w nogach bez problemu :mrgreen: i jeszcze kołdra się przykryć możesz bo nikt na niej nie leży :-P no luksus po prostu :lol: Moje są "tylko" dwie ale jak one się rozłożą to nie tak ładnie w kłębuszek tylko wyciągną kopytka najdalej jak się da najlepiej każdą łapkę w inną stronę świata, powyginają grzbiety tak, że zwykle z podziwu wyjść nie mogę jak jeden mały niespełna 5 kilowy kot może zajmować sam 1/2 łóżka, które normalnie wystarcza dla dwóch dorosłych ludziów :shock:
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Rico też kiedyś zaczynał od leżenia w nogach łóżka...

Obrazek

...ale z czasem zaczął przemieszczać się coraz wyżej aż dotarł do poduszki :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
Silvena
Moderator
Posty: 1216
Rejestracja: 2013-04-18, 16:23
Lokalizacja: UK

Post autor: Silvena »

Skipper,
Ja myślę, że mi to nie grozi, bo Fena zaczynała na poduszce :mrgreen:
Ale muszę przyznać, że jest bardzo podobna do Rico ;-)

Obrazek

A tutaj jest najlepsza pozycja 8-)

Obrazek
Awatar użytkownika
hysteria
Moderator
Posty: 203
Rejestracja: 2014-12-11, 13:53

Post autor: hysteria »

Obrazek
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Hysteria, gość jest po prostu porażający :mrgreen:
I jak tu nie lubić kotów ?
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
shana55
Moderator
Posty: 5339
Rejestracja: 2012-08-07, 12:07

Post autor: shana55 »

To i ja dorzucę ulubiona pozę Karmelka :mrgreen:

Obrazek

albo

Obrazek
Awatar użytkownika
hysteria
Moderator
Posty: 203
Rejestracja: 2014-12-11, 13:53

Post autor: hysteria »

Skipper pisze:Hysteria, gość jest po prostu porażający :mrgreen:
I jak tu nie lubić kotów ?
to jest ona, ale taka chłopaczara, że wybaczy :mrgreen: wiek na zdjęciu: ok. 4 miesiące :->
Awatar użytkownika
Skipper
Moderator
Posty: 2810
Rejestracja: 2012-08-31, 20:16

Post autor: Skipper »

Rico mi już parę razy w nocy układał się do spania w ten sposób, że zginał się w łuk i swoim kosmatych brzuchem owijał z góry moją głowę - łapy przednie poniżej prawego ucha (mojego), łapy tylne poniżej lewego a brzuch służył jako czapka :mrgreen: . Jak już się przykleił to momentalnie zamieniał się w bardzo sprawnie działający traktor. Jak próbowałam go wyeksmitować na sąsiednią poduszkę to bronił się rękami i nogami - jak mi się już udało, to za 5 minut był z powrotem na swoim miejscu czyli na mojej głowie :twisted:
Mimo, że regulamin forum to FIKCJA - Śpiewać to rzecz ludzka, miauczeć to rzecz boska... :mrgreen:(Zhuangzi 庄子)
Awatar użytkownika
hysteria
Moderator
Posty: 203
Rejestracja: 2014-12-11, 13:53

Post autor: hysteria »

kochany :love:
Saga
Moderator
Posty: 1489
Rejestracja: 2016-08-02, 23:15

Post autor: Saga »

Leżakowanie ;-). Po długim śnie wskazany jest odpoczynek :-D

Obrazek
ODPOWIEDZ