Jak przestawić psa na BARF?

ODPOWIEDZ
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

może nie dostanie, podobno one są dobrze tolerowane i trawione przez psy więc nie panikuj :). Moje żrą od wczoraj i kupy jak trzeba są i żadnych sensacji.
ePiotr
Posty: 197
Rejestracja: 2014-02-10, 16:14
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ePiotr »

Jeszcze nie panikuje :mrgreen: ale dmucham na zimne lepiej wiedziec jak reagowac w razie czego
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

ty masz szczeniaka? ciocia młotek radziła mi żeby psa przegłodzić przez dobę, jak suka mi wołowiną zarzygała i ob***a balkon. Ale nie wiem czy ze szczeniakiem tak można. Ale naprawdę te żwacze są ponoć super delikatne więc powinno być OK.
Ostatnio zmieniony 2014-04-18, 17:49 przez psy-i-koty, łącznie zmieniany 1 raz.
ePiotr
Posty: 197
Rejestracja: 2014-02-10, 16:14
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ePiotr »

psy-i-koty pisze:ty masz szczeniaka?
tak puppy 21 tygodni nie wiem czy szczeniakowi robi sie głodówke ale mojemu napewno nie to żarłok po 12 godzinach zżarłby własny ogon.Jesli wychodze z nim na spacer a jest przed jedzeniem to zachowuje sie jak odkurzacz i w ogole nie slucha nic na niego niedziala dlatego dałem spokoj głodoówce
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Jak zacznie się jakieś rozwolnienie to trzeba przetrzymać. jesli będzie to silna biegunka - przeskoczyć z jeden posiłek przynajmniej.
Ogólnie owszem, żwacze są delikatne i u większośći psów prestawienie przechodzi łagodnie. Ale to nie znaczy, że rozwolnienia nie mogą się trafić. Ale jeśli - to sie unormuje
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

tak na marginesie, wciąganie wszystkiego do pyska nie musi oznaczać głodu. Szczeniaki lubią po prostu wszystko brać do ryja.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Że nie wspomne o tym, że labradory i retrievery to w ogóle sa odkurzacze
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

a no fakt, fakt :) jak mój był mały to zżerał wszystko łącznie z petami i reklamówkami.
ePiotr
Posty: 197
Rejestracja: 2014-02-10, 16:14
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: ePiotr »

ciocia_mlotek pisze:Że nie wspomne o tym, że labradory i retrievery to w ogóle sa odkurzacze
Prosze mnie nie dołować :-D ja licze że on z tego wyrośnie zresztą to ma tez dobre strony zje wszystko co mu podam ostanio testowalem warzywa z owocami z dodatkiem jogurtu i bez w obydwu przypadkach miska byla pusta po 45 sec :-) ale ale.. co Pani doradzi mi w razie biegunki?
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

W razie biegunki, jak pisałam wyżej. Jeśli to tylko pojedyńcza za luźna kupa to nic - przetrzymać. Jeśli strzelająca biegunka to opuścić jeden posiłek (ze względu na wiek psiaka tylko jeden) a potem wrócić do żwaczy.
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Ciocia -labradory to są retrievery :-)
Jak każdy szczeniak wciągają wszystko. Do momentu kiedy jajka zaczynają pracować. Wtedy jak kazdy niekastrowany samiec - chodzą zakochane i jedzenie jest ostatnią rzeczą o której warto myśleć.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
Awatar użytkownika
ciocia_mlotek
Posty: 4452
Rejestracja: 2012-08-01, 19:49
Lokalizacja: góry Szkocji

Post autor: ciocia_mlotek »

Oj tak, wiem. To był skrót od golden retriever, który, jak obie wiemy, jest osobną rasą :mrgreen:
Co do apetytu - nigdy nie miałam ani labradora retrivera ani golden retrievera ale te, które znam są psami o wybitnym apetycie. Z jednym wyjątkiem - w drugą stronę, kompletnym niejadkiem (czekoladowa suka, sterylizowana)
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

mój jest bardzo żerty. Zje wszystko co chociaż przypomina jedzenie, algi na sucho wessał bez zastanowienia. :food:
isabelle30
Posty: 2612
Rejestracja: 2012-01-19, 09:35

Post autor: isabelle30 »

Bo algi akurat bardzo smaczne są.
Brutus na implancie pozera jak jamochłon. Jak mu się jajka odblokowują - jada okazjonalnie. To są normalne psy i jak normalne psy funkcjonują.
Pożegnałam forum bardzo dawno temu...
Nie zezwalam na kopiowanie i wykorzystywanie moich artykułów opublikowanych tutaj.
psy-i-koty
Posty: 809
Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
Lokalizacja: Przemyśl

Post autor: psy-i-koty »

Suka alg nie ruszyła bez oleju, a i tak wylizała zmieszane, ale suche obok już zostawiła. Sterylizowana jest, ale kundel. A labrador to taki był od szczeniaka, jedzenie najważniejsze.
ODPOWIEDZ