wszystkie dostępne w sieciówkach typu LaVantil ect.+większość jak nie wszystkie brytyjskie marki. Ale to nie bardzo o marke chodzi bo z każdej marki jaką znam, która w ogóle duże rozmiary produkuje znajdzie się 1-2 modele w miarę dobre, po dłuższym noszeniu dopiero okazuje się na ile dobre. Ja zwykle w sklepie zbielizną 2h w przymierzalni spędzam mierząc wszystko jak leci w okolicach mojego rozmiaru, po czym wychodzę ze sklepu z 1 góra 2 sztuczkami po czym po tygodniu okazuje się, że trafiony i zdatny do użytku na dluższa metę jest co trzeci egzemplarz :( W ten sposób dobry stanik kosztuje mnie ni 200zł a 600zł suma sumarumLaidee pisze:Nie wiem, jakie marki masz już za sobą, więc nie mogę Ci nawet zasugerować, gdzie dalej szukać.
Tego Effuniaka nie kojarzę, co to? Tak się firma nazywa ?