Sterydy - działanie, skutki uboczne, roślinne zamienniki
moniko, ta apatia i schizy, mogą być efektem działania depomedrolu z lidokainą, w momencie, kiedy ich stężenie we krwi ulega zmniejszeniu obserwujesz zmianę w zachowaniu kotki na korzyść, ale oczywiście ten zastrzyk i antybiotyk w dużej mierze przyczyniły się do załagodzenia reakcji zapalnej i zadziałały przeciwbólowo. Feliway na pewno też miał swój wpływ. Najważniejsze, że jest lepiej :) Trzymam kciuki za rekonwalescentkę.
Feliway jest od wczoraj, pisząc piątek miałam na myśli wczoraj (a wydaje mi się, że to było tak dawno temu
) dlatego dopiero jutro/pojutrze będę mogła mówić o jakiejś widocznej poprawie.
Wiem, że te feromony cudów nie zdziałają, ale jak chodzi o Sonię to będę się chwytać zawsze wszystkiego, żeby tylko było dobrze
.
Jak pojawi się następnym razem wrzód to przed podaniem sterydów zrobimy badania czy to na pewno to, bo niestety to nie było nigdy badane, i będę szukać innej kuracji niż sterydowa
.
Wiem, że te feromony cudów nie zdziałają, ale jak chodzi o Sonię to będę się chwytać zawsze wszystkiego, żeby tylko było dobrze
Jak pojawi się następnym razem wrzód to przed podaniem sterydów zrobimy badania czy to na pewno to, bo niestety to nie było nigdy badane, i będę szukać innej kuracji niż sterydowa
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez monika, łącznie zmieniany 1 raz.
Witam
,
Melduję, że po ponad dwóch tygodniach martwienia się o kocie zdrowie, pluszowa Sonia wróciła do siebie i zachowuje się tak, jak dawniej. Nie wiem co jej było dokładnie i czy pomógł Feliway, czy sterydy przestały działać. Oby to nie było chwilowe
.
Melduję, że po ponad dwóch tygodniach martwienia się o kocie zdrowie, pluszowa Sonia wróciła do siebie i zachowuje się tak, jak dawniej. Nie wiem co jej było dokładnie i czy pomógł Feliway, czy sterydy przestały działać. Oby to nie było chwilowe
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez monika, łącznie zmieniany 1 raz.
Sam Feliway nie działa natychmiastowo. Ja myślę, że steryd i antybiotyk zrobiły swoje. Szkoda tylko, że tak wpłynęły na jej psychikę. W ulotce depomedrolu stoi zapis, że dla pacjentów wykazujących różnego rodzaju psychozy po podaniu preparatu, powinni przyjmować go z dużą ostrożnością. A poza tym cieszę się razem z Tobą, że z Sonią już jest wszystko w porządku 
Potwierdzam. Sterydy nie podnoszą odporności, jedynie na krótką metę tłumią stany zapalne co wydawałoby się przynosić poprawę.Sihaya pisze:jaki sens ma podawanie sterydów i jednocześnie szczepionki podnoszącej odporność. Te preparaty podane w jednym czasie wykluczają się absolutnie.
Właśnie ich poziom jest bardzo wrażliwy, bo przy długotrwałym braniu sterydów...zawsze spada.Sihaya pisze:I jak zadaniem weta - poziom białych krwinek miałby się niby podnieść po podaniu sterydu?
Smutne jest to, że tak popularne stały się sterydy w gabinetach vet.
Naprawdę wiem o czym piszę. To "panaceum" nie leczy, ale daje szybki efekt, bo w krótkim czasie (do 3 tyg) obserwujemy wyraźną poprawę, ale to złudne, bo problem powróci, jeżeli wycofując się z niego nie wprowadzimy leków, które w długotrwałym leczeniu przywrócą równowagę w organizmie.
Steryd jest jeszcze gorszy niż antybiotyk.
Wszystko to napalm.
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Sandra, łącznie zmieniany 1 raz.
Dokładnie tak :(. Są one nadużywane w gabinetach weterynaryjnych a weci żonglują antybiotykami i sterydami jako panaceum na wszelkie zło.
Nie jestem ekstremalnym przeciwnikiem podawania sterydów, są sytuacje kiedy one ratują kotom życie i poprawiają komfort życia poprzez eliminację bólu, obrzęku, czy świądu. Uważam jednak, że jeśli stan pacjenta nie jest w bezpośrednim zagrożeniu życia a jego samopoczucie nie jest na tyle kiepskie aby kwalifikowało się do podania tak silnych środków, to po co je podawać.
Nie jestem ekstremalnym przeciwnikiem podawania sterydów, są sytuacje kiedy one ratują kotom życie i poprawiają komfort życia poprzez eliminację bólu, obrzęku, czy świądu. Uważam jednak, że jeśli stan pacjenta nie jest w bezpośrednim zagrożeniu życia a jego samopoczucie nie jest na tyle kiepskie aby kwalifikowało się do podania tak silnych środków, to po co je podawać.
-
Cherryszelma
- Moderator
- Posty: 26
- Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
- Lokalizacja: Rudawa
-
Cherryszelma
- Moderator
- Posty: 26
- Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
- Lokalizacja: Rudawa
-
Cherryszelma
- Moderator
- Posty: 26
- Rejestracja: 2013-03-01, 16:18
- Lokalizacja: Rudawa
Co do sterydów, mądrzy weterynarze są bardzo ostrożni w ich stosowaniu przy PNN, podaje się je głównie w przypadku zapalenia i obrzęków nerek, kiedy trzeba zadziałać szybko. Sterydowe środki zapalne mają działanie odwadniające, przyspieszają przepływ krwi przez nerki, nie będąc oczywiście obojętne dla podwyższenia poziomu kreatyniny w surowicy i innych parametrów krwi.
Ostatnio zmieniony 2013-04-13, 23:14 przez Sihaya, łącznie zmieniany 1 raz.
Mój pies ma sporą nadwagę. Jest to spowodowane przez sterydy, które musi (mam nadzieję, że już niedługo) przyjmować. Powinna ważyć między 25 a max 30 kg a waży 40. Od której wagi powinnam ustalać jej ilość pokarmu? Od tej obecnej, czy właściwej? Czy może na początku po prostu obserwować i dostosowywać do apetytu? Tylko, że ona jak by mogła to chyba zjadła by konia z kopytami. 
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Lila2006, łącznie zmieniany 1 raz.