Chrząstki to kolagen, który na surowo jest niestrawny (po ugotowaniu też tylko częściowo). Surowy kolagen wychodzi tyłem tak jak wszedł przodem, a gdy jest go za dużo jednorazowo to mamy biegunkę. Normalny objaw przy przedawkowaniu chrząstek.Retriver pisze:podane mięso z dużą ilością chrzęści tak 50 na 50%
Psia kupa na BARFie
Ale to chyba nie kości powodują biegunkę:
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
Dagnes, zdecydowanie za duża ilośc kości również powoduje biegunkę, po całej szyi indyczej jest problem po kawałku nie, czyli słowo mięsna kośc w przypadku mojego psa nabiera znaczenia 30 dkg mięsa i połowa małej szyjki z indyka. Wtedy nie ma niestrawionych resztek w kupie.
Anitanet, miałam wbite w głowę mocno, że chrząstki to super zdrowe żywienie dla psa, źródło kolagenu, widzę u siebie pies ma kłopoty z trawieniem, smakowo dostanie niewielką ilośc, nic więcej, a np. takie mięsa 50/50% np z As-polu cielęcina z chrzastką szkoda na nie kasy, lepiej dołozyc i kupic czyste mięsko.
Anitanet, miałam wbite w głowę mocno, że chrząstki to super zdrowe żywienie dla psa, źródło kolagenu, widzę u siebie pies ma kłopoty z trawieniem, smakowo dostanie niewielką ilośc, nic więcej, a np. takie mięsa 50/50% np z As-polu cielęcina z chrzastką szkoda na nie kasy, lepiej dołozyc i kupic czyste mięsko.
Retriver
No właśnie nie ma takiej potrzeby. Oczywiście chrząstka przynależna do kości, którą pies dostaje jest OK, bo w stosunku do tej kości oraz mięsa na niej to niewielka ilość, w dodatku naturalna w psiej diecie. Ale dodawanie samych chrząstek jest bez sensu i tylko ze szkodą dla psa. Pisałam nie raz o tym na Forum:Anitanet pisze:To po co dawać chrząstki?
Dlaczego jedzenie kolagenu jest bez sensu cz. 1
Dlaczego jedzenie kolagenu jest bez sensu cz. 2
Retriver, ale zauważ, że szyja indycza to jednak w dużej mierze chrząstki, nie typowa kość.
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
dagnes, szyja indycza to i chrzęść i kość, proporcjonalnie jednak przewaga kości, mała jej ilość w diecie psa mile widziana, dlatego też 1/2 szyjki nie cała
Barfiarze piszą o białych zbitych, twardych odchodach, kłopotach z wypróżnieniem, mój pies od samego początku podawania kości źle je toleruje w większych ilościach i ma biegunki, nie zaparcia jak większość psów.
Barfiarze piszą o białych zbitych, twardych odchodach, kłopotach z wypróżnieniem, mój pies od samego początku podawania kości źle je toleruje w większych ilościach i ma biegunki, nie zaparcia jak większość psów.
Retriver
Najwyraźniej twój pies nie toleruje tych kości. W takim układzie możesz je zastąpić np. mączką ze skorupek jajek. A próbowałaś dać mu taką bardziej "normalną" kość, typu noga z kury czy indyka?
Bo widzisz, w tych szyjkach jednak jest naprawdę sporo chrząstek i nie zapominaj, że sama kość także składa się w około 1/3 z kolagenu, co w sumie z chrząstkami daje nam niemałą ilość. Być może dla twojego konkretnego psa jest to za dużo. Możliwe, że te nietolerowane kości powodują zaburzenia trawienia wszystkiego i stąd biegunka. Na szczęście nie są one bezwzględnie konieczne w diecie
.
Bo widzisz, w tych szyjkach jednak jest naprawdę sporo chrząstek i nie zapominaj, że sama kość także składa się w około 1/3 z kolagenu, co w sumie z chrząstkami daje nam niemałą ilość. Być może dla twojego konkretnego psa jest to za dużo. Możliwe, że te nietolerowane kości powodują zaburzenia trawienia wszystkiego i stąd biegunka. Na szczęście nie są one bezwzględnie konieczne w diecie
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
dagnes, pies dostaje skrzydełka z kurczaka, kawałek małego korpusa z kurczaka, i część płaską z uda kurczaka i to trawi ładnie nie ma sensacji. Długich kości rurkowych z ud nie podaję i nie będę to moje prywatne przekonanie, dostaje skorupy z jaj zmielone w młynku do kawy na drobny pył, 1/2 łyżeczki dziennie co drugi dzień mała porcja kości wagowo odpowiadająca wyliczeniu % czyli około 100 gramów czasem więcej.
Retriver
Czyli problem jest po chrząstkach i szyjkach (czyli też w dużej mierze chrząstkach), a to znaczy, że twój pies ma określony limit kolagenu, po przekroczeniu którego biegunkuje.Retriver pisze:pies dostaje skrzydełka z kurczaka, kawałek małego korpusa z kurczaka, i część płaską z uda kurczaka i to trawi ładnie nie ma sensacji
Aby dotrzeć do źródła, musisz iść pod prąd
-
Verano
Ja też byłam fundamentalnie rozczarowana po podaniu kurzej szyjki. Petra gryzie kostki aż miło i sarnie żeberka były strawione idealnie, żadnych kawałków wychodzących drugim końcem psa, a po szyjce niestety były mimo, że wydawałoby się, że to dużo delikatniejsze i łatwiejsze do strawienia. Biegunki nie było, ale jednak kupka była znacznie bardziej miękka niż normalnie.
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
dagnes, powoli zaczynam wypracowywc plan podawania takiej ilości kostek i chrząstek aby nie szkodzic psu, 100g dziennie to naprawdę niewielka ilośc.
Verano u nas po przesadzeniu z ilością to nie tylko biegunka ale jeszcze paskudny śluz w dużej ilości czyli podrażnienie jelit.
psy-i-koty, labka zamiast na trawnik podstaw mu tyłek pod doniczkę i na wiosnę będą
papryczki piszesz, że zeżarł całą czyli i nasionka, normalnie drugie wcielenie labka- wegeterianin czy co.
Anitanet, jak z byka to i twarde jak byk, na poważnie piesiol dostawał cielęce kolanka i efekt był straszny biegunka śluz już ich nie podaję.
Same widzicie jak różne są nasze psy i koty oczywiście
Verano u nas po przesadzeniu z ilością to nie tylko biegunka ale jeszcze paskudny śluz w dużej ilości czyli podrażnienie jelit.
psy-i-koty, labka zamiast na trawnik podstaw mu tyłek pod doniczkę i na wiosnę będą
Anitanet, jak z byka to i twarde jak byk, na poważnie piesiol dostawał cielęce kolanka i efekt był straszny biegunka śluz już ich nie podaję.
Same widzicie jak różne są nasze psy i koty oczywiście
Ostatnio zmieniony 1970-01-01, 01:00 przez Retriver, łącznie zmieniany 1 raz.
Retriver
-
psy-i-koty
- Posty: 809
- Rejestracja: 2014-02-11, 18:31
- Lokalizacja: Przemyśl
