Z Ogrodu Lorien*PL
moje się nie boją psów, więc nie uciekają, traktują je jak większe kotymamuty bardzo lubią bawić się z kotami, szczególnie jeśli te uciekają ;)
Nie będzie ciężarówki na razie
Kotał przekonał się do barfnej zupki. Zjada wszystko, nawet z dużą ilością wody
[ Dodano: 2014-03-27, 10:10 ]
Dzieciaki z miotu A rosną jak na drożdżach


Pochwalę się też, że wszystkie moje koty (te duże ;)) jedzą już barfa
dagnes, dziękuję
Oj tak, łobuzują. Zaczynają same wyłazić z kojca i szaleć po całym mieszkaniu
Żyrandoli wiszących na szczęście nie mam, tak samo firanek i zasłon
Młode zaczęły też jeść barfa. I to nie ze swojej miseczki, gdzie dostały drobniejsze kawałeczki! Rzucają się na wielkie kawały przeznaczone dla ich mamy
Jestem dumna 
Oj tak, łobuzują. Zaczynają same wyłazić z kojca i szaleć po całym mieszkaniu
Żyrandoli wiszących na szczęście nie mam, tak samo firanek i zasłon
Młode zaczęły też jeść barfa. I to nie ze swojej miseczki, gdzie dostały drobniejsze kawałeczki! Rzucają się na wielkie kawały przeznaczone dla ich mamy
Dzięki dziewczyny 
Nie chwaliłam się, ale od pół roku mieszka z nami też Emma
Muszę poprosić dagnes o odblokowanie edycji pierwszego posta to wrzucę aktualne fotki wszystkich kotek.
No i oczywiście bossa mafii Kotała
Na zdjęciu w obróżce behawioralnej, bo się głupek czymś stresował... Pisałam na forum, że miał smutną minkę i mocznik mu skoczył. Na szczęście już mu przeszło.
A pod koniec października będziemy mieć kociaki
Celesta jest w ciąży z Martinkiem 
Będą halloweenowe dzieciaki, już szykuję imiona
Nie chwaliłam się, ale od pół roku mieszka z nami też Emma
Muszę poprosić dagnes o odblokowanie edycji pierwszego posta to wrzucę aktualne fotki wszystkich kotek.
No i oczywiście bossa mafii Kotała
A pod koniec października będziemy mieć kociaki
Będą halloweenowe dzieciaki, już szykuję imiona
shana, nie - dzięki 
Brzuszek Celesty coraz bardziej przypomina piłeczkę
Byliśmy w sobotę na wystawie w Bydgoszczy
Bardzo fajna wystawa
Cat Club Bydgoszcz to bardzo ogarnięty klub 
Stwierdziliśmy też, że Kotał pojedzie z nami na wystawę w Łodzi (o ile mu futro po wygoleniu łapy odrośnie). To będzie jego debiut
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2014-09-23, 16:43 ]
Posty na temat wystawy przeniesiono tutaj
Brzuszek Celesty coraz bardziej przypomina piłeczkę
Byliśmy w sobotę na wystawie w Bydgoszczy
Stwierdziliśmy też, że Kotał pojedzie z nami na wystawę w Łodzi (o ile mu futro po wygoleniu łapy odrośnie). To będzie jego debiut
[ Komentarz dodany przez: dagnes: 2014-09-23, 16:43 ]
Posty na temat wystawy przeniesiono tutaj
Wreszcie znalazłam czas, żeby opowiedzieć Wam, co u nas 
Celesta rozpakowała się 22 października. Urodziła 4 zdrowe i tłuste kocurki - trzy niebieskie z białym i jednego rudzielca. Przed porodem rozstawiłam jej chyba z pięć porodówek - koszyczki, kartonowe pudełka, wielki transporter, gniazda z koców. Na nic były moje wysiłki, bo Celesta postanowiła urodzić w mojej nowiutkiej szafie
Ponieważ dzieciaki urodziły się w okresie halloweenowym, dostały tematyczne imiona
Mamy zatem Bloody'ego, Behemotha, Brainie'ego i Batty Bata. Wszystkie są zawodowymi barfożercami. Nie musiałam ich wcale uczyć jedzenia mięsa, żadnego mieszania z mleczkiem. W 3 tygodniu życia postanowiły spróbować barfa, którego jadła ich mama. Małe kociaki memłające kawały mięcha, które nie mieszczą im się do pysia - widok bezcenny. Musiałam im mielić mieszanki w blenderze, żeby mogły bezpiecznie się najeść.
Są wielkimi pieszczochami, śpią z nami w łóżku, domagają się głasków, są przekochane


Celesta rozpakowała się 22 października. Urodziła 4 zdrowe i tłuste kocurki - trzy niebieskie z białym i jednego rudzielca. Przed porodem rozstawiłam jej chyba z pięć porodówek - koszyczki, kartonowe pudełka, wielki transporter, gniazda z koców. Na nic były moje wysiłki, bo Celesta postanowiła urodzić w mojej nowiutkiej szafie
Ponieważ dzieciaki urodziły się w okresie halloweenowym, dostały tematyczne imiona
Są wielkimi pieszczochami, śpią z nami w łóżku, domagają się głasków, są przekochane




